Premier Grecji Kyriakos Micotakis podczas przemówienia otwierającego we wrześniu Międzynarodowe Targi Turystyczne w Salonikach zapewnił, że rząd nie ma zamiaru demonizować wynajmu krótkoterminowego, który, jak przyznał, stanowi istotne źródło dochodów zarówno dla właścicieli nieruchomości, jak i państwa. Jest ona przy tym ważnym czynnikiem ułatwiającym przyjazdy turystów.

Czytaj więcej

Nitras ujawnia: Planowana opłata turystyczna to złotówka od gwiazdki. Kto zarobi?

Z drugiej strony widzi kryzys mieszkaniowy i konieczność zwiększenia kontroli nad nim, tak aby udało się utrzymać wyjątkowy charakter greckich miast i dzielnic Aten - relacjonuje portal Greek Travel Pages.

To kompleksowy system działań, które mają złagodzić presję na czynsze i zwiększyć dostępność mieszkań [dla samych Greków] – zapewnia Micotakis.

Premier Grecji: Ochronimy charakter Aten

Wśród działań, które rząd ogłosił, znalazły się zachęty podatkowe dla wynajmu długoterminowego - właściciele nieruchomości, którzy zamiast udostępniać swoje lokale turystom wejdą na rynek mieszkaniowy lub wprowadzą na niego apartamenty, które stały puste, będą zwolnieni z podatku od czynszu przez trzy lata. Ma to rozwiązać problem braku dostępności mieszkań w miastach i ich kluczowych dzielnicach.

Jednocześnie rząd poniesie podatki od najmu krótkoterminowego, realizowanego przez platformy typu Airbnb. O szczegółach w najbliższych dniach ma informować Ministerstwo Finansów.

Czytaj więcej

Greckie hotele nie nadążają za Airbnb. Liczba mieszkań wakacyjnych rośnie lawinowo

Zostanie też wprowadzony zakaz wydawania nowych pozwoleń na wynajmowanie turystom mieszkań położonych w centrum Aten – ta regulacja ma obowiązywać co najmniej przez rok. Chodzi o to, by uchronić historyczny fragment miasta przed utratą unikatowego charakteru.

Te same zasady mają obowiązywać w innych dzielnicach, które są szczególnie popularne wśród przyjezdnych.

Najem krótkotrwały problemem wielu miast w Europie

Premier podkreślił, że choć krótkoterminowy wynajem zapewnia właścicielom mieszkań elastyczność, rząd musi interweniować, jeśli tego typu działalność zagraża równowadze na lokalnych rynkach nieruchomości. – Nie wolno zmieniać charakteru naszych dzielnic, a prawo do zysku jednej osoby nie powinno uniemożliwiać innej korzystania z mieszkania – tłumaczy i dodaje, że Ministerstwo Mieszkalnictwa będzie uważnie obserwować jak zmieniają się czynsze w dzielnicach, w których mogą pojawić się podobne problemy.

Na konferencji prasowej Micotakis przyznał, że „czynsze rosną po prostu dlatego, że zainteresowanie jest większe niż dostępność mieszkań”, popyt przerasta podaż.

Odnosząc się do szerszego wyzwania, jakim jest regulacja wynajmu krótkoterminowego, premier podkreśla, że Grecja nie jest osamotniona w tym problemie. – Wiele miast i krajów zmaga się z problemem regulacji rynku wynajmu krótkoterminowego. Podejmujemy pierwsze ważne kroki w tym kierunku. Jeśli uznamy, że trzeba zrobić więcej, nie zawahamy się działać – zapowiada.

Ogłoszone środki stanowią pierwsze kroki rządu do wprowadzenia bardziej rygorystycznych regulacji na rynku wynajmu krótkoterminowego.

Czytaj więcej

Grecja przymyka drzwi przed Airbnb. 100 miast i stref z ograniczeniami

Greccy hotelarze niezadowoleni ze zbyt łagodnego ograniczenia krótkiego najmu

Grecka Federacja Hotelarzy (HHF) jest rozczarowana zapowiedziami premiera. Podczas zorganizowanej na gorąco konferencji prezes federacji Yiannis Hatzis wyraził zaniepokojenie, że nowe przepisy nie niwelują różnic między hotelami a całym wynajmem krótkoterminowym.

– Nie wprowadzono żadnych znaczących zmian w kwestii wynajmu krótkoterminowego, nie ma istotnych ograniczeń, mimo że ma on znaczący wpływ społeczny na obywateli – komentował Hatzis.