Grecja: Drugiego lockdownu nie będzie

Przedstawiciele greckiego rządu zapewniają, że mimo wzrostu liczby zakażeń koronawirusem, nie ma planów wprowadzenia kolejny raz obostrzeń dla całego kraju.

Publikacja: 21.07.2020 08:44

Grecja: Drugiego lockdownu nie będzie

Foto: Fot. Filip Frydrykiewicz

Co prawda w Grecji wzrosła liczba zakażeń koronawirusem, ale jak zapewnia minister turystyki Harry Theoharis, wszystko jest pod kontrolą. – Przez cały czas monitorujemy sytuację i jesteśmy w stanie podwyższonej gotowości – mówi, cytowany przez portal branży turystycznej Greek Travel Pages.

Jak podkreśla minister, Grecja otwiera granice dla gości z tych państw, z których zdaniem epidemiologów ryzyko przywleczenia koronawiursa jest małe. Kraj prowadzi kontrole na wszystkich granicach, wymaga stosowania się do protokołów sanitarnych, w tym noszenia maseczek i zachowania dystansu społecznego. – W perspektywie średnioterminowej patrzę na sytuację optymistycznie, ponieważ już teraz widzę naciski ze strony krajów trzecich, takich jak Stany Zjednoczone i Rosja, które chcą, żebyśmy otworzyli się także na nie. Wolimy jednak działać ostrożnie, utrzymując pewne ograniczenia w mocy, co będzie korzystne dla wszystkich – mówi minister. Jego zdaniem rok 2020 należy traktować jako inwestycję na kolejne lata.

CZYTAJ TEŻ: Grecja karze mandatami za brak formularza PLF

Z kolei wiceminister obrony cywilnej i zarządzania kryzysowego Nikos Hardalias wykluczył możliwość ponownego wprowadzenia lockdownu. Jak podkreśla w wywiadzie z gazetą „Parapolitika”, na którą powołuje się portal Greek Travel Pages, liczba importowanych zakażeń koronawirusem jest mała. – Nie ma powodów do wprowadzania całkowitego lockdownu, ponieważ w ostatnich miesiącach podjęliśmy lokalnie działania, które okazały się skuteczne – podkreśla. – Wszyscy musimy stosować się do wytycznych ekspertów i unikać zatłoczonych miejsc – dodaje.

Wśród wspomnianych wytycznych znajduje się organizacja ruchu na plażach (maksymalnie 40 osób na tysiąc metrów kwadratowych, parasole i leżaki rozstawione co 4 metry), zakaz organizowania festiwali w miasteczkach i wsiach, obowiązek noszenia maseczek w sklepach. Wiceminister przypomina, że rząd zaostrzył kontrole, by wyegzekwować stosowanie się do tych zasad. Ci, którzy przeciwko nim wykraczają, muszą liczyć się z karami.

Jak przypomina minister zdrowia, Vassilis Kikilias, nad sytuacją udało się zapanować dzięki szybkiemu wprowadzeniu odpowiednich reguł i zastosowaniu się do nich mieszkańców. – To od nas zależy, czy będzie druga fala zachorowań. Z epidemicznego punktu widzenia nie jesteśmy w gorszej sytuacji niż przed wybuchem epidemii – podkreśla.

W niedzielę, 19 lipca, w Grecji zanotowano 24 nowe przypadki zakażeń koronawirusem, co łącznie daje 4007. Dotąd zmarły 194 osoby. To jeden z najniższych wskaźników w Unii Europejskiej. 16 z nowych zachorowań zdiagnozowano u przyjezdnych, w tym u Polki, która przyjechała z Polski na Zakintos.

WIĘCEJ: Polka pierwszą turystką z koronawirusem na Zakintos

Co prawda w Grecji wzrosła liczba zakażeń koronawirusem, ale jak zapewnia minister turystyki Harry Theoharis, wszystko jest pod kontrolą. – Przez cały czas monitorujemy sytuację i jesteśmy w stanie podwyższonej gotowości – mówi, cytowany przez portal branży turystycznej Greek Travel Pages.

Jak podkreśla minister, Grecja otwiera granice dla gości z tych państw, z których zdaniem epidemiologów ryzyko przywleczenia koronawiursa jest małe. Kraj prowadzi kontrole na wszystkich granicach, wymaga stosowania się do protokołów sanitarnych, w tym noszenia maseczek i zachowania dystansu społecznego. – W perspektywie średnioterminowej patrzę na sytuację optymistycznie, ponieważ już teraz widzę naciski ze strony krajów trzecich, takich jak Stany Zjednoczone i Rosja, które chcą, żebyśmy otworzyli się także na nie. Wolimy jednak działać ostrożnie, utrzymując pewne ograniczenia w mocy, co będzie korzystne dla wszystkich – mówi minister. Jego zdaniem rok 2020 należy traktować jako inwestycję na kolejne lata.

Materiał Promocyjny
Boeing stawia na polskich inżynierów
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Tendencje
Chorwaci: Nasze plaże znikają, bo obcokrajowcy chcą mieć domy nad samym morzem
Tendencje
Ustka kontra reszta świata. Trwa głosowanie na najlepszy film promocyjny
Tendencje
Poranne trzęsienie ziemi na Krecie. Turyści wyszli bez szwanku
Tendencje
La Palma znowu przyjmuje samoloty
Tendencje
Minister: Grecka turystyka musi poprawić cztery elementy, żeby się rozwijać