Warmia i Mazury: Rząd faworyzuje gminy górskie, a nam też trzeba pomóc

Rząd kolejny raz podzielił Polskę, oferuje wsparcie turystycznym gminom górskim, a pomija dramatyczną sytuację przedsiębiorców turystycznych Warmii i Mazur, czyli regionu, w którym turystyka odgrywa ważną rolę – mówili uczestnicy konferencji prasowej w Olsztynie.

Publikacja: 13.01.2021 15:37

Warmia i Mazury: Rząd faworyzuje gminy górskie, a nam też trzeba pomóc

Foto: Jacek Protas (w środku) : Rząd znowu dzieli Polskę. Fot. biuro poselskie Jacka Protasa

Konferencję zwołali politycy, samorządowcy i przedsiębiorcy turystyczni i gastronomiczni z regionu.

-Rząd podzielił kraj na Polskę A i Polskę B, a przecież przez zamknięcie restauracji i hoteli nasi przedsiębiorcy nie mogą zarabiać, chociaż zwykle w ferie zimowe na Warmię i Mazury przyjeżdżają tysiące turystów – mówił poseł Koalicji Obywatelskiej Jacek Protas. – Niestety, nie pierwszy raz rząd wprowadza niesprawiedliwy podział – dodał, nawiązując do przyjętej wczoraj przez radę ministrów uchwały przyznającej pomoc w wysokości około miliarda złotych dla ponad 200 gmin górskich.

CZYTAJ TEŻ: Jest uchwała – rząd przyznał gminom górskim miliard złotych

Protas podkreślił, że Warmia i Mazury żyją z turystyki. Jak mówił, wysłał w związku z tym list do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym w imieniu mieszkańców, samorządowców i przedsiębiorców turystycznych pisze, że „czują się [oni] dyskryminowani i marginalizowani” i domaga się „natychmiastowego wsparcia finansowego należnego regionowi należącemu do najbardziej dotkniętych skutkami pandemii” i postuluje „jak najszybsze otwarcie obiektów turystycznych i hotelarskich z zachowaniem zasad reżimu sanitarnego”.

Wiceprezes Warmińsko-Mazurskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej Andrzej Dowgiałło przyznał, że „stan branży turystycznej na Warmii i Mazurach jest beznadziejny”. – Zero przychodów. Hotele i obiekty noclegowe od marca są niemal cały czas zamknięte, a krótki sezon letni nie dał przychodów i szans na przetrwanie. Straty hoteli sięgają 70 procent, a gastronomii 50 procent przychodów z roku 2019 – wyjaśnił.

W regionie są tysiące obiektów noclegowych, ponad sto biur podróży, trzy tysiące punktów gastronomicznych, co daje 50 tysięcy miejsc pracy, a razem z biznesem około turystycznym 200 tysięcy. – Panie premierze, mamy prawo do równego traktowania. Potrzebne jest pilne wsparcie. Oczekujemy, że lockdown zakończy się pierwszego lutego i będziemy mogli spokojnie pracować – mówił.

Wtórowali im hotelarze i restauratorzy, którzy wskazywali, że rząd dopuszcza funkcjonowanie sklepów i kościołów, a nie pozwala ludziom korzystać z hoteli i restauracji. Przedsiębiorcy zapowiadają, że już wkrótce otworzą swoje lokale, nawet jeśli nadal będą obowiązywały restrykcje. – Mówimy dość. Za nami stoi konstytucja, prawo do tego, żeby wykonywać swoją pracę, oczywiście z zachowaniem reżimu sanitarnego, z ograniczeniem liczby miejsc w środku. Zapowiadamy więc, że będziemy się otwierać – mówił Mariusz Możdżonek, restaurator.

ZOBACZ TEŻ: Beskidzcy przedsiębiorcy: Mówimy dość zamknięciu

Marszałek województwa Gustaw Marek Brzezin i burmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski podkreślili, że turystyka stanowi ważną gałąź gospodarki regionu.

Gminy leżące na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich przygotowały petycję do premiera, podpisało ją 16 samorządów. – Prosimy w niej, aby przedsiębiorcy w całej Polsce byli traktowani równo. My niczym nie różnimy się od południa Polski, od naszych kolegów z gór. Przyjaźnimy się z nimi, bo prowadzimy podobne działalności. Nie wyobrażamy sobie, abyśmy mogli być inaczej traktowani – podkreślał Jakubowski.

Konferencję zwołali politycy, samorządowcy i przedsiębiorcy turystyczni i gastronomiczni z regionu.

-Rząd podzielił kraj na Polskę A i Polskę B, a przecież przez zamknięcie restauracji i hoteli nasi przedsiębiorcy nie mogą zarabiać, chociaż zwykle w ferie zimowe na Warmię i Mazury przyjeżdżają tysiące turystów – mówił poseł Koalicji Obywatelskiej Jacek Protas. – Niestety, nie pierwszy raz rząd wprowadza niesprawiedliwy podział – dodał, nawiązując do przyjętej wczoraj przez radę ministrów uchwały przyznającej pomoc w wysokości około miliarda złotych dla ponad 200 gmin górskich.

Pozostało 81% artykułu
Materiał Promocyjny
Boeing stawia na polskich inżynierów
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Tendencje
Chorwaci: Nasze plaże znikają, bo obcokrajowcy chcą mieć domy nad samym morzem
Tendencje
Ustka kontra reszta świata. Trwa głosowanie na najlepszy film promocyjny
Tendencje
Poranne trzęsienie ziemi na Krecie. Turyści wyszli bez szwanku
Tendencje
La Palma znowu przyjmuje samoloty