Firmy technologiczne, wśród nich Microsoft, Oracle, amerykańska organizacja non-profit Mayo Clinic i instytucje skupione wokół projektu „Vaccination Credential Initiative” (projekt indentyfikacji osób zaszczepionych) chcą stworzyć „paszport szczepień”. Ich zdaniem rządy krajów, linie lotnicze i inne firmy będą wymagać od ludzi potwierdzenia, że zostali zaszczepieni przeciwko covidowi-19.

„Paszport szczepień” ma umożliwić posługiwanie się zaszyfrowanym elektronicznym zaświadczeniem o przyjęciu szczepionki na koronawirusa.  Osoby nieposiadające smartfonów otrzymywałyby dokument papierowy z kodem QR, w którym zakodowane byłyby stosowne dane. Rozwiązanie ma być proste w użyciu jak bankowość elektroniczna.

CZYTAJ TEŻ:  Podróżowanie tylko dla zaszczepionych – czy to dyskryminacja?

Podstawą projektu jest narzędzie stworzone wcześniej przez Commons Project, które pozwala zapisać w wersji elektronicznej wynik testu na koronawirusa. Chodzi o CommonPass, z którego korzystają dziś na przykład największe linie i alianse lotnicze.

Pandemia koronawirusa sprawia, że rządy krajów wprowadzają kolejne wymogi wobec podróżnych, na przykład obowiązek przedstawienia negatywnego wyniku badania na koronawirusa. W czasie wideokonferencji Rady Unii Europejskiej ma być natomiast omawiana propozycja Grecji umożliwienia swobodnego podróżowania przynajmniej po krajach wspólnoty i strefie Schengen osobom, które poddadzą się szczepieniom na covid-19.

ZOBACZ WIĘCEJ: Paszporty dla zaszczepionych ułatwią podróżowanie po Europie?