Chorwacja zaprasza przez cały rok

Anna Kłossowska

Turystykę aktywną i młodzieżową reklamowała Chorwacja podczas zorganizowanych w Warszawie warsztatów dla branży turystycznej. Na jesień już zapowiada kolejne spotkanie, tym razem poświęcone turystyce luksusowej i morskiej

– W zeszłym roku Chorwację odwiedziło prawie milion Polaków – zagaiła Andrea Bekić, ambasador tego kraju w Polsce, otwierając warsztaty. – Liczę, że uruchomienie od maja nowego połączenia LOT do Dubrownika sprawi, że ta liczba będzie jeszcze większa – dodała. – Bardzo nam zależy, aby Chorwacja stała się dla przybyszów znad Wisły miejscem całorocznego wypoczynku, a nie tylko letniego – podkreślała zaś w rozmowie z Turystyką.rp.pl Agnieszka Puszczewicz, od listopada 2017 roku dyrektor Narodowego Ośrodka Informacji Turystycznej Republiki Chorwacji w Warszawie.

Więcej połączeń i całoroczna oferta

– Pierwszy rejs do Dubrownika odbędzie się 3 maja – informowała Katarzyna Frączyk z LOT-u podczas prezentacji oferty narodowego przewoźnika na warsztatach. – W sezonie letnim samolot będzie kursował na tej trasie sześć razy tygodniowo, poza nim – trzy razy tygodniowo – wyjaśniła. Jak opisała, nie wiadomo jeszcze, czy Dubrownik awansuje na trasę całoroczną. W przeciwieństwie do Zagrzebia, zainteresowanie tym miastem koncentruje się bowiem głównie na miesiącach letnich. Sezonowo LOT lata już do Splitu, Zadaru i Puli.

Oferta zaprezentowana przez 25 chorwackich partnerów uczestniczących w warszawskich warsztatach w pełni odpowiadała oficjalnemu hasłu reklamowemu: „Chorwacja pełna życia”. – Jest tu duża grupa firm reprezentujących różne regiony Chorwacji i oferująca zróżnicowane produkty turystyczne – ocenił Andrzej Rutkowski z Supertour Lufthansa City Center.

– Kajaki, rowery i wspinaczka – to nasza zasadnicza oferta, ale na życzenie klientów organizujemy też aktywny wypoczynek dla amatorów żeglarstwa, wioślarzy czy poszukiwaczy przygód – wyjaśniał Ante Karamatić, współwłaściciel biura Jamming Adventures. – Dotąd naszymi jedynymi klientami są Amerykanie i Brytyjczycy, ale – zważywszy na tak duże zainteresowanie Polaków Chorwacją – postanowiliśmy wybrać się do Warszawy. Przyjechaliśmy pierwszy raz, jesteśmy zadowoleni z kontaktów i już planujemy kolejne warsztaty nad Wisłą – deklarował.

– Polacy bardzo lubią zakwaterowanie w domkach mobilnych, dlatego jesteśmy na tych warsztatach – tłumaczyła Nansi Dimitrijević, szefowa sprzedaży Adriatic Kempovi, firmy wynajmującej domki kempingowe. – Już podpisaliśmy kilka umów wstępnych i będziemy je wkrótce finalizować – dodała.

– Na naszej stronie zamieściliśmy, również w wersji polskojęzycznej, ofertę 10 tysięcy kwater, luksusowych willi, apartamentów i pokojów – mówiła Katarzyna Vucemović, jedyna Polka pracująca dla chorwackiego agenta Adriagate.com. – Około 20 procent korzystających z naszych usług to Polacy. W zeszłym roku było ich dwukrotnie więcej niż w roku 2016. Pewnie również dlatego, że nie ograniczamy się tylko do wynajmu, ale wypożyczamy samochody, organizujemy wycieczki i rejsy. Jesteśmy w Polsce po raz pierwszy. Chcemy współpracować z polskimi agentami i biurami podróży, a te warsztaty już umożliwiły nam kontakty – dodał Mate Udiljak, specjalista ds. produktu i sprzedaży w Adriagate.com

– Nasz liczący 13 pokojów hotel znajduje się w odrestaurowanym, 500-letnim budynku, który od 300 lat należy do mojej rodziny, a od 16 lat działa pod naszym zarządem jako hotel – chwaliła się Marija Hell, właścicielka czterogwiazdkowego, luksusowego obiektu Pasike, znajdującego się na wpisanej na liście UNESCO starówce miasta Trogir. – Mieliśmy już gości z Polski, ale trafili do nas sami, a dzięki tym warsztatom nawiązaliśmy kontakt z touroperatorami, którzy już pytali o zakwaterowanie dla małych grup luksusowych klientów i uczestników wyjazdów motywacyjnych – dodała.

– To są warsztaty ogólne, natomiast część specjalistyczna skoncentrowana jest na tematyce turystyce młodych i aktywnej – wyjaśniała Agnieszka Puszczewicz. – Przy czym nie ma rozdziału na dwie części, zainteresowani tematyką specjalistyczną po prostu rozmawiają z oferującymi ją podmiotami z Chorwacji – dodała.

Na czwartym miejscu

W rankingu nacji najliczniej odwiedzających Chorwację Polska zajmuje teraz czwarte miejsce. W zeszłym roku kierunek ten wybrało 971 tysięcy Polaków. Łącznie wykupili oni 6,3 miliona noclegów. To oznacza 21-procentowy wzrost w porównaniu z 2016 rokiem. Polski udział w puli wykupionych noclegów to 6,21 procent.

– Polacy oczekują od Chorwacji tańszych możliwości wypoczynku. Wybierają więc przeważnie hotele 2-gwiazdkowe bądź pensjonaty, wille, apartamenty. W zakresie ich preferencji noclegowych nic się nie zmieniło od wielu lat – zaznaczała Helena Klarić z Arriva Travel.

– To prawda, że większość przyjezdnych woli obiekty niższej kategorii, ale odnotowujemy wzrost liczby gości zainteresowanych noclegami 4-5-gwiazdkowymi – zauważyła Agnieszka Puszczewicz. – Zmieniają się też powoli urlopowe nawyki – poza plażowaniem, będącym nadal głównym celem urlopu w Chorwacji, coraz więcej Polaków aktywne spędza czas, poznaje zabytki, lokalną kuchnię. Nam z kolei, również poprzez te warsztaty, zależy na ukazaniu wyższych standardów usług, a więc lepszego produktu – dodała.

Według danych Ministerstwa Turystyki Republiki Chorwacji w 2017 roku kraj ten odwiedziło 18,5 miliona turystów (13 procent więcej niż w roku poprzednim), którzy zarezerwowali 102 miliony noclegów (wzrost o 12 procent). Z obcokrajowców na adriatyckich plażach najchętniej wypoczywali w 2017 roku Niemcy (2,7 miliona przyjezdnych, 20,7 miliona noclegów), Słoweńcy (1,45 miliona przyjezdnych, 10,1 miliona noclegów) i Austriacy (1,41 miliona przyjezdnych, 7,6 miliona noclegów).

Turystyka stanowi 20 procent chorwackiego PKB.

Luksus, wellness i morze

Udział w warsztatach zadeklarowało wstępnie 44 partnerów z Polski, ale finalnie uczestniczyło w nich znacznie mniej firm. Ci, którzy się pojawili, chwalili jednak przygotowanie imprezy. – Bardzo profesjonalne warsztaty z przygotowanymi do rozmów partnerami, władającymi językami obcymi, otwartymi na nowe pomysły – oceniał Andrzej Rutkowski. – Wysoko oceniam to, że wcześniej dostaliśmy program tych warsztatów, i właściwy dobór sali, odpowiednie rozstawienie stolików i brak systemu „szybkiej randki”, co umożliwiło rozmowy bez ograniczeń czasowych – wskazała Maria Wyszomirska z BP Noble Bank. – Zwróciłam uwagę na ofertę wycieczek tematycznych biura Taste of Dalmatia z ofertą wyjazdów na degustację win, oliwy czy zbieranie trufli. A także na promocję turystyki rowerowej – wiele hoteli właśnie je kupuje, tworzone są lub remontowane trasy rowerowe, których dotąd w Chorwacji brakowało – dodaje.

– Kolejne warsztaty Chorwacji dla branży turystycznej zaplanowaliśmy na listopad 2018 roku – zadeklarowała Agnieszka Puszczewicz. – Specjalistyczna ich część będzie poświęcona turystyce luksusowej i morskiej. Przygotowujemy też specjalny program promocji innego naszego produktu, turystyki medycznej i wellness – dodała.

Od 1 styczna tego roku w Republice Chorwacji obowiązuje Ustawa o świadczeniu usług w turystyce, która umożliwia realizację inwestycji dotyczących projektów z zakresu turystyki zdrowotnej o łącznej wartości 350 milionów euro. Szacuje się, że łączna wartość inwestycji w turystyce w Chorwacji sięgnie w 2018 roku 1,3 miliarda euro. Powstają nowe obiekty noclegowe w Daruvarze i w Lovranie. Chińczycy zainwestowali też 20 milionów euro w szpital w Krapinie. Inwestycje w turystykę, wyłączając ofertę medyczną, sięgną w tym roku 930 milionów euro. To o 15 procent więcej niż rok wcześniej.

Międzynarodowe sieci w natarciu

– Największe światowe sieci hotelowe obecne w Chorwacji to: Marriott (Sheraton w Zagrzebiu i Dubrowniku, Westin w Zagrzebiu, Le Meridien w Splicie, Hilton (Hilton w Dubrowniku i Doubletree by Hilton w Zagrzebiu), Radisson Blu w Splicie i Dubrowniku, Park Plaza w Puli i Medulinie, Melia i Sol w Umagu, Best Western w Zagrzebiu, Splicie i Rijece, Rixos w Dubrowniku – wylicza ambasador Andrea Bekić w rozmowie z Turystyką rp.pl. – Wejście na chorwacki rynek rozpoczęły także światowe marki hoteli luksusowych, m.in. Four Seasons na wyspie Hvar. Rozmowy prowadzi też kilka innych sieci. W chorwacką turystykę inwestują również Rosjanie. Przykładem jest kompleks hotelowy na wyspie Mali Lošinj – dodała ambasador.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Polscy goście ważni dla Albanii

O prawie 74 procent wzrosła liczba Polaków odwiedzających Albanię w 2017 roku. Wszystkich obcokrajowców ...

Lotnisko Chopina pochwaliło się nową aplikacją

Bezpłatna aplikacja dostarczy pasażerom informacji o ich lotach, poprowadzi do sklepów, restauracji i bramek ...

Lotnisko we Wrocławiu ma 2,45 miliona podróżnych

Przez pierwsze dziesięć miesięcy 2017 roku Port Lotniczy Wrocław obsłużył ponad 2,45 milionów pasażerów. ...

TUI łączy formy sprzedaży

Niemiecki TUI już przed paroma tygodniami zapowiadał mocniejsze połączenie sprzedaży stacjonarnej z internetową. Teraz ...

Krokusy wabią turystów w Tatry

W Tatrach zaczęły kwitnąć krokusy. Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego spodziewają się wielu turystów chcących ...

Likwidacja POT odrzucona w pierwszym czytaniu

Projekt ustawy klubu poselskiego Kukiz’15 o likwidacji Polskiej Organizacji Turystycznej został odrzucony w pierwszym ...