Zjednoczone linie Europy

Stało się to, co wydawało się nieprawdopodobne - Lufthansa, Air France i IAG (m.in British Airways) oraz Ryanair i easyJet porozumiały się i będą działać wspólnie, w ramach nowego stowarzyszenia lotniczego Airlines for Europe

Publikacja: 21.01.2016 10:51

Zjednoczone linie Europy

Foto: AFP

Tych pięć linii ma na swoim koncie połowę wszystkich przewozów pasażerskich w Europie. W konferencji założycielskiej w Amsterdamie wzięli udział prezes Lufthansy Carsten Spohr, prezes Air France KLM Alexandre de Juniac, prezes AIG Willie Wals, szefowa easyJeta Carolyn McCall i prezes Ryanaira Michael O'Leary. Obecne były także unijna komisarz ds. transportu Violeta Bulc i minister infrastruktury i środowiska Holandii Sharon Dijksma.

Przewoźnikom zależy na poprawie warunków działania transportu lotniczego w Europie. Dlatego zdecydowali się na założenie nowego stowarzyszenia lotniczego Airlines for Europe (A4E). Listy zapraszające do członkostwa zostały wysłane do wszystkich linii w Europie, w tym do LOT-u.

Jak powiedział „Rzeczpospolitej" p.o. prezesa LOT-u Marcin Celejewski, linia z zaproszenia skorzysta. Linie założycielskie nazwały się „Radą Bezpieczeństwa", ale nie ukrywają, że do skutecznego działania jest im potrzebne wsparcie także innych przewoźników. Dyrektorem generalnym A4E będzie Thomas Reynaert, dotychczas odpowiadający za relacje z władzami w United Technologies. Na razie nowa organizacja ma poparcie Violety Bulc i holenderskiej minister infrastruktury i środowiska.

Holandia na początku stycznia przejęła przewodnictwo w UE. Sharon Dijksma zapowiedziała,że do końca prezydencji jej kraju w A4E muszą się pojawić pierwsze konkrety. — Po raz pierwszy jest tak, że władze tak blisko współpracują z biznesem. W naszym wspólnym interesie jest doprowadzenie do tego, żeby transport lotniczy stał się bardziej efektywny, wydajny i przyjazny środowisku - mówiła podczas konferencji założycielskiej w Amsterdamie.

Na początek założycielska piątka wyznaczyła cztery obszary działania: w zarządzaniu przestrzenią lotniczą, kontrolą ruchu lotniczego i strajkami kontrolerów, oraz koniecznością stworzenia strategii dla unijnego lotnictwa (która już jest bardzo zaawansowana), w tym bardzo dotkliwych dla pasażerów podatków.

— Jak to jest możliwe, żeby w ciągu ostatnich 10 lat ceny biletów spadły o 20 procent, a państwa i lotniska nieustannie podnosiły opłaty i podatki? - złościł się Willie Walsh. — Zgadzamy się mniej więcej w 80 procentach spraw i w 95 procentach tych, które bezpośrednio dotyczą pasażerów - mówił na wspólnej konferencji prasowej linii założycielskich Michael O'Leary, prezes Ryanaira.

Oberwało się przy okazji władzom włoskim, które wprowadziły dopłatę 2,5 euro do każdego pasażera, a jeszcze bardziej Norwegom, którzy - szukając pieniędzy - pobierają nawet po 8 euro od każdej osoby wylatującej z ich kraju. — Postanowiliśmy nie rozmawiać o tym, co nas dzieli. Bo wiadomo,że każdy zostanie przy swoim. Wiadomo, że nie dojdzie do porozumienia w bardzo ważnej dla Air France KLM i Lufthansy sprawie ograniczenia ekspansji linii lotniczych z krajów arabskich. Temu sprzeciwia się prezes IAG Willie Walsh. Qatar Airways jest inwestorem w IAG. Jeśli rzeczywiście chcemy,żeby lotnictwo wreszcie zaczęło się liczyć w Europie, musimy skupić się na tym, co nam najbardziej dolega. To najbardziej efektywna droga w lobbingu - mówił prezes Grupy Lufthansy Carsten Spohr. — I także najefektywniejszy sposób, żeby trzymać Komisję Europejską za słowo i rozliczać z danych obietnic. Tylko w ten sposób możemy reprezentować konsumentów - dodał.

Postanie A4E to „pocałunek śmierci" dla istniejącego Stowarzyszenia Linii Europejskich (AEA), któremu przewodzi Temel Kotil, prezes Turkish Airlines. W AEA doszło do ostrych tarć z powodu różnego postrzegania linii arabskich w Europie. IAG wręcz wycofały się z tej organizacji. Wszystko wskazuje na to, że w tej chwili wyjdą z niej również Grupa Lufthansy i Air France KLM. Ryanair i easyJet do AEA i tak nie należą. Temela Kotila nie było na inauguracji A4E, zaproszony został i z zaproszenia skorzystał natomiast Tony Tyler, dyrektor generalny Międzynarodowego Stowarzyszenia Przewoźników Powietrznych (IATA).

Tych pięć linii ma na swoim koncie połowę wszystkich przewozów pasażerskich w Europie. W konferencji założycielskiej w Amsterdamie wzięli udział prezes Lufthansy Carsten Spohr, prezes Air France KLM Alexandre de Juniac, prezes AIG Willie Wals, szefowa easyJeta Carolyn McCall i prezes Ryanaira Michael O'Leary. Obecne były także unijna komisarz ds. transportu Violeta Bulc i minister infrastruktury i środowiska Holandii Sharon Dijksma.

Przewoźnikom zależy na poprawie warunków działania transportu lotniczego w Europie. Dlatego zdecydowali się na założenie nowego stowarzyszenia lotniczego Airlines for Europe (A4E). Listy zapraszające do członkostwa zostały wysłane do wszystkich linii w Europie, w tym do LOT-u.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?