Polski rok na europejskim niebie

Tego lata w Europie najszybciej rosła liczba połączeń z naszego kraju – wynika z analizy portalu Anna.aero. Podobnie może być też w przyszłym roku

Publikacja: 29.09.2015 20:36

Polski rok na europejskim niebie

Foto: Bloomberg

Zaskakującym powodzeniem cieszą się podróże między Polską a Danią. To przede wszystkim zasługa Ryanaira, który od marca lata na trasie Modlin – Kopenhaga, ale i Wizz Aira, który zaoferował połączenie z Gdańska do Billund, słynnego przede wszystkim z bliskości parku rozrywki Legoland.

Tę trasę w ramach lotów czarterowych i pakietów wycieczkowych próbował kiedyś obsługiwać LOT, ale przy wysokich kosztach parkowania maszyny na lotnisku Billund przez cały dzień oferta się to dla niego nieopłacalne. Maszyny Wizz Aira nie zostają w Billund, stąd koszty są mniejsze. Czy chcesz otrzymać nawet 170 zł zwrotu gotówki za zakup drukarki OKI? Tak, chcę Nie, dziękuję

Zwiększyła się również oferta skandynawskiego SAS, który lata na trasie Kopenhaga – Wrocław, a norweski niskokosztowy Norwegian zwiększył podaż miejsc na trasie Kraków – Kopenhaga.

Lotnisko Kasturp położone tuż obok Kopenhagi jest jednym z najwygodniejszych portów przesiadkowych w Europie. Czas oczekiwania wynosi tu niespełna godzinę, zresztą podobnie jak w warszawskim porcie Chopina.

Do Belgii po przesiadkę

Druga trasa, która przeżywa oblężenie pasażerów, to połączenia między Polską a Belgią. Jesienią ubiegłego roku powrócił na nią belgijski przewoźnik Brussels Airlines, który wykonuje dwa powrotne rejsy dziennie między Brukselą i Warszawą. W Brukseli można szybko przesiąść się np. na loty do Lizbony czy Wenecji. To połączenie znacznie korzystniejsze niż np. oferowane przez portugalski TAP czy niemiecką Lufthansę.

Dodatkowo Wizz Air zaczął latać do Charleroi oddalonego od Brukseli o 60 km i zwiększył liczbę lotów do tego miasta z portu Chopina. Także Ryanair częściej niż w 2014 r. lata do tego miasta z lotniska w Modlinie.

Prawdziwy wysyp połączeń mamy w tym roku między Polską a Norwegią. Widać wyraźnie, że kraj jest nadal atrakcyjny dla pracujących tam Polaków. Na tym kierunku najbardziej aktywne były Wizz Air i Ryanair.

Wizz Air otworzył połączenia Szczecin – Bergen, z których korzystają także Niemcy, i Gdańsk – Molde oraz Warszawa – Molde i Warszawa – Stawanger. Z kolei Ryanair zaczął latać z Szczecina do Rygge pod Oslo oraz z Gdańska do Torp i Stavanger. Zwiększyła się także liczba połączeń między Polską i Francją, głównie dzięki pojawieniu się w Warszawie niskokosztowej Transavii.

Rośnie również ruch między Polską a Wlk. Brytanią. Tym razem jednak już nie dzięki nowym połączeniom, ale większemu wypełnieniu samolotów.

Atrakcyjna Ukraina

Tendencja wzrostu liczby pasażerów z Polski utrzyma się też w przyszłym roku, bo nowe trasy bądź przywrócenie kiedyś obsługiwanych zapowiadają zarówno Ryanair i Wizz Air, jak i LOT. Z pewnością wzrośnie liczba pasażerów LOT-u na trasach Kijów – Warszawa i Warszawa – Moskwa po tym jak Ukraina i Rosja wprowadziły zakaz obsługiwania przez rosyjskie i ukraińskie linie tras między tymi dwoma krajami oraz przelotu nad swoim terytorium.

Od marca 2016 r. LOT poleci z Warszawy do Kijowa dwa razy dziennie, czyli wykona o dwa rejsy więcej, niż wcześniej planowano. Mimo trwającego konfliktu ruch lotniczy między Rosją a Ukrainą wzrósł w tym roku o 19,5 procent.

Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek