Reklama

Szybka kolej połączy Singapur - Kuala Lumpur

Singapur i Malezja ogłosiły plan budowy trasy szybkiej kolei. Podróż pociągiem (350 km) skróci się dzięki temu z 7 godzin do 90 minut

Publikacja: 20.02.2013 12:42

Obecne połączenie kolejowe powstało w czasach, gdy oba kraje były brytyjskimi koloniami, ma wiele stacji po stronie malezyjskiej.

Plan budowy takiego połączenia ogłosili wspólnie premier Malezji Najib Razak i Singapupru Lee Hsien Loong. Trasa ma powstać do 2020 r.

Nie podali jednak kosztu budowy magistrali. — Mamy pewne wstępne liczby, ale nie chcę ich podawać, bo zapadną w głowach ludzi — stwierdził Najib na wspólnej konferencji prasowej z Lee. Gospodarz spotkania zażartował, że Singapurczycy będą mogli zjeść obiad z przyjaciółmi w Kuala Lumpur, i tego samego dnia wrócić do siebie. — To strategiczny projekt dla obu krajów. Zmieni sposób patrzenia na siebie — dodał Lee i porównał go do popularnej trasy Paryż - Londyn.

Oba kraje należą do ASEAN liczącego 10 członków. Organizacja ta ma nadzieję na połączenie większości szlakami kolejowymi, przedłużenie ich do Chin, a może nawet do Indii. Teraz rozważa się budowę szlaku z Singapuru do Kunmingu w południowo-zachodnich Chinach. Dołączenie do chińskiej sieci superszybkich kolei wymagałoby budowy albo unowocześnienia 4069 km torów w kilku krajach.

Pomysł budowy szybkiego połączenia kolejowego Singapur-KL rzucił po raz pierwszy w latach 90. Francis Yeoh, szef malezyjskiego konglomeratu od infrastruktury YTL, który zbudował ekspresowe połączenie kolejowe z głównego lotniska stołecznego do centrum miasta.

Reklama
Reklama

Pomysł ten odraczano systematycznie z powodu kosztów. Malezyjskie środki przekazu stwierdziły w 2009 r., że budowa kosztowałaby 2,5-3,5 mld dolarów. Nadzieje na podjęcie prac ożyły w 2010 r., po mianowaniu Najiba premierem.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Turystyka
Nowa opłata dla turystów? Koszt wypoczynku może wzrosnąć
Turystyka
Dolina Sanu i Wisły: pięć perełek, które zaskakują
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama