Gruzini liczą na 3 miliardy dolarów od turystów

Pixabay

Szacujemy, że do Gruzji przyjedzie w tym roku ponad 8 milionów turystów, którzy wydadzą ponad 3 miliardy dolarów – mówi Giorgi Chogovadze, prezes Gruzińskiej Narodowej Organizacji Turystycznej GNTA

Ponad 7,5 miliona turystów odwiedziło w zeszłym roku Gruzję. To o 18 procent więcej niż rok wcześniej. W przypadku gości z Europy Zachodniej liczba przyjazdów zwiększyła się o 28 procent.

– Gruzja jest stosunkowo nowym kierunkiem turystycznym dla europejskich podróżnych – mówi Rusudan Mamatsashvili, zastępca prezesa Gruzińskiej Narodowej Organizacji Turystycznej GNTA. – Kładziemy coraz większy nacisk na ten rynek i zauważamy znaczący wzrost z niektórych ważnych krajów źródłowych, takich jak Niemcy, Holandia i Francja – podkreśla.

Giorgi Chogovadze, prezes GNTA przypomina zaś, że przychody z tytułu przyjazdów gości zagranicznych wyniosły w 2017 roku prawie 2,7 miliarda dolarów. – W tym roku liczymy na jeszcze więcej – dodaje.

W zeszłym roku najwięcej gości przyjechało z Armenii (1,72 miliona), na drugim miejscu znaleźli się przybysze z Azerbejdżanu (1,7 miliona) i Rosji (1,39 miliona). W przypadku Polski zanotowano 52,29 tysiąca przyjezdnych, czyli o 18 procent więcej niż rok wcześniej.

Najważniejszymi lotniskami Gruzji są porty w Tbilisi, Kutaisi i Batumi. Podczas gdy ten pierwszy został w ostatnich latach mocno dofinansowany, Kutaisi pozostało lotniskiem regionalnym. Ma jednak plan rozbudowy. Nowy terminal zostanie otwarty w 2020 roku. Dojeżdżać będą do niego bezpośrednie pociągi z Tbilisi.

Lotnisko w Kutaisi rozwija się między innymi dzięki Wizz Airowi. Linia lata tam z 19 portów. Przewoźnik zwiększył też w 2017 roku liczbę miejsc w samolotach do tego miasta o 77 procent, a w tym roku mają pojawić się kolejne połączenia. Od maja do siatki wejdą więc Barcelona, Paryż, Praga i Rzym.

Z kolei gruziński przewoźnik narodowy Georgian Airways, który ma swoją bazę w Tbilisi, poszerza ofertę o rejsy do Barcelony, Berlina, Brukseli, Kolonii i Paryża.

Wszystkie trzy lotniska obsłużyły w 2017 roku 4,03 miliona pasażerów, czyli o 43 procent więcej niż rok wcześniej.

Wiceprezes GNTA opisuje, że gruzińskie regiony mogą rozwijać się ekonomicznie głównie dzięki agro- i ekoturystyce. Dla lokalnych gospodarek ważna jest też obsługa gości zimowych, przyjeżdżających na narty. Jednym z najważniejszych kurortów jest Gudauri, ale nadal wymaga on wielu inwestycji. Polski przedsiębiorca Piotr Rząca, który prowadzi tam hostel, opisuje, że brakuje ski busów, a przygotowanie stoków nie jest najlepsze. Nie ma również oferty rozrywkowej. Kurort stale się jednak rozwija. W przyszłym roku pojawią się w nim nowe wyciągi i kolejne 20 kilometrów tras.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Prezes POT szuka zastępcy

Polska Organizacja Turystyczna ogłosiła konkurs na stanowisko wiceprezesa. Wakuje ono od listopada. Poprzedni wiceprezes, ...

Wizz Air poleci w lecie z Gdańska na Cypr

Wizz Air zapowiada otwarcie od 2 sierpnia połączenia z Gdańska na Cypr, do Larnaki. ...

Krakowskie lotnisko – prawie 20 procent wzrostu

W marcu z usług krakowskiego lotniska skorzystało 514 tysiące pasażerów, o 19 procent więcej ...

Brytyjczycy ułatwią podróże niepełnosprawnym

Niepełnosprawni będą krócej czekać przy drzwiach samolotu, szybciej będzie im też podstawiany wózek inwalidzki ...

Opóźnienie Brexitu pomoże turystyce?

Brytyjska turystyczna organizacja branżowa ABTA twierdzi, że dzięki przesunięciu Brexitu na jesień tego roku ...

Drożeją karnety narciarskie w Alpach

Nawet 9 procent więcej będą musieli zapłacić tej zimy narciarze w Alpach. O tyle ...