Nowa jednofuntówka zabezpieczona jak nigdy

Nowa, dwunastokątna moneta o nominale jednego funta szterlinga weszła we wtorek do obiegu w Wielkiej Brytanii. Zaprojektowano ją, by wspomóc rząd w walce z fałszywymi pieniędzmi

Publikacja: 28.03.2017 21:32

Royal Mint

Royal Mint

Foto: Royal Mint

Zgodnie z szacunkami, na które powołała się telewizja BBC, nawet co czterdziesta jednofuntówka znajdująca się w obiegu może być podrobiona. Nowa moneta – lżejsza, cieńsza i nieco większa od starej, okrągłej – została wyposażona w szereg nowych zabezpieczeń, m.in. hologram i niewielką inskrypcję na krawędzi. Część zabezpieczeń jest tajna.

Królewska mennica (Royal Mint) zapewniła, że nowa moneta jest „najbezpieczniejsza na świecie”. „Zaprojektowaliśmy ją w taki sposób, aby mogła nam służyć w przyszłości, używając środków bezpieczeństwa, które będą strzegły naszej waluty i innych na całym świecie przez następne lata” – powiedział szef Royal Mint Adam Lawrence.

Dotychczasowa moneta jednofuntowa pozostanie w obiegu do 15 października; po tym terminie sklepy i punkty usługowe nie będą miały obowiązku jej akceptować, ale wciąż będzie przyjmowana przez banki.

W poniedziałek pierwsza partia nowych monet została dostarczona do 33 wybranych banków i urzędów pocztowych. W najbliższych dniach nowe jednofuntówki mają już być dostępne w całym kraju. Łącznie wybito 1,5 miliarda tych monet.

Nie wszystkie firmy przygotowały się jednak na zmianę. Tesco poinformowało, że wózki sklepowe w ponad 200 z 3,5 tys. sklepów sieci zostaną tymczasowo w pełni odblokowane do czasu wymiany mechanizmu blokującego na taki, który będzie akceptował nową monetę.

Podobne problemy mogą spotkać użytkowników londyńskiego metra i brytyjskiej kolei, bo część maszyn biletowych nie została jeszcze przygotowana na nową jednofuntówkę.

Moneta jednofuntowa została wprowadzona w 1983 roku, zastępując banknot o tym nominale.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Zanim Wyjedziesz
Gdzie wakacje w tym roku będą najdroższe, a gdzie najtańsze? Czy Polska się opłaca?
Zanim Wyjedziesz
Londyn opodatkuje turystów. „Kilka euro ich nie zniechęci". Hotelarze protestują
Zanim Wyjedziesz
Nowa cena za Fudżi. „Za dużo turystów na szlakach”
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Zanim Wyjedziesz
Egipcjanin krzyczał „stój, stój!”, ale kapitan nie słyszał. I łódź z turystami zatonęła