Relacje telewizyjne i filmy świadków pokazują kompletnie roztrzaskany wagon kolejki. „Uderzył w budynek z ogromną siłą i rozpadł się jak karton” – relacjonuje portugalskim mediom jeden ze świadków.
Historyczny wagon kolejki z drewnianymi ławkami dla pasażerów może pomieścić około 40 osób.
Czytaj więcej
Z najnowszych danych Światowej Rady ds. Podróży i Turystyki (WTTC) wynika, że portugalska turystyczna w 2025 roku będzie dynamicznie się rozwijać....
W wyniku uderzenia zginęło 15 osób, a 18 zostało rannych, w tym małe dziecko. Wśród pasażerów byli zarówno mieszkańcy miasta, jak i turyści. Nie podano jednak ani liczby turystów, ani ich narodowości.
Na razie nie wiadomo, jaka była przyczyna wypadku. Jedna z wersji mówi o pęknięciu liny ciągnącej pojazd. Sprawą zajmuje się prokuratura i państwowa komisja ds. badania wypadków kolejowych.
Na miejsce katastrofy przyjechał prezydent miasta i prezydent kraju. Zarządzono na jutro dzień żałoby narodowej. To prawdopodobnie najgroźniejszy wypadek w historii wind w Lizbonie.
Słynne lizbońskie windy i tramwaje
Elevadorów jest w Lizbonie kilka. Od końca XIX wieku łączą dolne części miasta z tymi położonymi wyżej. Elevador da Gloria kursuje od 1885 roku między placem dos Restauradores w eleganckiej dzielnicy Baixa, a wyżej usytuowanym punktem widokowym Miradouro de San Pedro de Alcântara w dzielnicy Bairro Alto. Ta ostatnia znana jest z licznych klubów, restauracji i barów tętniących życiem do późnej nocy.
Czytaj więcej
Po latach debat rząd Portugalii oficjalnie dał zielone światło na budowę nowego lotniska w Lizbonie. Powstanie ono w Alcochete, na wschód od stolic...
Lizbońskie kolejki lub windy, a także tramwaj linii 28, którego trasa przecina miasto i mija niezwykle malownicze miejsca portugalskiej stolicy, przeciskając się wąskimi, często krętymi i stromymi ulicami, są ogromną atrakcją turystyczną. Przejażdżka przynajmniej jednym z tych pojazdów, należących do miejskiego systemu transportu, jest żelaznym punktem każdej wycieczki.
Kolejki lizbońskie były systematycznie konserwowane i kontrolowane
Jak relacjonuje Reuters, Carris, firma zarządzająca lizbońskimi tramwajami i kolejkami linowo-terenowymi, zamierza wszcząć własne dochodzenie w sprawie wypadku. Firma twierdzi, że regularnie konserwowała pojazdy i mechanizmy je napędzające co cztery lata. Ostatnio w 2022 roku. Konserwacja tymczasowa została przeprowadzona w zeszłym roku, a także miały miejsce regularne, miesięczne i cotygodniowe kontrole.
Zgodnie z informacjami firmy, wszystko zostało wykonane zgodnie z procedurami. Jednak jeden ze związków zawodowych reprezentujących pracowników Carris wyraził obawy, że nie przeprowadzono wystarczającej liczby prac konserwacyjnych. Carris temu zaprzecza - donosi agencja.
Czytaj więcej
Od 1 września opłata turystyczna w Lizbonie wzrośnie o sto procent. Podwyżki obejmą zarówno turystów nocujących w hotelach, jak i pasażerów statków...