Best Reisen dodaje Singapur i podnosi prowizję

Filip Frydrykiewicz

Singapur z Malezją i Singapur z Indonezją – to nowości w ofercie biura podróży Best Reisen na zimę. Touroperator notuje wyjątkowe w swojej historii wyniki sprzedaży, a swoim agentom obiecuje wyższą prowizję

Best Reisen zaprosił współpracujących z nim agentów turystycznych na prezentację oferty na sezon zimowy 2018/2019. Spotkanie miało miejsce wczoraj w hotelu Radisson Blu Sobieski w Warszawie. Organizator pochwalił się dotychczasowymi wynikami. Sprzedaż imprez turystycznych w pierwszych pięciu miesiącach tego roku urosła o 106 procent. Wprawdzie najważniejszym kierunkiem w jego ofercie jest Egipt (spółka należy w połowie do egipskiego biura podróży Flash), ale touroperator wyspecjalizował się w organizowaniu wyjazdów egzotycznych, które dają mu już razem 65,8 procent przychodów.

Zobacz: Best Reisen z lepszym ratingiem wśród największych biur podróży.

W tym też segmencie biuro notuje też największy wzrost. W sumie od stycznia do maja tego roku obsłużyło o 160 procent klientów więcej. Najmocniej rosną (według przychodów) podróże na Mauritius – o 458 procent, na Zanzibar – o 441 procent, na Malediwy – o 159 procent i do Zjednoczonych Emiratów Arabskich – o 65 procent. Zainteresowanie Egiptem wzrosło o 66,8 procent, chociaż, jak przyznaje prezes Best Reisen Leila Ben Arfi, w ostatnich tygodniach sprzedaż przyhamowała.

Jak mówił podczas spotkania Norbert Niemirski, nowy menedżer odpowiedzialny w Best Reisen za marketing (wcześniej zdobywał doświadczenie w TUI, Coral Travel, a ostatnio w Sun & Funie), firma poprawiła też o 2 procent swoją marżę, a zysk w ciągu pierwszych pięciu miesięcy tego roku był o 267 procent lepszy niż w tym samym czasie rok wcześniej.

Best Reisen uzyskał niedawno też nową gwarancję, znacząco podniósł jej sumę. Teraz opiewa ona na 3,4 miliona złotych, czyli o 800 tysięcy złotych więcej niż poprzednia. Wyższa gwarancja pozwala touroperatorowi pobierać od klientów większe zaliczki na poczet wyjazdów. – Możecie teraz do 180 dni wcześniej pobierać nawet 100 procent ceny wyjazdu, a nam przekazać tylko 30 procent. Resztę dopłacicie dopiero na 30 dni przed planowanym wyjazdem – zachęcał agentów Niemirski.

Niemirski ogłosił też, że za sprzedaż wycieczek egzotycznych w terminie przypadającym od listopada tego roku agent będzie dostawał prowizję podwyższoną o 1 procent, wyniesie więc ona 10 procent.

Ogłoszenie tych gestów pod adresem niezależnych sprzedawców i deklaracja o chęci zacieśniania współpracy z nimi, jaka padła podczas spotkania, są o tyle istotne, że touroperator uruchomił niedawno nową stronę internetową, dzięki której klienci mogą już samodzielnie i bezpośrednio rezerwować wycieczki i za nie płacić.

– Ale na naszej stronie, w zakładce „blog”, może się też zareklamować za darmo każdy agent – zapewniał Niemirski. – Klienci często wolą się skonsultować z doradcą. Dzięki temu będą mogli trafić do was – przekonywał.

Egzotyczne wycieczki Best Reisen oparte są w dużej mierze na lotach regularnych takich przewoźników jak Emirates, Fly Dubai i Wizz Air do Dubaju. Od dwóch sezonów organizator oferuje „luksusowe duety”, czyli możliwość łączenia zwiedzania Dubaju i takich miejsc jak Indie (Kerala), Tajlandia (Phuket), Zanzibar czy Wietnam (Ho Chi Minh). Ma też w ofercie jedno „luksusowe trio”, czyli połączenie emiratów ze Sri Lanką i Malediwami.

Na nowy sezon zimowy 2018/2019 biuro podróży dodaje kilka nowości. Tanimi liniami lotniczymi chce zawozić klientów na Maltę i do Hiszpanii, a LOT-em i przez Dubaj także do Singapuru. Ten ostatni kierunek będzie można łączyć z poznaniem malezyjskiej wyspy Langkawi lub indonezyjskiej Bintan.

Podczas spotkania przedstawicielka biura odpowiedzialnego za promocję emiratu Ras al-Chajma, Ras Al Khaimah Tourism Development Authority, Milanka Vukovic przedstawiała zalety tego niewielkiego (345 tysięcy mieszkańców, wielkość porównywalna z Gran Canarią) regionu. Co ciekawe, na 975 tysięcy turystów, którzy odwiedzili ową „boutiqe destination” – pełną atrakcji, dość powiedzieć, że Ras al-Chajma ma zarówno wybrzeże morskie, pustynię, jak i góry, w tym najwyższy szczyt emiratów, liczący 1934 metry n.p.m. – na piątym miejscu znaleźli się Polacy. W zeszłym roku przyjechało ich tam 21,5 tysiąca i byli grupą turystów, która rosła najdynamiczniej, bo o 160 procent rok do roku.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

AAAAgencję turystyczną sprzedam

Przepisy dyrektywy unijnej o usługach turystycznych i przepisy dyrektywy o ochronie danych osobowych sprawiają, ...

Amerykanin, Niemiec, Chinka, Wietnamka…, czyli turysta w Paryżu

Fotoreporter agencji fotograficznej AFP stworzył galerię portretów zagranicznych turystów, odwiedzających Paryż. Wszystkich fotografował w ...

Majorka nie tak popularna jak przed rokiem

W czerwcu średnie obłożenie hoteli na Majorce wyniesie 50-60 procent. To o 15 punktów ...

Największy magnes to morze i góry

Od 2000 roku w budowę hoteli w Polsce zainwestowano 36,5 mld złotych. Obiektów skategoryzowanych ...

W biurach podróży rok 2016 był rokiem spadku

O 2 procent mniejsza była w roku 2016 liczba wyjazdów z biurami podróży niż ...

Zadar wystrzelił w Kayaku

Zadar – to chorwackie miasto jest aż o 540 procent częściej wyszukiwane w wyszukiwarce ...