Spotkanie: Touroperatorzy – Ministerstwo Rozwoju. Więcej pytań niż odpowiedzi

Spotkanie miało charakter telekonferencji. Prowadzili je dyrektor departamentu turystyki Rafał Szlachta i jego zastępca Dominik Borek. Ich gośćmi byli przedstawiciele biur podróży.

Czy turystyka może liczyć na specjalną pomoc? Kiedy zostanie zniesiona kwarantanna dla podróżnych? Można czy nie można organizować kolonie dla dzieci? Jak zorganizować loty po pandemii?

Te i inne pytania nurtujące organizatorów turystyki i agentów turystycznych padały dzisiaj podczas telekonferencji z udziałem przedstawicieli organizacji branżowych z dyrektorami departamentu turystyki Ministerstwa Rozwoju – Rafałem Szlachtą i jego zastępcą Dominikiem Borkiem. Wiele pytań pozostało jednak bez odpowiedzi. Goście dyrektorów słyszeli najczęściej, że ministerstwo się przygląda jakiemuś problemowi, monitoruje go, albo „zna sprawę”, ale nie padały żadne konkretne deklaracje, dotyczące rozwiązań.

Paweł Niewiadomski chciał wiedzieć, czy nie jest możliwe przyjęcie rozwiązania, uznanego przez Komisje Europejską wręcz za wzorcowe, jakie zastosowano w Danii, gdzie przedsiębiorcy turystyczni mogą dostać pomoc z tamtejszego turystycznego funduszu gwarancyjnego.

W odpowiedzi usłyszał, że Ministerstwo Rozwoju stoi na stanowisku, że Turystyczny Fundusz Gwarancyjny ma inne przeznaczenie – ochronę wpłat klientów – i nie przewiduje zmiany przepisów w tym względzie.

Niewiadomski pytał też, czy Ministerstwo Rozwoju pracuje nad jakimiś planami odmrażania turystyki, a także czy wie coś o planach wprowadzenia w skali całej Unii Europejskiej voucherów jako środka rozliczania się przez linie lotnicze z klientami. Polska wraz z 16 innymi krajami popiera podobno takie rozwiązanie, ale nic nie wiadomo o szczegółach. Niewiadomski zwrócił uwagę, że trzeba by uwzględnić w tej operacji interesy touroperatorów, którzy często pakietują wycieczki z wykorzystaniem biletów regularnych linii lotniczych.

Jak odpowiadał Borek, sprawa voucherów dla przewoźników lotniczych jest na wczesnym etapie, etapie pomysłu, szczegóły ewentualnego rozwiązania nie są więc jeszcze znane. – W tym zakresie Unię czeka jeszcze ogrom pracy i konsultacji – ocenił Borek.

Piotr Henicz, wiceprezes Itaki i wiceprezes Polskiego Związku Organizatorów Turystyki, wskazał trzy problemy, na rozwiązanie których czekają touroperatorzy. Po pierwsze, pytał, czy jest rozważana koncepcja przedłużenia czasu na rozliczenia z klientami za zaliczki ze 180 do 365 dni. Po drugie, czy duże firmy turystyczne doczekają się pomocy finansowej (pożyczki z PFR-u są przeznaczone głównie dla przedsiębiorstw małych i średnich). Po trzecie, kiedy zostaną otworzone granice i zniesiony będzie obowiązek przechodzenia kwarantanny przez osoby wjeżdżające do kraju.

Jak wyjaśniał Szlachta, dalsze przeniesienie terminu rozliczeń z klientami z zaliczek na imprezy turystyczne jest kwestionowane przez Komisję Europejską, która kieruje się nie tylko stanowiskiem biznesu, ale ma też na względzie interesy konsumentów. – Nie wiemy, co będzie, na razie nie możemy powiedzieć, że uda się go wydłużyć – ocenił.

W kwestii kwarantanny stwierdził, że Ministerstwo Rozwoju nie ma na to wpływu, decyduje o tym Ministerstwo Zdrowia. A w sprawie pomocy finansowej dla dużych touroperatorów powiedział, że z tego co wie, pani minister stara się o to.

– Dotychczas firmy turystyczne mogły skorzystać z pomocy proponowanej wszystkim przedsiębiorcom, na ogólnych zasadach – wskazywał prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Agentów Turystycznych Marcin Wujec. – Tymczasem turystyka ucierpiała bardziej niż inne dziedziny gospodarki i będzie się podnosić najdłużej. Czy rząd przewiduje więc specjalne rozwiązania dla tej branży? Unia Europejska przewiduje, że na ratowanie turystyki pójdzie 20 procent wszystkich przeznaczonych na pomoc gospodarce pieniędzy – wskazywał.

I zgłosił konkretny postulat – zwolnienie z ZUS do końca roku.

Wujec postulował też rozpoczęcie jak najszybciej prac nad ustaleniem, jak będzie wyglądała procedura po wznowieniu lotów – jak pasażerowie powinni zachowywać się na lotnisku, jak wsiadać do samolotu, o czym pamiętać podczas podróży. Jego zdaniem im szybciej zacznie się o tym publicznie mówić i pokazywać, że są opracowane zasady postępowania, tym szybciej do ludzi dotrze uspokajający komunikat.

Borek zapewnił go w sprawie ZUS, że ministerstwo „zna temat”, a w sprawie procedur towarzyszących lotom, że tu panuje między resortem i branżą „pełna zgoda”.

Inny przedstawiciel OSAT, wiceprezes Marek Kamieński, zgłosił dwa postulaty – przeprowadzenia akcji informacyjnej popularyzującej wiedzę, że vouchery biur podróży nie są jakimś tam świstkiem papieru, ale że ich wartość jest zabezpieczona gwarancją touroperatora i funduszami zgromadzonymi w TFG, a także wprowadzenia takiego mechanizmu w ramach bonu turystycznego 1000+, żeby również agenci turystyczni mogli na tej akcji zarobić.

Szlachta poprosił prezesa Polskiej Organizacji Turystycznej Roberta Andrzejczyka, żeby taką akcję na temat voucherów zorganizował POT. Ujawnił też, że w tym tygodniu wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz przedstawi opinii publicznej ramy programu wiążącego się z bonem turystycznym o roboczej nazwie 1000+. Jak zapewnił, z kuponów ma skorzystać wyjątkowo duża grupa Polaków, zyska na nim też branża turystyczna. Bony wesprą jednak tylko turystykę krajową, turystyka wyjazdowa nie będzie beneficjentem tych funduszy.

W sprawie przyszłości turystyki dziecięcej i młodzieżowej, w tym wycieczek szkolnych, alarmował wiceprezes Polskiej Izby Turystyki Andrzej Kindler. Jak wskazywał, od dziś otwarte są ponownie hotele i obiekty noclegowe. Nadal jednak nie wiadomo, co z obozami i koloniami, które miały się w nich odbywać. Z jednej strony władze zakładają, że można bezpiecznie korzystać z tych miejsc, a z drugiej nie dają jednoznacznego sygnału co do wypoczynku dzieci. Na decyzje czekają setki tysięcy rodziców, dzieci i organizatorów. Może powstać chaos prawny, którego skutki finansowe będą nieobliczalne, masa firm ogłosi niewypłacalność.

– Trzeba to szybko wyjaśnić. Albo wprowadzić jednoznaczne przepisy, że te imprezy nie mogą się odbyć, albo dać rekomendacje, jak je przeprowadzić. Według stanu prawnego na dzisiaj nie ma zakazu organizowania kolonii i obozów, zarazem minister edukacji i minister zdrowia wypowiadają się na konferencjach niejednoznacznie. Czekamy na wyjaśnienia, sprawa sama się nie wyjaśni, nie można na to liczyć – wskazywał Kindler.

Jedyne co usłyszał to zapewnienie, że Ministerstwo Rozwoju chce o tym problemie porozmawiać z ministrem edukacji i czeka na takie spotkanie. – Jesteśmy w kontakcie z Ministerstwem Edukacji. Chcemy rozmawiać – deklarował Szlachta.

Prezes Polskiej Organizacji Turystycznej Robert Andrzejczyk zapowiedział rozpoczęcie wkrótce dwóch dosyć nietypowych akcji. Pierwsza ma charakter edukacyjny – POT będzie upowszechniał przygotowany wraz z Generalnym Inspektoratem Sanitarnym „Dekalog turysty”, w którym będzie wyjaśniał turystom jak zachowywać się w podróży, żeby nie zarazić się koronawirusem (i nie tylko). Druga inicjatywa to certyfikowanie obiektów noclegowych pod kątem utrzymywania przez nie higieny. Ma to zachęcić turystów, w tym także zagranicznych, do korzystania z takich miejsc.

POT szykuje też – ujawnił Andrzejczyk – typowo produktową kampanię promująca walory turystyczne Polski. – Zastanawiamy się tylko jeszcze, czy oprzemy ją na zniżkach, czy na regularnych ofertach – mówił.

  • Nie prowadzimy na razie jednak żadnej akcji działającej na zasadzie call to action (wzywającej do natychmiastowego działania, w tym wypadku wyjazdu – red.) – zapewniał Andrzejczyk.

Mogą Ci się również spodobać

Rzym przykręca kurek z wodą

Z powodu utrzymującej się suszy w Rzymie od początku września w nocy obniżone będzie ...

Avis przyspiesza wybór i odbiór auta

Usługa „Digital check-in”, czyli cyfrowy odbiór auta, ma w czasach pandemii ograniczyć kontakt między ...

Pensje w górę, ceny wycieczek w dół

O ponad 40 procent większa niż przed rokiem była w minionym tygodniu sprzedaż wyjazdów ...

Ekspert rynku hotelarskiego Violetta Hamerska

Maseczka to nie wymysł hotelu

O tym, jak będą wyglądać wakacje, i o trudnych gościach hotelowych, opowiada ekspert rynku ...

Zimbabwe z lotniskiem imienia Mugabego

Międzynarodowy port lotniczy w Harare w Zimbabwe nazwano imieniem urzędującego prezydenta kraju, 93-letniego Roberta ...

Kolej nieco bliżej wspólnego biletu

Jeden blankiet na przejazdy pociągami już czterech firm przewozowych. Do Pakietu Podróżnika przystępuje dziś ...