Betlej: Wzrost biznesu biur podróży w zeszłym roku wyniósł 25 procent

Filip Frydrykiewicz

Po podaniu przez biuro podróży TUI Poland wyników za zeszły rok, można w już precyzyjnie oszacować, że rynek wyjazdów zagranicznych z biurami podróży wzrósł w 2017 roku o 25 procent, czyli więcej niż ktokolwiek przypuszczał – podaje ekspert

Temat wzrostu biznesu touroperatorskiego w zeszłym roku otwiera cotygodniową analizę prezesa Instytutu Badań Rynku Turystycznego Traveldata Andrzeja Betleja. Po tym jak prezes TUI Poland Marcin Dymnicki podał wyniki swojej firmy za zeszły rok (czytaj: „TUI Poland wyprzedził Rainbow”), a wcześniej zrobili to inni duzi touroperatorzy (Itaka, Rainbow, Coral Travel Wezyr Holidays, Grecos Holiday, Exim Tours, 7islands, Prima Holiday) Betlej uzyskał „komplet informacji potrzebnych do wiarygodnego oszacowania skali wzrostu branży w 2017 roku”. Według proporcji obrotów w ostatnim podsumowanym roku obrotowym (2016) stanowią one bowiem prawie 87 procent obrotów ponad trzydziestu transparentnych organizatorów w branży, których przychody podsumowuje co roku Traveldata w ramach rankingu i ratingów biur podróży.

Pozwala to ocenić, że w zeszłym roku wzrost liczby sprzedanych wycieczek, w tym lotniczych, osiągnął nawet nieco ponad 25 procent. Jeśli te dane się potwierdzą w dalszych obliczeniach, byłby to wzrost o około 1 procent większy niż dotychczas szacowany przez Traveldatę. Co wskazywałoby na dużą precyzyjność wyliczeń wcześniejszych o kilka miesięcy. Jednocześnie przewyższałoby sporo dynamikę wzrostu rynku zorganizowanej turystyki wyjazdowej jaka jawi się w świetle danych z systemu rezerwacyjnego MerlinX, którymi posługuje się w swoich raportach Polski Związek Organizatorów Turystyki, a które wskazywały na 17 procent – wskazuje ekspert.

„Pozostaje wyrazić ubolewanie, że branża zorganizowanej turystyki wyjazdowej nie dorobiła się systemu wiarygodnej informacji o swoim biznesie, a nawet powstaje uzasadnione wrażenie, że skala chaosu informacyjnego w niej nawet narasta” – komentuje na marginesie tych wyników Betlej.

Burze polityczne wstrzymują sprzedaż wycieczek

Opisując wyniki sprzedaży, jakie za 10 tydzień tego roku przyniósł raport PZOT Betlej zwraca uwagę, że w najważniejszym dla branży segmencie imprez lotniczych dynamika wzrostu sprzedaży, 19,1 procent, była mniejsza niż tydzień wcześniej (22,2 procent), a dynamika dwuletnia wyniosła 44,2 procent, podczas gdy tydzień wcześniej było to 60,2 procent.

Bardzo dobra koniunktura w zorganizowanej turystyce wyjazdowej szczyt osiągnęła w drugim tygodniu stycznia. Od tej pory sprzedaż wycieczek spada. Skala tego trendu wyniosła aż około 30 procent. Skąd to się wzięło, skoro realne dochody gospodarstw domowych rosną, rodziny górnicze dostały rekompensaty za utracone w latach ubiegłych deputaty węglowe (2,35 mld złotych), obawy przed zamachami terrorystycznymi spadły, a na rynku jest wiele tanich wycieczek, odkąd do łask turystów wróciły tanie kierunki, jak Turcja, Egipt i Tunezja? – zadaje pytanie autor.

I odpowiada: „Winowajcą (…) [była] seria burz politycznych zapoczątkowana tygodniem ostrych dyskusji na temat nazizmu w Polsce, ale poważniejsze znaczenie miała o tydzień późniejsza kwestia znacznego pogorszenia stosunków Polski z Izraelem wywołana sporami wokół znowelizowanej ustawy o IPN i ich późniejsze konsekwencje”.

Potwierdzają to – jego zdaniem – najnowsze wyniki badań nastrojów i koniunktury prowadzone przez różne instytucje i pracownie badawcze. Wymienia przy tym: indeks koniunktury konsumenckiej Kantar Public, Wskaźnik Kondycji Gospodarstw Domowych IRG SGH (Instytutu Rozwoju Gospodarczego Szkoły Głównej Handlowej), wskaźnik bieżący i wyprzedzający ufności konsumenckiej (BWUK i WWUK), będące rezultatami wspólnych badań GUS i NBP oraz Wskaźnik Dobrobytu Gospodarstw Domowych publikowany przez Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). Jak przyznaje wszystkie one wykazały w lutym spadły, co „ nie jest korzystne dla generalnej koniunktury konsumenckiej, ale w szczególności dotyczy to zagranicznych wycieczek”.

Dalej autor sporo miejsca poświęca opisaniu wskaźników, na które się powołuje. A dalej pisze: „Pogorszeniu uległy też wszystkie wskaźniki Kantar Public dotyczące oceny sytuacji ekonomicznej kraju, czyli bieżącej, ex post oraz ex ante, jak również kondycji finansowej własnych gospodarstw domowych w porównaniu do okresu sprzed roku i ich perspektyw na rok następny. Osłabieniu uległy również w badaniach Kantar Public oceny netto wszystkich trzech najważniejszych organów władzy, czyli rządu, premiera i prezydenta”.

Jak zapewnia Betlej, korelację między tempem sprzedaży wycieczek, a nastrojami konsumenckimi i społecznymi warto obserwować, bo mogą to dostarczyć wiedzy nie tylko o krótkoterminowych zmianach popytu w turystyce, ale również o jego perspektywach w dłuższym okresie.

Hiszpania nadrabia straty

W części poświęconej analizie statystyk sprzedaży dostępnych w sieci agencji turystycznych Wakacje.pl ekspert pochyla się nad zmianą udziałów skumulowanych poszczególnych kierunków. Ich przebieg pozwala bowiem jego zdaniem zorientować się w przebiegu znaczenia danego kierunku w ogólnej sprzedaży, która „w dużej mierze jest powiązana ze zmianami relatywnej atrakcyjności cenowej danego kierunku”.

Jeśli chodzi o ostatni tydzień to:

Hiszpania: wzrost o 0,45 procent. W zeszłym tygodniu przełamała czterotygodniową spadkową passę i tym razem zyskiwała udziały w kwietniu, maju, czerwcu i lipcu. Zyskiwanie udziałów przez ten kierunek może mieć związek ze słabszą passą mniej kosztownych Turcji, Bułgarii i Grecji. W tej sytuacji kierunek wyższej jakości jakim jest Hiszpania powinien przejściowo odzyskiwać udziały rynkowe do czasu ożywienia popytu Polsce B i skorygowania niebotycznych cen przelotów w tzw. tanich liniach.

Egipt: wzrost o 0,35 procent. Zyskuje nieprzerwanie na znaczeniu od pierwszego tygodnia stycznia głównie, jako kierunek „lastowy”, w pierwszej połowie sezonu. W minionym tygodniu, podobnie jak Hiszpania, zyskiwał w okresie kwiecień-lipiec, ale zwłaszcza w kwietniu, w którym wyprzedził już wielomiesięcznego lidera, czyli Grecję. Coraz szybsze przyrosty udziałów Egiptu wynikać mogą z energicznego nadrabiania bardzo niskiego stopnia zaawansowania przedsprzedaży, a w następnych tygodniach sprzedaż kierunków egipskich może nadal nabierać tempa wraz z przybliżaniem się kolejnych popularnych terminów wyjazdów do tego kraju, o ile zachowa on wysoką konkurencyjność cenową.

Egipt nie traci udziałów pomimo spadku nastrojów konsumenckich w Polsce B.

Tunezja: wzrost o 0,15 procent. Zyskuje na znaczeniu od czwartego tygodnia stycznia, co może wynikać z relatywnie bardzo niskich cen i z odłożonego popytu z trzech poprzednich sezonów. Warto też zauważyć, że przyspieszenie znaczenia Tunezji jest bardzo duże, gdyż kierunek ten ma stosunkowo małą bazę odniesienia. Słabszy okres sprzedaży w drugiej połowy listopada i pierwszej połowie grudnia mógł wynikać z tego, że Tunezja stała się wtedy chwilowo kosztowniejsza od Egiptu i Bułgarii. Ostatnie obniżenie się wskaźników może mieć związek z niedawnym wzrostem cen tego kierunku.

Grecja: spadek o 0,49 procent. Długotrwała passa spadkowa trwająca od połowy stycznia spowodowana jest prawdopodobnie kompilacją silnej konkurencji cenowej kilku krajów sąsiednich ze znacznym zaspokojeniem popytu na ten kierunek w kilku wcześniejszych sezonach. W ostatnim czasie dynamice sprzedaży dodatkowo ciążyły też słabsze nastroje konsumenckie w Polsce B. W ostatnim tygodniu Grecja traciła udziały we wszystkich miesiącach sezonu letniego, w tym pozycję lidera w kwietniu na rzecz Egiptu.

Turcja: spadek o 0,22 procent. 13-tygodniowy trend spadkowy, który może mieć związek ze stopniowym wzrostem cen, rosnącym przebraniem najatrakcyjniejszych ofert, a w kilku ostatnich tygodniach dodatkowo ze spadkami nastrojów konsumenckich w Polsce B. Możliwe, że kierunek ten ponownie zacznie rosnąć wraz z poprawą nastrojów w konsumenckich w Polsce B, o ile ceny wycieczek do tego kraju nie podrożeją zbytnio.

Bułgaria: spadek o 0,14 procent. W ostatnim tygodniu traciła udziały we wszystkich miesiącach z wyjątkiem lipca i to mimo relatywnie obniżających się cen. Przyczyną mogą być słabsze nastroje konsumenckie w Polsce B.

Na zakończenie tej części analizy, Betlej wskazuje, że dane GUS o wzroście wynagrodzeń w lutym 2018 roku w segmencie przedsiębiorstw o 6,8 procent, co w zestawieniu z inflacją za ten sam miesiąc w wysokości 1,4 procent daje w przybliżeniu realny wzrost płac brutto o 5,3 procent.

Tydzień bez zmiany ceny

W części, w której Traveldata zajmuje się porównaniami cen wyjazdów z biurami podróży (w sumie branych jest pod uwagę 3390 hoteli w ofercie kluczowych touroperatorów) jej prezes pisze, że w minionym tygodniu średnia cena się nie zmieniła. Dla porównania – poprzednio cena wzrosła o 14, 30 i 6 złotych, wcześniej spadła o 21 złotych, a jeszcze wcześniej wzrosła o 45, 30, 12, 27 i 17 złotych. Co nie znaczy, że nie było zmian w odniesieniu do poszczególnych kierunków. Największe zwyżki zanotowano w wypadku wyjazdów na Fuerteventurę – o 85 złotych, do Turcji Egejskiej – o 59 złotych i na Teneryfę – o 43 złote. Największe spadki średnich cen odnotowano na Chalkidiki – o 125 złotych, w Albanii – o 69 złotych i na Lanzarote – o 31 złotych.

Zmiany średnich cen wycieczek w ostatnim tygodniu obrazuje mapa, a ich przebieg w tym sezonie – wykres.

Ostatni tydzień przyniósł wzrost cen na trzech z pięciu najważniejszych kierunków turystycznych wyjazdów Polaków. Były one jednak mniejsze niż przed tygodniem i wyniosły 21 złotych na Wyspach Kanaryjskich oraz 14 i 8 złotych w Turcji i Egipcie. Nadal ogólnemu trendowi opiera się Bułgaria, na której średnia cena pozostała bez zmian, a o 6 złotych spadła średnia cena wyjazdów do przeżywającej słabszy okres sprzedaży Grecji.

Największa zniżka miała miejsce w Albanii – o 69 złotych, gdzie ceny obniżały Itaka i Rainbow. W cieszącej się ostatnio dużym popytem Tunezji średnia cena wzrosła o symboliczną złotówkę, kraj ten umocnił się na 7 miejscu wśród najbardziej popularnych kierunków sezonu letniego z udziałem 4,79 procent (przed tygodniem 4,64, a przed miesiącem 3,78 procent).

To samo badanie, ale w porównaniu z cenami sprzed roku pokazało, że średnia cena była mniejsza o 3 złote (poprzednio cena była niższa o 10, 15 i 1 złoty, wcześniej wyższa o 14 i 42 złote, a jeszcze wcześniej niższa o 7, 34, 32, 39, 71, 9, 18, 49 i 28 złotych).

Jak wylicza Betlej, nadal obniżaniu cen wycieczek sprzyjają ceny paliwa i walut. O ile paliwo było droższe niż przed rokiem o 3,8 procent, o tyle złoty umocnił się o 6 procent. W rezultacie wspólny wpływ zmian cen paliwa i kursów złotego wyniósł w przybliżeniu 85-95 złotych. „Warto zauważyć, że cały czas zmiana średnich cen wycieczek nie odzwierciedla teoretycznego wpływu wymienionych czynników, co można w dużej mierze tłumaczyć wyraźnie wyższym od oczekiwań większości organizatorów popytem na imprezy turystyczne oraz walutowymi kontraktami zabezpieczającymi, które ograniczają przenoszenie się wpływu zmian kursów na koszty ponoszone przez biura podróży” – pisze autor.

Na wykresie widoczne jest umocnienie się Turcji na pozycji wicelidera wzrostów cen wycieczek rok do roku, co sugeruje, że jest ona na najlepszej drodze do powtórnego stania się najbardziej drożejącym kierunkiem w sezonie. Jest to jednak mało prawdopodobne, gdyż organizatorzy mogą powiększać tureckie programy do wielkości mniej więcej zbieżnych z rynkowym popytem na ten kierunek. Wysoki popyt zmniejsza nieco skalę przeceny rok do roku Egiptu, ale w dalszym ciągu zwiększa się ona w wypadku Bułgarii, do czego przyczynia się ofensywna polityka cenowa TUI Poland, obejmująca wycieczki do tego kraju – wyjaśnia Betlej.

Wśród dużych i średnich organizatorów największy spadek średnich cen w porównaniu z ubiegłym sezonem wykazywała w minionym tygodniu oferta biura 7islands – o około 140 złotych. Mniej kosztowne były też oferty biur Prima Holiday, Itaki i TUI Poland – o 95 i po około 50 złotych. Nieco mniejsze rok do roku były też średnie ceny w biurach Exim Tours i Coral Travel Wezyr – o około 25 i 15 złotych. Oferty pozostałych biur stały się droższe niż przed rokiem w granicach od 16 do 133 złotych. Pod względem liczby najniższych cen wycieczek, czyli na pierwszym lub drugim miejscu w odniesieniu do 24 kierunków i w trzech kategoriach hoteli, po obniżeniu części cen pozycję lidera umocniło biuro Itaka (33 oferty), wyprzedzając Exim Tours (21), TUI Poland (19) i Coral Travel Wezyr Holidays (15).

Najwięcej atrakcyjnych cenowo ofert wyjazdów do Egiptu miały Coral Travel Wezyr Holidays (7) i Sun&Fun (4), do Grecji Itaka (12) i Coral Travel (7), na Wyspy Kanaryjskie TUI Poland (9) i Itaka (7), do Turcji Itaka i Coral Travel (po 4), a do Tunezji Exim Tours i Sun & Fun (po 3 oferty) – opisuje Betlej.

W obecnym zestawieniu skład pierwszych siedmiu touroperatorów był identyczny jak przed jak przed tygodniem, z tym że po ostatniej obniżce cen w Itace i nieznacznej podwyżce w 7islands biura te zamieniły się miejscami na czele zestawienia.

Ryanair w dół, Wizz Air w górę

Traveldata porównała także ceny biletów w tanich liniach lotniczych. Wyniki ujęła w formie wykresów na których gruba linia oznacza średnie ceny przelotów w pierwszym tygodniu sierpnia tego roku, a cieńsza w sezonie poprzednim. Zielone pole pomiędzy liniami oznacza spadek średnich cen rok do roku, a czerwone ich wzrost. Na wykresach zostały uwzględnione jedynie te rejsy (37 połączeń w Ryanair i 20 w Wizzair), które występowały w obu tych sezonach jednocześnie.

Na wykresach widoczne jest zahamowanie trendu wzrostu cen rejsów na Wyspy Kanaryjskie (dotyczy to zwłaszcza wylotów z Warszawy i z Wrocławia), które przez wiele tygodni silnie rosły. Nadal pozostawały one jednak nieco większe niż w takim samym okresie przed rokiem. Zdecydowanie odmieniła się natomiast sytuacja na pozostałych kierunkach, gdzie wcześniej ceny były regularnie zdecydowanie mniej korzystne niż przed rokiem. W ostatnich tygodniach spadły one jednak znacząco i obecnie stały się wyraźnie mniej kosztowne niż rok temu, przy czym skala przeceny wobec ubiegłego roku jeszcze wzrosła.

W największym stopniu spadły ceny przelotów rok do roku na kierunkach portugalskich – średnio o 397 złotych, a zdecydowanie łagodniej staniały kierunki włoskie, Hiszpanii kontynentalnej z Majorką i greckie, na których średnie przeceny wyniosły odpowiednio 133, 100 i 62 złote.

Jak pisze ekspert, znaczny skok cen przelotów na Wyspy Kanaryjskie na początku grudnia wynika z wycofania przez przewoźnika połączenia w sezonie letnim z Katowic na Lanzarote. Nie cieszyło się ono powodzeniem , co znajdowało wyraz w niskich cenach. W tym sezonie letnim pozostały jedynie rejsy na Teneryfę, a zimowe połączenie na Lanzarote zostało zawieszone na początku marca.

Wykres dla Teneryfy pokazuje stabilizację cen na tym kierunku, a dla pozostałych kierunków może wskazywać na bliskie zakończenie silnego 3-miesiecznego trendu wzrostowego. Nadal ceny pozostają jednak powyżej poziomu zeszłorocznego, chociaż skala zwyżek jest już mniejsza niż przed rokiem. Podobnie jak przed dwoma tygodniami najbardziej wzrosły rok do roku ceny rejsów na kierunkach włoskich – o 445 złotych, a w znacznie mniejszej skali do Grecji i Portugalii – o 100 i 43 złote. Lekko obniżyły się ceny przelotów do Hiszpanii – o 52 złote, a bardzo znacznie do Bułgarii – o 325 złotych.

Korzystniejsza sytuacja w zakresie cen przelotów tanimi liniami lotniczymi na kierunkach turystycznych koreluje w pewnym stopniu z obserwowanym trendem osłabiania się popytu na zorganizowane imprezy turystyczne nabywane w biurach podróży – konkluduje Andrzej Betlej.

Mogą Ci się również spodobać

UIA połączą Warszawę z Winnicą

Ukraińskie Linie Lotnicze UIA po 8 miesiącach przerwy ponownie uruchomiły połączenie z Warszawy do ...

Marzec z lotniczymi strajkami

Pasażerowie linii lotniczych muszą się uzbroić w cierpliwość. Dużym wyzwaniem będzie dla nich zwłaszcza ...

Grecja karze za nielegalne wynajmowanie kwater

Nawet 5 tysięcy euro kary grecki Urząd ds. Przychodów Publicznych nałoży na osoby i ...

Airbus, Rolls-Royce i Siemens chcą latać hybrydą

Airbus, Rolls-Royce i Siemens współpracują przy budowie hybrydowego samolotu pasażerskiego, który ma być napędzany ...

Opóźnione samoloty nie zabrały turystów

Z Katowic nie odleciało o czasie wczoraj ponad 300 turystów. Dwa samoloty Small Planet ...

Andryszak: Mamy za mało nowych klientów

Prezes TUI Deutschland Marek Andryszak przez trzy dni wcielał się w rolę sprzedawcy w ...