Betlej: Komisja Europejska przyznała, że Polacy będą zarabiać więcej

Filip Frydrykiewicz

Komisja Europejska podniosła prognozę rozwoju gospodarczego Polski i zakłada większy wzrost wynagrodzeń. Tymczasem wycieczki w biurach podróży drożeją, bo na świecie drożeje paliwo – analizuje sytuację w turystyce ekspert

Na podstawie statystyk zaczerpniętych z sieci agencyjnej Wakacje.pl (z powodu majówki Polski Związek Organizatorów Turystyki przesunął publikację swojego cotygodniowego raportu na kolejny tydzień) prezes Instytutu Badań Rynku Turystycznego Traveldata Andrzej Betlej wyciąga wniosek, że w ostatnim tygodniu sprzedaż wycieczek w biurach podróży dość znacznie spadła. W porównaniu z poprzednim tygodniem o 35 procent, a w porównaniu z zeszłym rokiem według ówczesnego raportu PZOT – o jedną czwartą. Jak autor sam jednak zaznacza „danych tych nie można bezpośrednio porównywać, gdyż skład touroperatorów w obu statystykach jest różny”.

Pierwszy tydzień maja przyniósł drugą falę wzrostu cen wycieczek, a łączna dwutygodniowa zmiana (ostatni tydzień kwietnia i pierwszy tydzień maja) wyniosła 76 złotych, czyli właściwie tyle samo ile przed rokiem (77 złotych) podaje ekspert.

Mimo tendencji spadkowej trwającej od połowy stycznia, generalnie sprzedaż wycieczek i jej dynamika pozostają na dobrym poziomie – ocenia autor. Zmartwieniem dla touroperatorów mogą jednak być wyraźnie niższe ceny niż przed rokiem. Do wyjątków należą ceny wycieczek do Turcji nad Morze Śródziemne, które rosną ze względu na małą podaż tego kierunku.

Jedną z przyczyn niższych cen jest wzrastająca konkurencja tanich linii lotniczych. W oparciu o ich loty turyści często sami sobie organizują wyjazdy. W szczycie sezonu ten ruch nie odgrywa na razie większej roli, ale poza sezonem biura podróży odczuwają tę konkurencję – zauważa autor analizy. Problem ten będzie narastał, szczególnie może dać znać o sobie, jeśli osłabnie koniunktury w turystyce wyjazdowej, a zwłaszcza ogólna koniunktura w gospodarce krajów Unii Europejskiej, co odbije się negatywnie na wielkości pasażerskich przewozów lotniczych.

Grecja się rozpycha, Turcja ustępuje

Betlej przedstawia także zmiany udziałów skumulowanych najważniejszych kierunków dla polskiej zorganizowanej turystyki wyjazdowej, bo jak pisze „pozwala się to zorientować w spadkach i wzrostach znaczenia danego kierunku w ogólnej sprzedaży, która w dużej mierze jest powiązana ze zmianami jego relatywnej atrakcyjności cenowej”.

Grecja: wzrost o 0,56 procent. Kolejny, trzeci już wzrost udziałów rynkowych tego kierunku po 13-tygodniowym trendzie spadkowym trwającym od połowy stycznia, tym razem znaczący. Coraz wyraźniejsze zyskiwanie udziałów przez Grecję może świadczyć o bardziej trwałym i wyraźnym powrocie do lepszej sprzedaży tego kierunku, tym bardziej, że zwyżki cen na nim utrzymują się na razie w granicach średniej rynkowej.

Hiszpania: wzrost o 0,11 procent. Zyskiwanie udziałów rynkowych przez ten kierunek może mieć związek z dużą sprzedażą na tygodnie przedwakacyjne, w których ceny Hiszpanii są i były bardzo korzystne. W tej sytuacji kierunek bardziej „premiowy”, jakim jest Hiszpania, powinien zyskiwać udział w rynku przynajmniej do czasu ponownego wyraźnego ożywienia popytu na wycieczki z biurami wśród mieszkańców Polski B.

Albania: wzrost o 0,03 procent. W Albanii w okresie dużego popytu na ten kierunek (10 luty-10 marca) średnie ceny wyraźnie wzrosły, co wraz z bardzo dobrą passą Tunezji i Egiptu doprowadziło do znaczącego osłabienia tempa sprzedaży wyjazdów do tego kraju, trwającego w sumie siedem tygodni. Jednak coraz korzystniejsze w tym czasie ceny wycieczek do Albanii najpierw wyhamowały tempo spadku jej udziału w rynku, a w minionym tygodniu przyczyniły się do pierwszego od 10 marca wzrostu.

Egipt: bez zmian. Egipt zyskiwał na znaczeniu nieprzerwanie od pierwszego tygodnia stycznia. Obecnie już drugi tydzień z rzędu kierunek utknął w miejscu prawdopodobnie na skutek bardzo korzystnych cen na kierunkach konkurencyjnych i odczuwalnego wzrostu cen w miesiącach wakacyjnych. W następnych tygodniach może jeszcze wrócić do dość umiarkowanego wzrostu wobec wchodzenia w „zasięg” przedsprzedaży Egiptu kolejnych popularnych terminów wyjazdów do tego kraju.

 

Tunezja: spadek o 0,06 procent. Tunezja regularnie zyskiwała na znaczeniu od czwartego tygodnia stycznia, co mogło wynikać z relatywnie bardzo niskich cen i z odłożonego popytu z trzech poprzednich sezonów. Przed pięcioma tygodniami osiągnęła apogeum udziału w rynku. W trzech ostatnich tygodniach – po przejściowej stabilizacji – notowano już spadki tego kierunku. Zmiana trendu może mieć związek z rosnącymi w ostatnich ośmiu tygodniach o prawie 300 złotych cenami wycieczek do tego kraju (z czego aż 128 złotych w minionym tygodniu).

Bułgaria: spadek o 0,23 procent. Bułgaria notuje lekkie wyhamowanie spadku, który w ostatnich trzech tygodniach miał większe rozmiary. Prawdopodobne niekorzystny trend obniżania się udziału tego kierunku w rynku zbliża się już do końca. Lepsze pespektywy Bułgarii wiązać można z ostatnią istotną poprawą konkurencyjności cenowej wobec Egiptu i z poprawą, relatywnie słabych w minionych miesiącach nastrojów konsumentów w tzw. Polsce B. Zanikać powinien także negatywny wpływ na tym kierunku obniżenia bardzo wysokiej wcześniejszej atrakcyjności oferty biura TUI Poland.

Turcja: spadek o 0,37 procent. Po czterech tygodniach dość dużych wzrostów kierunek powrócił do spadku. Może to mieć związek ze stopniową zwyżką bezwzględnych i relatywnych cen na tym kierunku, gdy na innych występowały duże przeceny wycieczek. Jednym z warunków ponownego zyskiwania udziału Turcji w rynku będzie obniżenie cen na wycieczki do tego kraju, co z kolei zależy od podaży, jaką mogą zapewnić touroperatorzy.

Z mniej istotnych kierunków warto zwrócić uwagę na Cypr, który od początku roku praktycznie nieprzerwanie zwiększał udział w rynku lata 2018, choć w pierwszych dwóch tygodniach kwietnia nieznacznie tracił prawdopodobnie w związku ze znacznym skokiem cen w górę. W ostatnich trzech tygodniach przy korzystniejszych już cenach kierunek ten powrócił do wzrostów. W okresie od pierwszego tygodnia stycznia udział Cypru wzrósł już o znacznie ponad połowę, a mianowicie z 1,6 do 2,78 procent – pisze Betlej.

Plusy i minusy minionego tygodnia

Do wydarzeń, które są pozytywne dla polskiej turystyki Andrzej Betlej zalicza poprawioną prognozę Komisji Europejskiej, według której w 2018 roku polski PKB wzrośnie o 4,2 procent, czyli o 0,5 procent więcej niż sądzono poprzednio. To bardzo dobry wynik – wyjaśnia autor. Ale od razu dodaje, że dla koniunktury w turystyce wyjazdowej ważniejszy jest jednak wzrost wynagrodzeń. I w tym zakresie Komisja Europejska „dokonała (w końcu) niemal rewolucji”. Niestety, autor nie wyjaśnia, na czym ta rewolucja polega, ale Ilustruje problem wykresem.

„Jeszcze ciekawsze konkluzje wynikają z porównania naszej sytuacji (prognozowanej na 2018 rok) z krajami naszego regionu. Otóż w najnowszych prognozach mamy być prawie… liderem wśród państw Unii w regionie Europy środkowo-wschodniej, dającym się nieznacznie wyprzedzić jedynie ubogiej, więc z niską bazą Bułgarii” – czytamy w analizie.

Dla przypomnienia jeszcze pół roku temu w edycji listopadowej byliśmy prawie outsiderem, który wyprzedzał jedynie Czechy – dodaje. I chwali, że „dobrze, że ktoś w końcu zdecydował się na instytucjonalne urealnienie zupełnie nierealnych rządowych prognoz w tak ważnej dla planowania i obywateli kwestii”. Wskazuje też, że „dane Komisji Europejskiej są mniej więcej zgodne w tej kwestii z poglądami naszego Instytutu [Badania Rynku Turystycznego Traveldata] z przełomu tego i poprzedniego roku”.

Inny plus ekspert dostrzega w nowej jakości raportów giełdowych biura podróży Rainbow. Teraz zawierają one „całe spektrum informacji starannie opracowanych i przekazanych w przystępnej i czytelnej graficznie formie. Całość sprawia bardzo pozytywne wrażenie i przywodzi na myśl poziom raportowania znany z raportów koncernu TUI Group, choć oczywiście w mniejszej niż tam objętości (około czterokrotnie) (…). Plus dla turystyki w tym wypadku polega na tym, że w morzu na ogół słabej jakościowo i często chaotycznej informacji o branży i jej najważniejszych zagadnieniach mamy staranny dokument wysokiej jakości”, co podnosi prestiż branży turystycznej.

 

Ceny w biurach podróży rosną

Przechodząc do omówienia wyników porównań cen w biurach podróży Betlej pisze, że w zeszłym tygodniu średnia cena wycieczek z wylotami między 6 a 12 sierpnia wzrosła o 57 złotych (poprzednio wzrosła o 37 złotych, wcześniej spadła o 5 złotych i wzrosła o 4 i 75 złotych, a jeszcze wcześniej spadła o 1 i 31 złotych).

Zmiany średnich cen w ostatnim tygodniu obrazuje mapa, a ich przebieg w tym sezonie na najważniejszych kierunkach przedstawiony jest na zamieszczonym poniżej wykresie.

Miniony tydzień przyniósł, wzrosty cen bliskie przeciętnej (57 złotych) w Grecji, Bułgarii i Turcji (o 53, 54 i 57 złotych), wyraźnie wyższe od przeciętnej na kierunkach egipskich (o 101 złotych), a w tyle pozostał wzrost cen wyjazdów na Wyspy Kanaryjskie (o 9 złotych), co może mieć związek z tamtejszym istotnym wzrostem cen już w kilku wcześniejszych tygodniach. Warto też zwrócić uwagę na zbliżenie się średnich cen w Egipcie do cen w Bułgarii, co może pomóc tej ostatniej w poprawie nieco kulejącego w ostatnich tygodniach tempa sprzedaży – wyjaśnia Betlej.

Ósme z rzędu, tym razem znaczące zwyżki cen (o aż 128 złotych) miały też miejsce w cieszącej się w tym sezonie nawrotem popularności Tunezji, ale należy też pamiętać, że po zakończeniu pierwszego kwartału średnie ceny podniosły się tam jednorazowo aż o 116 złotych, a w rachunku skumulowanym, aż o prawie 300 złotych. Seria zwyżek zahamowała wzrost udziału tego kierunku w rynku lata 2018, który spada po raz pierwszy od końca stycznia już trzeci tydzień z rzędu – dodaje.

To samo porównanie zrobione dla ceny bieżącej i sprzed roku doprowadziło Traveldatę – informuje Betlej – do wniosku, że była ona większa o 20 złotych (poprzednio była wyższa o 6 złotych, wcześniej niższa o 62, 44, 27, 47, 55, 3, 10, 15 i 1 złoty, a jeszcze wcześniej przejściowo wyższa o 14 i 42 złote i niższa o 7, 34, 32, 39, 71, 9, 18, 49 i 28 złotych).

„Pierwszy raz w tym sezonie czynniki o charakterze kosztotwórczym miały dodatni wpływ na ceny wycieczek. Cena paliwa lotniczego była już wyraźnie wyższa niż przed rokiem (2,71 wobec 2,26 zł/litr, czyli o 19,9 procent). Jej wpływu nie zdołał już zrekompensować działający w przeciwnym kierunku nieco silniejszy złoty, który w skali 12 miesięcy umocnił się dla rozliczeń turystycznych o około 0,8 procent. W rezultacie pierwszy raz czynniki zmian cen paliwa i kursów złotego liczone łącznie działały w kierunku podwyższania średniego kosztu wycieczek o około 45-55 złotych (poprzednio wpływ ten był neutralny, a wcześniej czynniki te działały na zniżki o około 25-35, 60-70, 35-45, 30-40, 50-60, 85-95, 90-95 i 105-115 złotych).

Warto zauważyć, że od kilku tygodni zmiana średnich cen wycieczek zaczęła w lepszym przybliżeniu niż w okresach wcześniejszych odzwierciedlać teoretyczny wpływ wymienionych czynników, co można w jakiejś mierze tłumaczyć lepszą równowagą pomiędzy bieżącym popytem na imprezy turystyczne, a oczekiwaniami wiodących organizatorów w tej kwestii”.

Na wykresie widać – opisuje autor – że Turcja przoduje jako kraj, do którego wyjazdy drożeją rok do roku. Nie jest w tym już jednak jedyny, dołączyła do niego po ostatnich zwyżkach cen, notująca ostatnio wyraźne zwiększenie sprzedaży, Grecja. Pozostałe kierunki są nadal mniej kosztowne niż przed rokiem. W szczególności dotyczy to Egiptu i Wysp Kanaryjskich. Te ostatnie w minionym tygodniu stały nawet na czele zniżek średnich cen wycieczek w porównaniach rok do roku.

Z mniejszych kierunków zdecydowanie wyższe ceny notowano w Portugalii – o 408 złotych, mniej znaczące wzrosty miały miejsce na Malcie, Cyprze i Majorce – o średnio 135, 117 i 42 złote, a na pozostałych kierunkach czyli w Albanii, Tunezji i Maroku odnotowano spadki średnich cen rok do roku, które wyniosły odpowiednio 72, 50 oraz 5 złotych – opisuje prezes Traveldaty.

 

Itaka ponownie liderem niskich cen

W zeszłym tygodniu, kiedy Traveldata prowadziła swoje badanie, największe spadki średnich cen w porównaniu z zeszłym sezonem wykazywały oferty biur Coral Travel Wezyr Holidays, Neckermann Polska (bardzo kosztowne przed rokiem) i TUI Poland, w których były one niższe – po około 205 i 175 złotych. W mniejszej skali spadły średnie ceny w biurach Prima Holiday, 7islands i Ecco Holiday – o około 140, 80 i 35 złotych. Nieco wyższe ceny niż przed rokiem (o około 20 złotych), ale mniejsze od ogólnego średniego ich wzrostu (57 złotych) proponował Grecos Holiday, a oferty pozostałych biur były droższe niż przed rokiem w granicach od 70 do 210 złotych.

Pod względem najniższych cen, czyli na pierwszym lub drugim miejscu na 24 kierunkach i w trzech kategoriach hoteli, po ostatnich korektach w górę, poczynionych przez wielu touroperatorów, na pozycję lidera wróciła Itaka (23 oferty), wyprzedzając Exim Tours i Coral Travel (po 22 oferty) oraz biuro TUI Poland (19 ofert). Najwięcej ofert na niższych i średnich półkach cenowych (3* i 4*) miały Exim, Coral Travel i TUI, a pozycję zdecydowanego lidera w ofercie premium (5*) znów zajmowała Itaka.

Najwięcej tanich ofert wyjazdów do Egiptu można było znaleźć w Coral Travel – 8 ofert. Jeśli chodzi o Grecję, to były to Net Holiday (8 ofert), Coral Travel (6 ofert), Itaka i Rainbow (po 5 ofert. W wypadku Wysp Kanaryjskich przodowały TUI i Itaka ( 7 i 6 ofert), a Turcji – Coral Travel (6 ofert). W powracającej na rynek turystyczny Tunezji najwięcej atrakcyjnych ofert miały Exim Tours i Coral Travel– po 3 oferty.

W ostatnim tygodniu skład czołówki touroperatorów z najniższymi cenami pozostał prawie identyczny jak tydzień wcześniej. Jedyną zmianą było wejście do pierwszej siódemki Net Holiday w miejsce biura Sun & Fun. Po ostatnich korektach cen w górę nastąpiło też odwrócenie kolejności pierwszej dwójki, a na piątą pozycję awansowało biuro Itaka przesuwając w dół tabeli biuro TUI.

Dla porównania przedstawiono też adekwatny obraz sytuacji sprzed roku, który różni się od obecnego głównie bardzo wysoką pozycją biura Net Holiday. Jak już wiele razy zaznaczaliśmy przez większość poprzedniego sezonu na czele tabel dotyczących szczytu sezonu wakacyjnego niemal niezmiennie królowały (w różnej kolejności) Itaka i Grecos, ale wysokie pozycje często zajmowały również Coral Travel i Net Holiday, co kolejny raz bardzo dobrze uwidocznia także poniższe zestawienie.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Rzecznik rządu: Bon turystyczny jeszcze poprawiany

Rzecznik rządu Piotr Müller w porannej rozmowie w Radiu Plus przyznał, że rząd pracuje ...

Ipsos: Polacy pytają, z kim pojadą na wakacje

87 procent Polaków deklaruje, że interesuje się czy biuro podróży, z którym mają jechać ...

Przedwyborcze obietnice o pendolino zrujnowały rozkład jazdy

Przedwyborcze obietnice zwiększenia do 200 km/h prędkości ekspresów między Warszawą a Trójmiastem zrujnowały rozkład ...

Kokkino Nero, czyli greckie wakacje po polsku

„Polska wioska” w Grecji rozczarowuje. Nie ma tu polskiego piwa, nie ma schabowego, nie ...

Teneryfa chce być miejscem dla młodych i wymagających

„Tfe Cool, niekończące się emocje” to nowe hasło promocyjne Teneryfy, które ma zachęcać do ...

Lufthansa z siedmioma nowymi trasami na zimę

Z końcem października Lufthansa uruchomi siedem nowych połączeń: z Frankfurtu do Pampeluny, Genui, Bari ...