Wielka Brytania: Wakacje w kraju droższe niż za granicą

AFP

Zagraniczne wakacje w popularnych europejskich kurortach turystycznych są w tym roku dla Brytyjczyków tańsze niż pobyt nad morzem we własnym kraju – wynika z analizy biura agencyjnego On the Beach

W tym sezonie wakacyjnym brytyjska branża turystyczna boryka się z tym samym problemem, który rok temu mieli polscy touroperatorzy – ceny są tak niskie, że można mówić o roku klienta.

Z ankiety przeprowadzonej wśród tysiąca rodzin przez biuro agencyjne On the Beach wynika, że całkowity koszt wyjazdu to główne kryterium wyboru wakacyjnego kierunku. Tymczasem analiza biura pokazała, że w bieżącym sezonie bardziej opłaca się wyjechać za granicę niż spędzić urlop nad morzem w Wielkiej Brytanii. W tym drugim wypadku przeszkodą są wysokie ceny przejazdów pociągami i zakwaterowania w hotelach.

Czytaj też: „W Wielkiej Brytanii zapowiada się sezon last minute”.

On the Beach podaje, że na przykład pobyt w tunezyjskim Skanes, łącznie z przelotem i śniadaniem, jest dla czteroosobowej rodziny o 66 procent tańszy niż tygodniowy urlop w St Ives w Kornwalii. Podczas gdy za pierwszy trzeba zapłacić 978 funtów, za drugi już 2987 funtów. Z kolei zestawienie kosztów urlopu w tureckim Marmaris z brytyjskim Margate pokazuje, że na Turcję trzeba przeznaczyć o 36 procent mniej pieniędzy, a za wyjazd do hiszpańskiego Benidorm prawie 10 procent mniej niż za pobyt w Southport.

Najtańszym kierunkiem nadmorskim w Wielkiej Brytanii jest Blackpool, ale tygodniowy pobyt tam kosztuje zaledwie 27 procent mniej niż na Costa Brava. W zestawieniu dziesięciu kierunków zagranicznych z krajowymi siedem wypadło lepiej na korzyść zagranicy.

Portal Travel Weekly, który powołuje się na tę analizę, podkreśla, że nie uwzględnia ona spadku wartości funta, który w ostatnich dniach mocno się osłabił. Dyrektor marketingu w On the Beach Alan Harding tłumaczy, że różnice wynikają nie tylko z niższych kosztów zakwaterowania, ale też z cen na miejscu. Na Wyspach Brytyjskich jest zwyczajnie drożej.

Zobacz także: „Wielka Brytania rozważa wprowadzenie podatku ekologicznego”.

– Transport publiczny i hotele mogą być bardzo drogie w Wielkiej Brytanii, co sprawia, że wakacje krajowe są kosztowną opcją. Z drugiej strony rozwój tanich linii lotniczych i zniżki oferowane przez hotelarzy, by pozyskać więcej Brytyjczyków, sprawiają, że wyjazdy do najpopularniejszych nadmorskich miejsc w Europie są o wiele tańsze – konkluduje.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Gilles Clavie, prezes i dyrektor generalny Orbisu

Orbis – kontynuacja poprawy

W 2019 roku EBITDA hotelarskiej grupy wzrosła o 12,6 procent, do 499,3 miliona złotych. ...

W biurach podróży imponujący start nowego sezonu

Mamy pierwszy obraz sprzedaży w biurach podróży ofert na sezon zaczynający się w listopadzie. ...

Onam – indyjskie dożynki

Związane z legendą o królu-demonie Mahabali święto Onam, obchodzone w indyjskim stanie Kerala, staje ...

Ellinair powiększa flotę i program

Flota Ellinaira urośnie do 10 samolotów. Jeszcze przed latem przewoźnik dołoży do niej dwa ...

Exim Tours z nowym ratingiem

Biuro podróży Exim Tours wraca do grona touroperatorów, którzy otwarcie mówią o swoich wynikach ...

Wszyscy chcą lecieć do Meksyku

Tylko w tym roku liczba miejsc w samolotach do Meksyku zwiększy się o milion. ...