Zimowa oferta Rainbowa obejmuje zarówno dalekie kierunki, jak i te w zasięgu kilkugodzinnego lotu.

Organizator szacuje, że mimo anulowania ostatnich rejsów dreamlinerem z Poznania w trwającym jeszcze sezonie 2021/2022 z jego oferty skorzysta 95 tysięcy klientów, czyli więcej niż w najlepszym dotychczas roku 2019. Najwięcej turystów, bo 17,1 procent z tej liczby, poleci do Cancun w Meksyku, prawie tyle samo (17 procent) do Puerto Plata w Dominikanie, 10,1 procent do egipskiej Hurghady, 8 procent do Varadero na Kubie, 6,8 procent do Marsa Alam (znowu Egipt), 5,7 procent do Dubaju, a 5,1 procent do Mombasy w Kenii. Pozostali wybiorą inne kierunki.

Czytaj więcej

Rainbow: Więcej Turcji, więcej luksusu, mniej pośpiechu

Żadne inne biuro podróży w kraju nie ma tak rozwiniętego programu wyjazdów do kierunków „egzotycznych”. Dlatego touroperator mówi o sobie, że jest „królem egzotyki”.

Dreamlinerem z Gdańska

– Chociaż to zabrzmi dziwnie, Polacy rozsmakowali się w podróżach do dalekich krajów dzięki pandemii – mówi członek zarządu Rainbow Maciej Szczechura. – Były tego dwa powody. Po pierwsze kilka z nich, z Dominikaną, Meksykiem i Zanzibarem na czele, nie wprowadziło w czasie covidu żadnych ograniczeń dla turystów, można więc było wjechać do nich bez certyfikatów i testów na koronawirusa. Po drugie, nie jeździli tam, tak licznie jak wcześniej, turyści z Niemiec, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, dzięki czemu ceny hoteli były niższe. To – obok dobrych cen LOT-u, który dysponuje dreamlinerami, idealnymi na takie trasy – sprawiło, że zmęczeni covidem Polacy mogli wyjechać do tych odległych ciepłych krajów tanio i bez zbędnych formalności.

Na sezon 2022/2023 Rainbow planuje zwiększenie liczby kierunków w tym segmencie, a co za tym idzie foteli w samolotach czarterowych. W sumie chce zabrać w kolejnym sezonie 140 tysięcy klientów.

Do czterech najpopularniejszych, czyli do Meksyku, Dominikany, Tajlandii i na Kubę, touroperator będzie latać z czterech miast w Polsce. Do Warszawy, Katowic i Poznania jako miejsce wylotu dołączy Gdańsk. Z tych dwóch pierwszych latać będzie większy dreamliner LOT-u z 289 miejscami, a z Poznania i Gdańska mniejsza maszyna, zabierająca 252 pasażerów.

- Dodanie Gdańska do siatki naszych dreamlinerowych połączeń jest wynikiem rosnącego popytu na egzotyczne wakacje i dużego potencjału północnej Polski. Planujemy wyloty do naszych czterech głównych destynacji raz w tygodniu – wyjaśnia Szczechura.

Touroperator nie ukrywa, że bardzo cieszy go ponowne otwarcie Tajlandii, przed pandemią niezwykle popularnego kierunku egzotycznego. - Państwa Azji Południowo-Wschodniej były dotąd szczelnie zamknięte, ale wreszcie rezygnują z obowiązku przedstawiania obok potwierdzenia szczepień, także licznych testów, nie mówiąc o wysyłaniu gości na obowiązkową kwarantannę. Anegdotyczny jest przykład Wietnamu, który nie wpuszczał obcokrajowców kiedy miał dziennie 1,5 tysiąca zakażeń, a teraz nie stawia żadnych warunków, chociaż dziennie tych zakażeń jest 100 tysięcy – opowiada Szczechura.

Czytaj więcej

Kuba wpuszcza turystów bez testów i szczepień. Jest jeden warunek

Od Brazylii do Tajlandii

W programie Rainbowa znalazły się cztery nowe kierunki. Pierwszy to tajska wyspa Phuket. „Jedna z najważniejszych wizytówek Tajlandii, słynąca z doskonałej infrastruktury turystycznej, ciągnących się kilometrami piaszczystych plaż, doskonałej kuchni i mnóstwa okazji do uprawiania sportów wodnych” - czytamy w komunikacie organizatora. Rainbow będzie tam latać co tydzień dreamlinerem z Warszawy i z Katowic.

Następna nowość to wietnamska wyspa Phu Quoc. „Wyspa słynie z ponad czterdziestu kilometrów plaż otoczonych palmami kokosowymi. Przy jednej z nich, Starfish Beach, można podziwiać rozgwiazdy, a na Sao Beach pobujać się na huśtawkach zawieszonych na palmach wyrastających przy samej wodzie. Phu Quoc słynie także z najdłuższej na świecie kolejki linowej, zlokalizowanej w miejscowości An Thoi. Specjalnością wyspy są nocne targi, na których można kupić pamiątki i skosztować lokalnych potraw”. Tu również touroperator doleci dreamlinerem z Warszawy.

Trzecia nowość, dominikański półwysep Samana słynie z „bajecznych plaż, lasów palmowych, zachwycających krajobrazów i wodospadów. To właśnie tutaj, niedaleko wybrzeża znajduje się słynna, znana z wielu reklam, „Bacardi Island” (wyspa nazywana tak ze względu na to, że kręcono tu reklamy tego trunku – red.). Samana, to z pewnością kierunek dla wszystkich wielbicieli wakacji w karaibskim stylu”. Dreamliner poleci na Samanę z Warszawy raz w tygodniu.

Ostatnia nowość egzotyczna to brazylijska Fortaleza. „Oprócz fantastycznych plaż, brazylijski stan Ceara kusi sportami wodnymi, kolonialną zabudową, pięknymi ogrodami i parkami. W lokalnych barach oprócz pysznego jedzenia można chłonąć brazylijską muzykę na żywo. Warto się wybrać do jednej z kolorowych, roztańczonych wakacyjnych wiosek, w których warto skosztować świeżo wyciskanych soków z owoców, przysmaków ze zmrożonej acai i niezrównanych owoców morza. Hamaki zawieszone wprost nad wodą oraz przejażdżki buggy po plaży dopełniają wizję idealnego wypoczynku”. Wyloty do Fortalezy czarterem będą się odbywać raz w tygodniu z Warszawy i Katowic.

Biuro podróży mówi o sobie, że jest "królem egzotyki", a na reklamach zamieszcza innego króla - lwa,

Biuro podróży mówi o sobie, że jest "królem egzotyki", a na reklamach zamieszcza innego króla - lwa, króla zwierząt

Rainbow

Zwiedzanie i opalanie

- Lubimy naszych klientów zaskakiwać nowościami, tym bardziej, że czujemy się liderem „egzotyki” na polskim rynku. Na kolejny sezon patrzymy odważniej, jeżeli chodzi o możliwość podróżowania. Dlatego zaplanowaliśmy na najbliższą zimę sporo nowych kierunków. Liczymy też na powrót klientów lubiących zwiedzać. Stąd program wycieczek objazdowych w przedpandemicznej skali i nowy koncept objazdów „premium” - dodaje Szczechura.

Poza tym Rainbow ma w ofercie popularne dalekie kierunki, jak Gambia, Kenia, Oman, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Sri Lanka, Zanzibar, Bali, Malediwy, Mauritius, Seszele i Filipiny.

Organizator na wczesnym etapie sprzedaży kolejnego sezonu zimowego tradycyjnie zachęca klientów rabatami i możliwością wykupienia taniej usług, które zapewnią mu spokojne oczekiwanie na wyjazd. Chodzi o ubezpieczenie od kosztów rezygnacji za 39 złotych (wersja rozszerzona o zachorowanie na covid za 59 złotych), przyspieszoną odprawę na lotnisku z prawem do skorzystania z saloników za 39 złotych, możliwość skorzystania z parkingu przy lotnisku za złotówkę i bezpłatną zmianę rezerwacji do 30 dni przed wylotem gratis. Zaliczka wynosi 10 procent wartości całej imprezy.