Minister zdrowia Grecji Thanis Plevris wraz z nowym prezesem Narodowej Organizacji Zdrowia Theoklisem Zaoutisem ogłosili, że od najbliższej soboty znikną ograniczenia wprowadzane w związku z epidemią - informuje tamtejszy portal branży turystycznej Greek Travel Pages.

Dotyczy to nawet tych regionów kraju, w których wskaźniki zachorowalności są wysokie. Obszary te będą oznaczone na mapie zakażeń na czerwono, a mieszkańcy zachęcani do zachowania większej ostrożności.

Czytaj więcej

Grecja: Zima i wiosna też są dobre, by poznawać nasz kraj

Zaszczepieni będą mogli swobodnie korzystać z restauracji, barów i innych przybytków tego typu - nie będą już musieli tylko siedzieć przy stolikach, ale skorzystają też z usług w części z miejscami stojącymi. Wolno będzie bawić się też przy muzyce. Jednak pracownicy nadal mają nosić maseczki.
Znikną godzina policyjna i ograniczenia w przemieszaniu się, zniesione będą mini lockdowny wprowadzone w niektórych regionach, między innymi w Salonikach na Półwyspie Chalcydyckim.

Minister informuje, że sytuacja covidowa będzie monitorowana na bieżąco i oceniana pod kątem ewentualnej zasadności przywrócenia ograniczeń.

Plevris podkreśla, że wszystkie ograniczenia były wprowadzane, by chronić osoby zaszczepione i niezaszczepione, teraz podejmowane są działania, które mają pomóc wrócić do normalności.

Czytaj więcej

Grecy reklamują się dzieciom - przez animację do wyobraźni najmłodszych

We wrześniu w północnej części kraju, gdzie poziom wyszczepienia nie przekracza 50 procent, o 37 procent miesiąc do miesiąca wzrosła liczba osób na oddziałach intensywnej terapii, które wymagają intubacji. 96,4 procent hospitalizowanych to chorzy niezaszczepieni.

W środę w Grecji zanotowano 2876 nowych zakażeń koronawirusem, 34 osoby zmarły.