Wulkan Cumbre Vieja, który był aktywny przez 85 dni, pod koniec grudnia uspokoił się na tyle, że erupcję można było uznać za zakończoną. Teraz na La Palmę przyjeżdża coraz więcej turystów, którzy chcą zobaczyć zastygłą, miejscami spiętrzoną nawet na 70 metrów w górę, i ciągle sączące się z krateru gazy - donosi agencja Reutera.

Władze intensywnie inwestują w promocję wyspy, która jest jedną z rzadziej odwiedzanych przez turystów. Ma to pomóc w dywersyfikacji gospodarki La Palmy, dla której głównym źródłem przychodów jest rolnictwo.

- Mimo że wulkan wywołał wiele zniszczeń, stworzył też nowe możliwości, a turystyka jest jedną z nich - mówi szef rządu La Palmy Mariano Hernandez Zapata. Przykłady z innych zakątków świata pokazują, że faktycznie turyści są spragnieni takich niecodziennych widoków. Islandia i Hawaje po erupcjach wulkanów odnotowały podobny wzrost liczby odwiedzających.

Czytaj więcej

Na La Palmie eksplodował wulkan. "Cieszmy się tym, co daje natura"

Władze muszą jednak wziąć pod uwagę potrzeby tysięcy osób, których domy zostały zniszczone, a grupy przyjezdnych oglądających pogorzeliska mogą być dla nich bolesnym doświadczeniem. W dalszym ciągu trzeba też bacznie obserwować wulkan.

Tymczasem rząd Hiszpanii ogłosił w zeszłym tygodniu plan promocji turystyki na La Palmie, przeznaczy na ten cel 9,5 miliona euro. Ma to pomóc zwiększyć liczbę przyjazdów, która w ostatnich czterech miesiącach 2021 roku spadła o ponad połowę. Sergio Rodriguez, burmistrz El Paso, jednego z najbardziej zniszczonych miasteczek, uważa, że wulkan musi oddać ludziom to, co im zabrał. Sam jest optymistycznie nastawiony do pomysłów rozwoju turystyki, na przykład utworzenia szlaków wulkanicznych, centrum kongresowego skupiającego się na nauce czy kolejki linowej, której trasa wiodłaby nad zdewastowanymi terenami.

Czytaj więcej

Linie lotnicze celują w Wyspy Kanaryjskie. Rekordowe zainteresowanie Europejczyków

Przedsiębiorcy już działają. Przykładem może być biuro podróży Get Holidays, które organizuje 11-godzinną wycieczkę wokół wulkanu dla turystów z Teneryfy w cenie 125 euro za osobę. Jeszcze rok temu tygodniowo wybierało się na nią około 30 osób, w czasie erupcji było ich już 1200, teraz liczba spadła do 150.

W wyniku erupcji Cumbra Vieja zalał lawą 1219 hektarów niszcząc około 3 tysięcy budynków i pól uprawnych. Spośród 84 tysięcy mieszkańców wyspy 7 tysięcy zostało ewakuowanych. Wyspa straciła też 690 z 16,4 tysiąca łóżek noclegowych.