Badanie „Regionalny wpływ zmian klimatycznych na popyt turystyczny w Europie”, opublikowane w maju 2023 roku przez Centrum Badawcze Komisji Europejskiej, wskazuje na spadek popytu w miesiącach letnich i wzrost zainteresowania podróżami wiosną i jesienią. Potwierdza to także najnowszy, opublikowany w zeszłym miesiącu, raport Europejskiej Komisji Podróży (ETC). Oparty jest on na wynikach ankiety przeprowadzonej wśród 6 tysięcy turystów. Wynika z niego, że europejscy podróżni coraz częściej wybierają wypoczynek we wrześniu i październiku zamiast w miesiącach letnich.
Czytaj więcej
Aż 42 procent turystów z pokolenia Z przedkłada ośrodki all inclusive nad inne rodzaje zakwaterowania - wynika z raportu Expedii, platformy z wycie...
Argumentami za wakacjami wczesną jesienią są nie tylko niższe ceny, ale również pogoda – wielu turystów chce uniknąć upałów, jakie zdarzają się w sierpniu, a jednocześnie, dzięki ocieplającemu się klimatowi, wciąż może liczyć na ciepłą, słoneczną pogodę.
Europejczycy planują wyjazdy z prognozą pogody w ręku
Aż 75 procent ankietowanych przyznało, że zmieniło swoje zwyczaje turystyczne z powodu zmian klimatu. Najczęściej wybierają miejsca o łagodniejszym klimacie, unikają miejsc z ekstremalnymi upałami i sprawdzają prognozy pogody przed zaplanowaniem podróży. Co istotne, 9 procent przesunęło termin wyjazdu, aby uniknąć największych upałów, skorzystać z lepszych ofert i ominąć tłumy, a 55 procent deklaruje wybór mniej popularnych i chłodniejszych destynacji, co napędza popyt na tak zwane coolcations (gra słów angielskich - cool to chłodny, a -cations to drugi człon od vacation, czyli wakacji) w krajach nordyckich i bałtyckich.
Jak podaje weekendowe wydanie brytyjskiego dziennika “Financial Times”, w krajach południowej Europy nawet w październiku temperatury często przekraczają 25 stopni Celsjusza, przy jednoczesnym braku uciążliwych letnich upałów sięgających 40 stopni Celsjusza. To przesunięcie kalendarza urlopowego przynosi korzyści zarówno turystom, jak i branży turystycznej – jesienią ceny są niższe, a plaże i promenady mniej zatłoczone niż w szczycie sezonu.
Branża turystyczna zadowolona z dłuższego sezonu
Według gazety ten trend znajduje odzwierciedlenie w strategiach firm branży turystycznej. Największy europejski touroperator, TUI, w niektórych regionach (na przykład w południowej Turcji) oferuje już wakacje przez cały rok. Z kolei koncern Wyndham, dysponujący ponad 8 tysiącami pokoi hotelowych na świecie, wydłużył sezon w Grecji z kwietnia–października do lutego–listopada.
Czytaj więcej
Norweski parlament zatwierdził podatek turystyczny, który wejdzie w życie w 2026 roku. Będzie on doliczany do noclegu i wyniesie 3 procent jego ceny.
“FT” zauważa, że na Balearach liczba rezerwacji w październiku wzrosła w ostatnich latach nawet o kilkadziesiąt procent w porównaniu z poprzednimi sezonami, a linie lotnicze i hotele dostosowują swoją ofertę, wydłużając latanie i funkcjonowanie obiektów.
Choć na razie trudno mówić o pełnym zastąpieniu sierpnia przez październik, trend przesuwania wakacji na jesień wyraźnie przyspiesza. W obliczu zmian klimatycznych i rosnących cen w sezonie może to stać się nową normą.