Jak czytamy w komunikacie przygotowanym przez samo ministerstwo, Sławomir Nitras wystąpił z okazji 100 dni rządu Donalda Tuska na konferencji (nasza redakcja nie była zaproszona).
- Priorytetem jest dla nas sport powszechny. Najważniejsze jest, by wszyscy Polacy od najmłodszych po najstarszych mogli, przy wsparciu państwa, prowadzić zdrowe i aktywne życie. – oświadczył. Potem dużo mówił o sporcie, i o swoich i swojego ministerstwa dokonaniach na tym polu.
Dużo sportu...
Wymienił program „Aktywna szkoła” („zależy nam na tym, żeby zniknęły weekendowe kłódki z płotów szkół”), nowelizację ustawy o sporcie („celem jest wprowadzenie rozwiązań, które ograniczą negatywne zjawiska w sporcie, jak dyskryminacja, przemoc i nierówne traktowanie”), udoskonalanie programu „Sportowe talenty” („ogromny regres sprawności fizycznej młodzieży niesie dramatyczne konsekwencje dla naszego społeczeństwa”), programy budowy i rewitalizacji kompleksów sportowych Orlik („nowy rozdział w dostępie do wysokiej jakości obiektów sportowych”, dobudowanie do 2604 Orlików jeszcze 1000), „Akademie piłkarskie („wspieranie szkolenia młodych piłkarek i piłkarzy, jest priorytetem naszego resortu”) i „program wspierania kolarstwa” (konieczne jest uzdrowienie sytuacji polskiego kolarstwa). Tym tematom poświęcił 90 procent czasu.
...mało turystyki
O turystyce – zgodnie z tym, co można przeczytać w komunikacie – do swoich osiągnięć pierwszych 100 dni minister zaliczył wdrażanie Krajowego Planu Odbudowy dla branży turystycznej. Wspominał też o „zmianach dotyczących najmu krótkoterminowego i regulacjach dotyczących kwestii istotnych dla branży”.
W sumie w opublikowanym przez biuro prasowe MSiT w piątek po południu komunikacie z konferencji znalazły się dwa zdania o turystyce. Oto one w całości: „W obszarze turystyki za kluczowy uznany został plan działań ujęty w Krajowym Planie Odbudowy zakładający wsparcie wysokości 1,3 mld zł dla przedsiębiorców i pracodawców dotkniętych skutkami pandemii. Już od marca rusza program przeznaczony na wsparcie w tym sektorze. Rok 2024 ma przynieść zmiany dotyczące najmu krótkoterminowego i regulacji dotyczących kwestii istotnych dla branży”.
Sto dni — trzy spotkania
Przypomnijmy, że Sławomir Nitras podczas pierwszych stu dni urzędowania spotkał się dwa razy ze środowiskami zainteresowanymi turystyką polską. W styczniu było to spotkanie z przedstawicielami samorządów gmin morskich w Warszawie, dotyczyło głównie postulatu szybkiego wprowadzenia nowych zasad wynajmowania mieszkań turystom, a 16 marca z przedsiębiorcami i samorządowcami Pomorza Zachodniego w Świnoujściu.
Dosyć długo, bo do 20 lutego, zwlekał ze wskazaniem osoby odpowiedzialnej za politykę wobec turystyki w kierownictwie resortu. Ostatecznie tymi obowiązkami obciążył wiceministra w randze sekretarza stanu Piotra Borysa.
Wcześniej, 31 stycznia i 1 lutego, Borys odbył też serię spotkań z przedstawicielami organizacji branży turystycznej, by zorientować się, jakie mają problemy i postulaty. Obie strony uznały tę pierwszą naradę za bardzo rzeczową i pożyteczną.
Branża turystyczna: Same zapowiedzi to za mało
Jak dzisiaj przedstawiciele branży turystycznej oceniają sto dni ministra i jego podsumowanie tego okresu?
Doskonale zdajemy sobie sprawę, że w sto dni nie uda się rozwiązać wszystkich narosłych problemów, ale mimo wszystko czujemy niedosyt po tych stu dniach, co zresztą potwierdza sam minister w sprawozdaniu, poświęcając turystyce jedynie dwa zdania i wspominając problemy, które dopiero trzeba rozwiązać – mówi prezes Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego Ireneusz Węgłowski. – Na plus zaliczam publiczne zapowiedzi ministra Nitrasa między innymi znacznego zwiększenia budżetu na promocję turystyki w Polsce czy przyśpieszenia prac legislacyjnych dotyczących krótkotrwałego najmu.
Nasze pierwsze i jedyne,
jak dotąd, spotkanie z wiceministrem Piotrem Borysem było bardzo
merytoryczne i obiecujące dlatego liczymy na ciąg dalszy. Generalnie
chodzi nam o więcej działań w istotnych dla branży hotelarskiej
sprawach, które IGHP od lat zgłasza, jak najem krótkoterminowy,
niekorzystne klauzule internetowych pośredników (OTA) w umowach z
hotelami, przestarzały system kategoryzowania hoteli, a szczególnie w
gorącym obecnie temacie ostatecznego uporządkowania interpretacji
przepisów dotyczących ochrony małoletnich w obiektach hotelarskich.
Chcielibyśmy, aby wreszcie nasze postulaty nie tylko zostały wysłuchane, ale przybrały formę konkretnych decyzji i zmian legislacyjnych. Nasza nadzieja w nowych władzach.
- Za nami 100 dni nowych rządów, a to symboliczny moment, w którym ministerstwa dokonują pierwszych podsumowań swojej działalności — komentuje prezes Polskiej Izby Turystyki Paweł Niewiadomski. - Jeśliby skupić się na samej konferencji ministra Nitrasa, można by odnieść wrażenie, że w pracach resortu dominuje troska o sport. O programach przygotowanych z myślą o tym sektorze minister mówił dużo, turystyce poświęcił o wiele mniej czasu.
Z drugiej strony pierwsze kontakty Polskiej Izby Turystyki z kierownictwem resortu oceniam bardzo pozytywnie. Na styczniowym spotkaniu z wiceministrem Piotrem Borysem przedstawiliśmy swoje postulaty, tzw. Dziesiątkę PIT, a rozmowy na temat każdego z podpunktów były bardzo merytoryczne. To wróży dobrze na przyszłość. Cieszy nas, że ministerstwo chce zająć się sprawami istotnymi dla branży, takimi jak najem krótkoterminowy i opłata turystyczna, cieszy również, że dla sektora udało się uzyskać 1,3 miliarda złotych z Krajowego Programu Odbudowy. Jesteśmy w stałym kontakcie z MSiT-em, a na poziomie operacyjnym bardzo mocno wspiera nas dyrektor departamentu turystyki Dominik Borek, z którym na bieżąco rozmawiamy o wielu innych kwestiach, które chcielibyśmy w polskiej turystyce rozwiązać systemowo. Mamy nadzieję, że kolejne miesiące zaowocują konkretnymi rozwiązaniami.