Prezydent Wysp Kanaryjskich Ángel Víctor Torres i minister turystyki Yaiza Castilla spotkali się z członkiem zarządu Grupy TUI Sebastianem Ebelem – donosi hiszpański portal branży turystycznej Tourinews. Rozmowy dotyczyły planów koncernu na najbliższy sezon zimowy.

ZOBACZ TAKŻE: TUI rozmawia z władzami Wysp Kanaryjskich o strategii na zimę

Ebel szacuje, że może wysłać na Wyspy Kanaryjskie w tym czasie 300 tysięcy turystów z Niemiec, co odpowiada 75 procentom zeszłorocznego wyniku. Jak mówi, popyt i liczba rezerwacji są duże.

Prezydent Torres zapewnił, że rząd regionalny pracuje, by szybkie testy antygenowe były akceptowane jako wystarczające narzędzie kontroli w walce z pandemią koronawirusa. Przypomnijmy, że od 23 listopada osoby przyjeżdżające do Hiszpanii z krajów uznanych za „ryzykowne” muszą przedstawić negatywny wynik testu PCR. – Musimy szukać rozwiązań, które nie utrudnią turystom przyjazdu – informuje Torres i dodaje, że badania antygenowe zapewniają ten sam poziom bezpieczeństwa, co testy PCR.

CZYTAJ TEŻ: Lecisz na Kanary? Musisz mieć test na koronawirusa

Dla rządu Wysp Kanaryjskich wzrost liczby rezerwacji z Niemiec, który pojawił się w momencie zniesienia przez tamtejszy MSZ komunikatu ostrzegającego przed podróżami na archipelag, jest dowodem, że turyści wrócą, kiedy znikną ograniczenia. Zarówno władze Kanarów, jak i TUI mają nadzieję, że będzie to możliwe już w grudniu.