Wstrząs sprawił, że ludzie uciekali z domów, szkół i budynków użyteczności publicznej na całej wyspie - relacjonuje agencja Reutera. Uszkodzonych zostało wiele starych budynków w pobliżu epicentrum trzęsienia, na wschodzie wyspy.

Czytaj więcej

Minister: Grecka turystyka musi poprawić cztery elementy, żeby się rozwijać

Zginął robotnik, który pracował przy remoncie niedużej kaplicy w mieście Arkalochori, około 30 km od Heraklionu. Kaplica się zawaliła.

Trzęsienie uszkodziło głównie stare, niezamieszkane budynki, ale mogą być naruszone konstrukcje innych, dlatego greckie Ministerstwo Infrastruktury wysłało grupę inżynierów budownictwa lądowego, którzy ocenią uszkodzenia.

Trzęsienie spowodowało też, że w sklepach z półek pospadały towary, lub przewróciły się same półki.

Szkoły w regionie Heraklionu zostały zamknięte. Ludzi, którzy będą musieli spędzić noc poza domami, władze kwaterują w hotelach. Zamierzają też postawić dla nich 2,5 tysiąca namiotów.

Nie ma żadnych doniesień, aby ucierpieli turyści wypoczywający na Krecie. Wstrząsy nie uszkodziły mocniej żadnego hotelu w regionie, a lotnisko w Heraklionie nie wstrzymało ruchu.

Ateński Instytut Geodynamiczny określił wielkość trzęsienia na 5,8 i stwierdził, że jego epicentrum znajdowało się na głębokości 10 kilometrów na północny zachód od Arvi w południowo-wschodniej części Krety.

Wcześniej Europejskie Śródziemnomorskie Centrum Sejsmologiczne (EMSC) stwierdziło trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,5, a United States Geological Survey (USGS) określiło tę magnitudę na 6 - donosi Reuter.

AFP

AFP