Rząd rozważa objęcie pomocą z tarczy 6.0 pilotów i przewodników

Rząd rozważa jeszcze, na które poprawki Senatu do ustawy pomocowej zwanej tarczą 6.0 się zgodzić – deklaruje wiceminister rozwoju Marek Niedużak.

Wicepremier i minister rozwoju Jarosław Gowin pytany był dzisiaj podczas konferencji poświęconej przedstawieniu nowego programu pomocy i odbudowy gospodarki „Plan dla Pracy i Rozwoju” o losy pomocy dla firm mających status jednoosobowych działalności gospodarczych. Taka forma dominuje w niektórych grupach zawodów związanych z turystyką, szczególnie w grupie pilotów i przewodników.

Wicepremier poprosił o odpowiedź na to pytanie obecnego na konferencji wiceministra Marka Niedużaka. Niedużak przyznał, że rząd korzystając z kilkudniowej przerwy w pracach nad ustawą, do której w sobotę Senat przyjął kilkaset poprawek, analizuje, które z nich może zaakceptować. – Piloci i przewodnicy jest jedną z branż, które dodano na etapie prac senackich (czytaj: Cała turystyka objęta tarczą 6.0… ale tylko na kilka godzin). Rząd analizuje teraz, które z nich zasługują na uwzględnienie. Wydaje mi się, że pomoc dla pilotów i przewodników zasługuje jak najbardziej na uwzględnienie. To nie są duże firmy, dla których przewidziano dopłaty do miejsc pracy, raczej jednoosobowe działalności. Powinien więc pójść uspokajający sygnał do nich w tym zakresie – tłumaczył wiceminister.

A wicepremier dodał: Zasadne jest objęcie osób samozatrudnionych w branżach zamkniętych [decyzją rządu] takimi rozwiązaniami jak 5 tysięcy złotych dotacji, postojowe i zwolnienie z ZUS. Prosiłbym pilotów wycieczek, żeby spodziewali się optymistycznych decyzji Sejmu.

To istotna deklaracja, ponieważ bez zgody rządu posłowie Zjednoczonej Prawicy nie zagłosują za żadna zmianą. Sejm ma się zająć ustawą na najbliższym posiedzeniu.

Jarosław Gowin odrzucił zarazem sugestię dziennikarza, żeby może jednak rząd wycofał się z decyzji wydłużenia ferii i odblokowania możliwości podróżowania i nocowania w górach. Wskazał, że w innych krajach ograniczających mobilność mieszkańców ze względu na skalę pandemii podobne obostrzenia, jak zamykanie obiektów noclegowych i gastronomicznych, występują. Zaapelował do „zdrowego rozsądku” przedsiębiorców. Dodał jednocześnie, że obok branży fitness, gastronomicznej i kultury, obiekty hotelowe powinny spodziewać się szczególnej pomocy państwa „poza rozwiązaniami, o których rozmawiamy teraz”.

– Za wcześnie, żeby teraz przesądzać, bo nie wiadomo jeszcze, jakie będą skutki pandemii, ale na pewno wypracujemy jeszcze jakieś rozwiązania, które pozwolą uratować polskie hotele, polskie restauracje czy polskie kluby fitness – zapowiedział.

Przestrzegł zarazem, że obiekty noclegowe będą kontrolowane – kto złamie nakaz zamknięcia obiektu dla gości którzy nie są w podróży służbowej poniesie konsekwencje w postaci cofnięcia pomocy państwa.

Mogą Ci się również spodobać

Do egipskich kurortów też z testem na covid-19

Premier Egiptu Mustafa Madbuli poinformował w telewizyjnym wieczornym wystąpieniu, że od 1 września wszyscy ...

Grecos rezygnuje z rzecznika prasowego

Adam Górczewski przestał pełnić funkcję rzecznika prasowego biura podróży Grecos. Po dwóch latach touroperator ...

Duński Albatros wyląduje na Marszałkowskiej

Zwiedzanie USA śladami muzycznych legend, tropienie dzikich zwierząt w RPA, poznawanie kultury Japonii czy ...

Niemiecka branża turystyczna straci 80 procent przychodów

W tym roku niemieccy touroperatorzy i agenci zanotują spadek przychodów w wysokości ponad 28 ...

Chorwacja musi zainwestować w hotele

Jeśli Chorwacja chce poprawić wyniki w turystyce, musi zainwestować w hotele i inne obiekty ...

Hotele droższe w październiku o ponad 8 procent

Średnia cena pokoju w październiku zeszłego roku wyniosła 257,82 złotego i była o 8,38 ...