Singapurczycy nie chcą Virgin Atlantic

Kryzys w Europie i konieczność rozwijania połączeń w Azji skłoniła Singapore Airlines (SIA) do pozbycia się 49 proc. udziałów w brytyjskim Virgin Atlantic

Publikacja: 04.12.2012 12:24

Singapurczycy nie chcą Virgin Atlantic

Foto: Bloomberg

Singapurczycy, którzy latają na londyńskie lotnisko Heathrow superjumbo Airbusem 380 twierdzą, że nie interesują ich dodatkowe sloty (działki czasowe) na tym lotnisku, a sam Virgin (VA)  przynosi starty. W 2011 roku finansowym wyniosły one 80 mln funtów. SIA informuje jednak, że nie  zamiera pozbyć się VA za wszelką cenę i szuka chętnego, który zaoferuje najwięcej.

51 proc udziałów w powstałych w 1984 roku VA posiada brytyjski biznesmen, Richard Branson.Twierdzi, że także w przyszłości zamierza utrzymać pakiet kontrolny. Najbardziej prawdopodobnymi nabywcami pakietu akcji są amerykańskie linie Delta, niewykluczone, że do spółki z Air France/KLM.

Delta jest drugą co do wielkości linią amerykańską po połączonych United/Continental. Dla Delty jest to jedyna możliwość rozwoju na Heathrow, a trasy z USA do Londynu są jedynymi z europejskich, gdzie jeszcze nie odnotowuje się spadku ruchu. Heathrow pozostaje zdominowane przez International Aviation Group (IAG) i British Airways - które mają tam ponad 50 proc działek czasowych. W 2008 roku Delta przejęła już innego amerykańskiego przewoźnika - Northwest Airlines.

Delta należy do sojuszu lotniczego Skyteam, założonego wspólnie z Air France i KLM. Z kolei Virgin Atlantic od dawna starał się o przyjęcie do Star Alliance, ale zdaniem prezesa Stara, Marka Schwaba, linia ta  zaoferowałaby jedynie dwa nowe kierunki, do których  dotychczasowi członkowie Stara nie latają : Grenada i brytyjskie Wyspy Dziewicze. — To o wiele za mało,to nie jest ruch biznesowy, którym zainteresowane są nasze linie  - mówił Schwab „Rz".

Singapore Airlines kupiły 49 proc. udziałów w VA za 962 mln dolarów w 1999 roku i od ubiegłego starają się ich pozbyć. Pierwotna cena, jaką oferowano za ten pakiet, wynosiła 500-600 mln dol. Singapurczycy zniechęcili się tym, że brytyjskie władze nie dały im prawa do lotów na trasie Londyn-Stany Zjednoczone, chociaż np Niemcy pozwolili na branie pasażerów we Frankfurcie w rejsie Singapur-Frankfurt-Nowy Jork.

Z drugiej strony SIA zaczyna mieć kłopoty na własnym rynku, gdzie szybko rośnie konkurencja tanich przewoźników - zwłaszcza Air Asia. Dlatego stworzyły własną tanią linię Scoot oraz linię regionalną SilkAir. Z oszczędności SIA zamknęła najdłuższe połączenie lotnicze na świecie - trasę Singapur- Los Angeles-Singapur.

Sam Branson chciał powiększyć Virgina i przejąć nowe sloty na Heathrow, kiedy Lufthansa sprzedawała brytyjską linię BMI. Ostatecznie jednak Niemcy wybrali ofertę British Airways.

Singapurczycy, którzy latają na londyńskie lotnisko Heathrow superjumbo Airbusem 380 twierdzą, że nie interesują ich dodatkowe sloty (działki czasowe) na tym lotnisku, a sam Virgin (VA)  przynosi starty. W 2011 roku finansowym wyniosły one 80 mln funtów. SIA informuje jednak, że nie  zamiera pozbyć się VA za wszelką cenę i szuka chętnego, który zaoferuje najwięcej.

51 proc udziałów w powstałych w 1984 roku VA posiada brytyjski biznesmen, Richard Branson.Twierdzi, że także w przyszłości zamierza utrzymać pakiet kontrolny. Najbardziej prawdopodobnymi nabywcami pakietu akcji są amerykańskie linie Delta, niewykluczone, że do spółki z Air France/KLM.

Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek