Rok 2017 rekordowy w turystyce na świecie

W ubiegłym roku w podróż udało się ponad 1,3 miliarda ludzi. To najwięcej w historii. Jednocześnie turystyka potwierdziła swoją dynamikę - ruch turystyczny wzrósł o 7 procent

Aktualizacja: 16.01.2018 11:13 Publikacja: 16.01.2018 08:25

Rok 2017 rekordowy w turystyce na świecie

Foto: AFP

Wedle najnowszego raportu Światowej Organizacji Turystyki (UNWTO) w 2017 roku ruch turystyczny wzrósł o 7 procent w porównaniu z rokiem 2016, a liczba turystów, którzy wykupili co najmniej jeden nocleg, wyniosła 1,322 miliarda. Był to największy skok od siedmiu lat (w latach 2010 - 2016 notowano wzrosty rzędu 4 procent rocznie). Zdaniem autorów raportu to efekt dobrej sytuacji gospodarczej na świecie i większego popytu na wyjazdy turystyczne.

Europę odwiedziło w zeszłym roku 671 milionów turystów, co oznacza wzrost o 8 procent w porównaniu z rokiem 2016. To bardzo dużo jak na tak dojrzały i ustabilizowany rynek - uważają eksperci UNWTO. Największy, 13-procentowy wzrost odnotowały kraje południowoeuropejskie. W Europie Zachodniej wyniósł on 7 procent, a w Europie Środkowo-Wschodniej i Północnej - 5 procent.

324 miliony turystów i 6-procentowy wzrost to wynik Azji i Pacyfiku. W tym regionie prym wiedzie Azja Południowa z 10-procentowym wzrostem, za nią plasują się: Azja Południowo-Wschodnia (8 procent), Oceania (7 procent) i Azja Północno-Wschodnia (3 procent).

Obie Ameryki odwiedziło 207 milionów turystów, o 3 procent więcej niż w 2016 roku. Największy, 7-procentowy wzrost zaliczyła Ameryka Południowa. 4-procentowym wzrostem zamknęły ubiegły rok Ameryka Środkowej i Karaiby (mimo chwilowego kryzysu wywołanego huraganami Irma i Maria we wrześniu i październiku). W Ameryce Północnej liczba turystów wzrosła o 2 procent (Meksyk i Kanada na plusie, spadek w Stanach Zjednoczonych).

Liczba przyjazdów do Afryki wzrosła o 8 procent (13 procent w Afryce Północnej i 5 procent w Afryce Subsaharyjskiej), a kontynent odwiedziły rekordowe 62 miliony turystów. Na Bliski Wschód zawitało 58 milionów turystów, o 5 procent więcej niż w 2016 r.

Wedle UNWTO wzrost ruchu turystycznego w tym roku wyniesie 4 - 5 procent (we wcześniejszej długoterminowej prognozie na lata 2010 - 2020 oszacowano go na 3,8 procent). W Europie i obu Amerykach liczba turystów wzrośnie o 3,5 - 4,5 procent, w Azji i na Pacyfiku o 5 - 6 procent, w Afryce o 5 - 7 procent, a na Bliskim Wschodzie o 4 - 6 procent.

Cytowany w raporcie sekretarz generalny UNWTO Zurab Pololikashvili podkreślił, że rozwój turystyki, która jest obecnie jednym z kluczowych sektorów światowej gospodarki, musi iść w parze z dbałością o środowisko, tradycje i kulturę oraz uwzględniać potrzeby nie tylko przyjezdnych, ale także mieszkańców.

Autorzy raportu zaznaczają, że dane dotyczące Afryki i Bliskiego Wschodu nie są dokładne. Obszerniejsze i bardziej szczegółowe podsumowanie 2017 roku zostanie opublikowane w kwietniowym wydaniu „Światowego barometru turystycznego".

Wedle najnowszego raportu Światowej Organizacji Turystyki (UNWTO) w 2017 roku ruch turystyczny wzrósł o 7 procent w porównaniu z rokiem 2016, a liczba turystów, którzy wykupili co najmniej jeden nocleg, wyniosła 1,322 miliarda. Był to największy skok od siedmiu lat (w latach 2010 - 2016 notowano wzrosty rzędu 4 procent rocznie). Zdaniem autorów raportu to efekt dobrej sytuacji gospodarczej na świecie i większego popytu na wyjazdy turystyczne.

Europę odwiedziło w zeszłym roku 671 milionów turystów, co oznacza wzrost o 8 procent w porównaniu z rokiem 2016. To bardzo dużo jak na tak dojrzały i ustabilizowany rynek - uważają eksperci UNWTO. Największy, 13-procentowy wzrost odnotowały kraje południowoeuropejskie. W Europie Zachodniej wyniósł on 7 procent, a w Europie Środkowo-Wschodniej i Północnej - 5 procent.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek