Warszawa leci na rekord

100 mln złotych zysku netto w tym roku będzie łatwe do osiągnięcia dla lotniska Chopina. Zysk netto za I półrocze 2015 roku wynosi prawie 80 mln złotych

Aktualizacja: 21.07.2015 11:03 Publikacja: 21.07.2015 10:02

Warszawa leci na rekord

Foto: Facebook

Prawie 80 mln złotych zysku netto w I półroczu 2015 roku wypracowało lotnisko Chopina w Warszawie i Porty Lotnicze, które nim zarządzają. Stołeczny port obsłużył w tym okresie ponad 5 milionów pasażerów.

W sytuacji, kiedy większość miesięcy pierwszej połowy roku to sezonowy „dołek", pobicie kolejnego rekordu, czyli przekroczenie liczby 11 mln pasażerów w tym roku jest pewne.

Przychody Portów Lotniczych w I półroczu 2015 roku wzrosły o 0,2 procent i wyniosły 340,7 mln złotych. Koszty zmniejszyły się o ponad 14 procent, do 238,4 mln złotych, co dało zysk netto 79,5 mln złotych – o ponad 27 procent więcej niż w ciągu 2011 roku, o 36 procent więcej niż w roku 2012 i o 125 procent więcej niż w całym roku 2013. Strata za 2014 rok wyniosła 90 mln złotych.

W kwietniu 2014 roku dyrektor naczelny PPL Michał Kaczmarzyk zakładał 100 mln złotych zysku za cały rok 2015. Za cały ubiegły rok PPL miał 90 mln złotych straty, przy kosztach restrukturyzacji sięgających 250 mln złotych. W pierwszym półroczu 2015 roku na lotnisku Chopina obsłużonych zostało 5 mln 173 tys. pasażerów, a w samym maju - ponad milion. Oznacza to wzrost o 7,4 procent w porównaniu z takim samym okresem 2014 roku.

— Ten w wynik wypracowaliśmy głównie dzięki tanim liniom lotniczym, które przewiozły w tym roku prawie milion pasażerów, ponad 44 procent więcej niż w pierwszym półroczu ubiegłego roku - powiedział „Rzeczpospolitej" Michał Kaczmarzyk, dyrektor naczelny warszawskiego lotniska.

Zastrzega się jednak, że lotnisko nie jest maszynką do robienia pieniędzy, a maksymalizacja zysku, nawet po to by uzyskać większe środki własne na inwestycje, byłaby bardzo krótkowzroczna.

-Zależy nam na wzroście o ok 6 procent rocznie. Wtedy zrealizujemy wszystkie plany — mówi Kaczmarzyk. Nie powinno z tym być trudności. Jeszcze na jesieni tanie linie - Wizz Air i Norwegian - otworzą z lotniska Chopina kolejne połączenia. A przyszłorocznym bodźcem do rozwoju ma być nowa siatka LOT-u. Warszawski port ma też ambicje, by stać się regionalnym centrum przesiadkowym. Taką szansę widzi nie tylko Kaczmarzyk, lecz także prezesi linii lotniczych z którymi rozmawiała „Rzeczposolita", min. Turkish Airlines i  dubajskie Emirates.

— Wyniki osiągane przez Porty Lotnicze są lepsze od założonych w planie rocznym na 2015 rok i w projektach długoterminowych. Tegoroczny zysk miał sięgnąć 100 mln złotych. Pomaga nam nie tylko przeprowadzona restrukturyzacja, lecz także zmiana polityki zakupowej. Dzięki temu firma funkcjonuje taniej — wyjaśnia Michał Kaczmarzyk.

W ramach restrukturyzacji firmę opuściło ok 800 osób z 2,2 tysiąca zatrudnionych. Zlikwidowane zostały także tzw. greckie przywileje, jak chociażby 36-miesięczna odprawa dla odchodzących pracowników, którzy przepracowali w PPL ponad 10 lat, czy dodatek za pracę przy komputerze.

Jednak PPL potrafi także wydawać pieniądze. W pierwszym półroczu 2015 roku na lotnisku do użytku pasażerów oddana została nowa część Terminala A. Otwarte zostały też nowe sklepy i restauracje oraz wzrosła liczba stanowisk odprawy i kontroli bezpieczeństwa. Koszt tej inwestycji to 413 mln złotych.

Zakończyła się również budowa nowej płyty odlodzeniowo-postojowej. Ruszyła też, po przerwie z powodu bankructwa wykonawcy, budowa pięciogwiazdkowego hotelu Renaissance. Zakończenie planowane jest na jesień 2016 roku. Planowana jest także budowa Kolejowego Frontu Rozładunkowego dla dostawców paliwa lotniczego.

Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek