Reklama

Orbis czeka na rekordowe zyski

W 2015 roku zyski Orbisu powinny znacząco wzrosnąć. Spółka przekonuje, że w majowych wynikach po stracie z pierwszego kwartału nie powinno być śladu, a rezultat za cały rok – przez zwiększenie skali działalności – ma być rekordowo wysoki

Aktualizacja: 20.05.2015 12:28 Publikacja: 20.05.2015 10:00

Orbis czeka na rekordowe zyski

Foto: Newseria Biznes

Po zawarciu w styczniu strategicznej transakcji z francuską siecią Accor i zakupie 38 hoteli działających w pięciu krajach, w których Orbis nie był dotąd obecny, rozwój spółki przyśpieszył – przekonuje zarząd spółki. W pierwszym kwartale przychody Orbisu wzrosły o ponad 100 mln złotych (w porównaniu z początkiem ubiegłego roku), przekraczając 229 mln złotych. Spółka zwiększyła w tym czasie stratę z niemal 10 mln złotych do przeszło 22 mln złotych.

– Spowolnienie w I kwartale każdego roku to typowe zjawisko w branży hotelarskiej, więc sytuacja w tym roku jest dokładnie taka sama jak w poprzednich latach – tłumaczy Gilles Clavie, prezes i dyrektor generalny Orbis SA. – Jedyną różnicą jest wielkość tej straty, na co wpływ miała transakcja zwiększająca skalę naszej działalności. Spółka nabyła sieć hoteli o wielkości porównywanej do już posiadanej. To przyczyniło się do naszej straty w pierwszym kwartale, jednak będzie poprawiało nasze wyniki w drugim, trzecim i czwartym kwartale roku.

By przekonać akcjonariuszy o tym, że sytuacja jest wyjątkowa, a perspektywy spółki dobre, zarząd przedstawił symulację pro forma, uwzględniającą wyniki nabytych spółek z Europy Wschodniej, tak jakby dane te podlegały konsolidacji od stycznia 2014 roku.

– Pokazaliśmy w ten sposób, że gdybyśmy powiększyli sieć hoteli w styczniu 2014 roku, to strata, którą zanotowaliśmy w pierwszym kwartale, byłaby dużo mniejsza od ubiegłorocznej. W odniesieniu do wyników pro forma zwiększyliśmy skonsolidowane przychody ze sprzedaży netto o 13 procent, EBIDTAR [zysk operacyjny przed uwzględnieniem odsetek, podatków, amortyzacji i czynszów] o 39 procent, a zysk operacyjny EBITDA – o blisko 190 procent – mówi Gilles Clavie.

W większości państw regionu Orbis zanotował istotny wzrost frekwencji w porównaniu z wynikami pro forma z I kwartału 2014 roku. Łączna frekwencja wyniosła 53,5 procent, dzięki czemu przychód na jeden dostępny pokój (RevPAR) wzrósł o 14 procent.

Reklama
Reklama

– To dopiero początek roku, więc w kolejnych miesiącach spodziewamy się także dobrych wyników. Po pierwszym kwartale była strata, ale w maju przekroczyliśmy już próg rentowności, co oznacza, że grupa jest na plusie. W kolejnych tygodniach spodziewamy się dalszej poprawy, co pokażą już wyniki po drugim kwartale. To będzie dopiero wstęp do bardzo dobrych wyników za cały rok – zapewnia Clavie.

Gilles Clavie podkreśla, że Orbis zamierza pozostać spółką dywidendową. Jak deklaruje, celem firmy jest jej dalszy rozwój i zwiększenie wartości dla akcjonariuszy. Przekonuje, że najlepszą metodą, by w sposób zrównoważony zwiększać zyski, jest presja na wzrost zysku netto z działalności operacyjnej. W czerwcu walne zgromadzenie zadecyduje o przeznaczeniu na dywidendę ponad 69 mln złotych z 80-milionowego ubiegłorocznego zysku netto.

Po odkupieniu od Accoru sieci 38 hoteli o łącznej liczbie ponad 7 tys. pokojów Orbis ma największą sieć w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej. Oferuje 19 tys. pokojów w ponad 100 obiektach w 9 krajach.

– Zarówno przy ogłoszeniu zakupu sieci, jak i przy jego finalizacji powtarzaliśmy, że to idealna transakcja, wpisująca się w naszą strategię – przypomina prezes Orbisu. – Podtrzymuję to zdanie. Jestem przekonany, że to była dobra decyzja, która przełoży się na dalszy wzrost grupy i dobre wyniki w całym roku.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Turystyka
Nowa opłata dla turystów? Koszt wypoczynku może wzrosnąć
Turystyka
Dolina Sanu i Wisły: pięć perełek, które zaskakują
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama