Warszawa najtańsza w tej części Europy

Za nocleg w stołecznym hotelu trzeba zapłacić średnio około 70 euro. Od kilku lat Warszawa jest najbardziej atrakcyjną cenowo europejską stolicą – podaje serwis Newseria Biznes

Publikacja: 25.08.2014 10:44

Warszawa najtańsza w tej części Europy

Foto: Bloomberg

Jak twierdzi Łukasz Dąbrowski, dyrektor generalny portalu rezerwacji hotelowych HRS Polska, na rynku jest już duży wybór hoteli, a konkurencja wciąż rośnie.

- W globalnej perspektywie najtaniej wypadają kraje azjatyckie, na przykład Chiny czy Malezja – mówi Dąbrowski. – To efekt ogromnej konkurencji na tamtejszych rynkach. Natomiast jeśli chodzi o kierunki, które trzymają cenę, to na świecie zawsze najwyżej notowane są miasta w Stanach Zjednoczonych, a w Europie – liderzy rankingu popularności, czyli Londyn, Paryż i Zurych. Bardzo wysoko notowane cenowo są również niektóre miasta skandynawskie.

Ceny w Warszawie należą do najatrakcyjniejszych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, a nawet i w całej Europie – wynika z badania HRS. Średnia cena pokoju spadła w ostatnim czasie o blisko 5 procent i wynosi nieco ponad 72 euro za nocleg. Delikatne obniżki odnotowano również w innych krajach regionu.

Zdaniem Dąbrowskiego branża szybko reaguje na zmiany polityczne i ekonomiczne.

- W naszym regionie Europy  sporo się ostatnio działo – przypomina Dąbrowski. – Europa centralno-wschodnia zawsze jednak wypada korzystnie na tle reszty Starego Kontynentu. Warszawa, Praga, Budapeszt to miejsca, które są nie tylko najchętniej odwiedzane, lecz także są najatrakcyjniejsze cenowo.

Jak podkreśla dyrektor HRS Polska, baza hotelowa w kraju prężnie się rozwija. To odpowiedź na zwiększone zainteresowanie Polską ze strony zagranicznych turystów oraz na rosnący ruch turystyczny w kraju. Dla Polaków usługa hotelowa w ostatnich latach przestała być niedostępna z przyczyn finansowych. Największą popularnością cieszą się hotele trzygwiazdkowe, choć rośnie również zainteresowanie obiektami w wyższym standardzie.

– Bardzo dynamiczny rozwój bazy hotelowej doskonale odzwierciedla to zapotrzebowanie – mówi Dąbrowski. – Obiektów przybywa przede wszystkim w segmencie hoteli niezależnych. Najbliższe dwa miesiące to okres żniw dla hoteli cztero- i pięciogwiazdkowych, które swoje usługi kierują głównie do klientów korporacyjnych. We wrześniu i w październiku często odbywają się targi, konferencje, a firmy organizują wyjazdy szkoleniowe, handlowe i imprezy pracownicze.

– Powrót sezonu biznesowego oznacza również wzrost cen w większości miejsc turystycznych, w szczególności w największych miastach polskich – mówi Łukasz Dąbrowski. – Wzrost może tam sięgać nawet kilkudziesięciu procent w stosunku do sezonu wypoczynkowego. Mamy miasta, które słyną z tego, że są niezwykle popularne wśród podróżujących służbowo, jak Warszawa, Gdańsk, Kraków, Poznań, i tam możemy się spodziewać największych podwyżek.

Jak twierdzi Łukasz Dąbrowski, dyrektor generalny portalu rezerwacji hotelowych HRS Polska, na rynku jest już duży wybór hoteli, a konkurencja wciąż rośnie.

- W globalnej perspektywie najtaniej wypadają kraje azjatyckie, na przykład Chiny czy Malezja – mówi Dąbrowski. – To efekt ogromnej konkurencji na tamtejszych rynkach. Natomiast jeśli chodzi o kierunki, które trzymają cenę, to na świecie zawsze najwyżej notowane są miasta w Stanach Zjednoczonych, a w Europie – liderzy rankingu popularności, czyli Londyn, Paryż i Zurych. Bardzo wysoko notowane cenowo są również niektóre miasta skandynawskie.

Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek