Air France coraz mocniej zaciska pasa

Zmniejszenie zatrudnienia o ponad 800 etatów uzgodnił ze związkowcami Air France. Linia chce zmniejszyć zatrudnienie jeszcze o 2 tysiące ludzi

Publikacja: 06.10.2013 21:17

Air France coraz mocniej zaciska pasa

Foto: archiwum prywatne, Filip Frydrykiewicz F.F. Filip Frydrykiewicz

Proces naprawy finansowej linii lotniczej nosi nazwę Transform 2015 i zakłada cięcie wszystkich kosztów o 20 procent w latach 2011 - 2013.  W efekcie załoga francuskiego przewoźnika zostanie, łącznie z poprzednimi programami oszczędnościowymi, zmniejszona o 9,1 tysięcy ludzi, a zakończenie procesu zostało przesunięte na 2014 rok.

Jest to najdalej idący program cięć w europejskim lotnictwie. Na początek pracę ma stracić około 800 osób. Trwają negocjacje, jak zwolnienia przeprowadzić wśród pracowników obsługi naziemnej, pilotów oraz personelu pokładowego. Odchodzącym mają zostać zaproponowane najróżniejsze formy rozstania - dobrowolne odejścia, wcześniejsze emerytury, podział etatów, bądź urlopy bezpłatne. Z dokumentów do których dotarła Agence France Presse wynika, że  ostatecznie pracę straci około 350 pilotów, 700 stewardów i stewardes i 1,7 - 1,8 tysiąca pracowników obsługi naziemnej. Najwięcej zostanie zwolnionych w bazach AF, które charakteryzują się dużą sezonowością biznesu - na przykład w Marsylii planowane jest zwolnienie 188 osób, w Nicei 90, a w Tuluzie 104.

W cytowanym dokumencie podkreśla się, że niezbędne jest dostosowanie zatrudnienia do natężenia ruchu w najtrudniejszych miesiącach roku (listopad - marzec).

Zdaniem związkowców tak duże cięcia uniemożliwią normalne funkcjonowania linii, a uniknięcie ostrego konfliktu pracowniczego jest w tej chwili praktycznie niemożliwe.

Przy tym Air France jest w wyjątkowo trudnej sytuacji, bo po połączeniu się z holenderskim KLM i wspólnym wykupieniu 25 procent udziałów w Alitalii nie bierze ona już udziału w europejskiej konsolidacji rynku lotniczego. Wcześniej Francuzi przymierzali się do kupienia czeskich linii CSA, ale zrezygnowali. Teraz, po propozycji rządu włoskiego, mocno zastanawiają się nad zwiększeniem udziałów w Alitalii. Jednakże, jak powiedział prezes francuskiej linii, Alexandre de Juniac może to się wydarzyć jedynie po spełnieniu przez Włochów bardzo restrykcyjnych warunków.

Na razie Francuzi podczas WZA 26 września zablokowali decyzję o podniesieniu kapitału Alitalii o 100 mln euro, bo uznali, że to wyrzucanie pieniędzy i nie pomoże linii wyjść z kłopotów. Włoski przewoźnik nie odnotował zysku od 2002 roku, w I półroczu 2013 jego strata wyniosła 259 mln euro, a zadłużenie sięga 946 mln euro. W tej sytuacji Francuzi muszą zdecydować, czy interesuje ich budowa dużego centrum przesiadkowego w Rzymie, jako uzupełnienie Paryża i Amsterdamu, czy też najpierw uporządkują własne sprawy i rozejrzą się za innymi rynkami.

Proces naprawy finansowej linii lotniczej nosi nazwę Transform 2015 i zakłada cięcie wszystkich kosztów o 20 procent w latach 2011 - 2013.  W efekcie załoga francuskiego przewoźnika zostanie, łącznie z poprzednimi programami oszczędnościowymi, zmniejszona o 9,1 tysięcy ludzi, a zakończenie procesu zostało przesunięte na 2014 rok.

Jest to najdalej idący program cięć w europejskim lotnictwie. Na początek pracę ma stracić około 800 osób. Trwają negocjacje, jak zwolnienia przeprowadzić wśród pracowników obsługi naziemnej, pilotów oraz personelu pokładowego. Odchodzącym mają zostać zaproponowane najróżniejsze formy rozstania - dobrowolne odejścia, wcześniejsze emerytury, podział etatów, bądź urlopy bezpłatne. Z dokumentów do których dotarła Agence France Presse wynika, że  ostatecznie pracę straci około 350 pilotów, 700 stewardów i stewardes i 1,7 - 1,8 tysiąca pracowników obsługi naziemnej. Najwięcej zostanie zwolnionych w bazach AF, które charakteryzują się dużą sezonowością biznesu - na przykład w Marsylii planowane jest zwolnienie 188 osób, w Nicei 90, a w Tuluzie 104.

Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Materiał Promocyjny
Co czeka zarządców budynków w regulacjach elektromobilności?
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek