Noclegi na czarno kwitną

Około 30 tysięcy osób utrzymuje się w Polsce z oferowania miejsc noclegowych, bez płacenia podatków

Publikacja: 21.03.2012 17:00

Noclegi na czarno kwitną

Foto: Fotorzepa, Pio Piotr Guzik

Szara strefa noclegowa może liczyć nawet 300 tysięcy łóżek. To tyle, co jedna trzecia całej legalnie działającej bazy noclegowej w Polsce. Miejsca działające poza oficjalnym obiegiem skoncentrowane są wokół miejscowości atrakcyjnych turystycznie bądź gospodarczo. Powstają tam, gdzie jest za mało hoteli lub pensjonatów, głównie w sezonie lub w czasie dużych imprez.

- Szara strefa isntieje przede wszystkim w Zakopanem i okolicach, w rejonie Trójmiasta i Zatoki Gdańskiej, na Pomorzu Zachodnim, w mniejszym stopniu w pasie gór i na Dolnym Śląsku – wylicza Andrzej Szafrański, szef branżowego miesięcznika „Hotelarstwo".

W rejonach biznesowych nierejestrowane miejsca noclegowe można znaleźć w Warszawie i miejscowościach satelickich. Z kolei szara strefa powoli obumiera w Poznaniu - to ze względu na zmniejszanie się liczby dni targowych i uczestników targów, a także wzrost legalniej bazy.

Eksperci uważają, że zjawisko niezgłaszania, a w konsekwencji niepłacenia podatków od działalności noclegowej, nasili się z początkiem sezonu turystycznego i gwałtownie wzrośnie w czasie Euro 2012.

Zdaniem Krzysztofa Łopacińskiego, prezesa Instytutu Turystyki, ucierpią na tym najsłabsze hotele, ale także sami turyści. – Często nie będą nocować w warunkach, jakie narzuca ustawa o usługach turystycznych, określająca m.in. wielkość pokojów i ich wyposażenie – podkreśla.

Niewielka część obiektów z szarej strefy weszła oficjalnie na rynek ze względu na gości, którzy przyjadą na Euro 2012.

Szara strefa noclegowa może liczyć nawet 300 tysięcy łóżek. To tyle, co jedna trzecia całej legalnie działającej bazy noclegowej w Polsce. Miejsca działające poza oficjalnym obiegiem skoncentrowane są wokół miejscowości atrakcyjnych turystycznie bądź gospodarczo. Powstają tam, gdzie jest za mało hoteli lub pensjonatów, głównie w sezonie lub w czasie dużych imprez.

- Szara strefa isntieje przede wszystkim w Zakopanem i okolicach, w rejonie Trójmiasta i Zatoki Gdańskiej, na Pomorzu Zachodnim, w mniejszym stopniu w pasie gór i na Dolnym Śląsku – wylicza Andrzej Szafrański, szef branżowego miesięcznika „Hotelarstwo".

Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał