Krokusy wabią turystów w Tatry

Pixabay

W Tatrach zaczęły kwitnąć krokusy. Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego spodziewają się wielu turystów chcących podziwiać te chronione kwiaty i apelują, by ich nie niszczyć

Miłośnicy krokusów szczególnie upodobali sobie Dolinę Chochołowską, choć jak zauważają władze parku, krokusy równie pięknie kwitną również w innych rejonach gór. W ubiegłym roku w marcowo-kwietniowe weekendy Dolina Chochołowska przeżywała prawdziwe oblężenie. Z szacunków wynika, że w jedną z niedziel do Chochołowskiej weszło ponad 20 tysięcy ludzi.

– Rekordowa liczba turystów w Chochołowskiej przełożyła się na spore problemy organizacyjne na tym szlaku, a nie wszyscy turyści zachowywali się stosownie. Na szlaku panował bardzo duży tłok, podczas gdy inne tatrzańskie doliny niemal świeciły pustkami – opisuje dyrektor TPN Szymon Ziobrowski.

Zdaniem przyrodników z TPN, mimo tak wysokiej frekwencji na Polanie Chochołowskiej nie doszło do dewastacji krokusów. W tym roku, tak jak w ubiegłym, w Dolinie Chochołowskiej w kwietniowe weekendy pojawią się strażnicy parku oraz wolontariusze, którzy będą pilnowali porządku na popularnym krokusowym szlaku.

– Jeśli turyści przestrzegają zasad poruszania się po parku narodowym, czyli nie schodzą ze znakowanych szlaków i nie depczą krokusów, to nie ma zagrożenia dla budzącej się do życia roślinności – wyjaśnia dyrektor TPN.

Przyrodnicy zwracają uwagę, że w ubiegłym roku podczas sezonu krokusowego były przepełnione parkingi przed wejściem do Doliny Chochołowskiej, a zdesperowani kierowcy pozostawiali auta nawet wprost na kwitnących fioletowych dywanach kwiatów, co jest karygodne.

– Nie mamy wpływu na parkowanie samochodów na dzikich parkingach, na gruntach prywatnych poza granicami parku, dlatego apelujemy do turystów o rozsądek i wrażliwość na przyrodę. Do Doliny Chochołowskiej najlepiej dostać się komunikacją zbiorową – podkreśla.

Krokusy kwitną również m.in. na Kalatówkach, w Dolinie Kościeliskiej, na Polanie Kopieniec i przy drodze pod Reglami.

Przyrodnicy apelują, aby nie deptać kwiatów, a fotografie wykonywać z pewnej odległości. Krokusów nie wolno zrywać. Władze parku apelują również, aby turyści pilnowali się nawzajem i reagowali na niewłaściwe zachowanie.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Mieszkańcy Wenecji nie chcą wielkich statków

Tysiące ludzi przeszły wczoraj ulicami (i kanałami) Wenecji w proteście przeciwko wielkim statkom wpływającym ...

W 2019 roku grecka turystyka przyhamuje

Brexit, powrót Turcji, duże obciążenie podatkami i wynajem krótkoterminowy prowadzony na coraz szerszą skalę ...

Betlej: Awantura o Tuska to minus dla turystyki

Świeżość kierunku i niskie ceny mogą spowodować, że pozycja Albanii, która dogania już Chorwację ...

Rycerski klimat w grudziądzkim ibisie

Ibis Styles Grudziądz to położony w pobliżu najstarszej części miasta hotel, gdzie można się ...

Najlepszy klient dla biura podróży? Niemiec

Niemcy wydają na wakacje 3,8 procent swoich przychodów. To prawie dwa razy więcej niż ...

Rainbow: Dzieci nawet po Dniu Dziecka za darmo

Trwa akcja promocyjna Rainbowa pod hasłem „15 dni dziecka”. Przy zakupie pobytu w wybranych ...