Klienci Neckermanna odzyskali już dwa miliony złotych

Minął pierwszy tydzień wypłacania przez Allianz pieniędzy klientom Neckermanna, którzy mieli dopiero jechać z tym biurem podróży. W ciągu pięciu dni ponad 1000 osób odzyskało 2 miliony złotych.

Allianz to firma ubezpieczeniowa, która wystawiła gwarancję touroperatorowi. Gwarancja była ważna do listopada, ale w wyniku upadku koncernu Thomas Cook i jego spółek, działalność zamknął również Neckermann Polska

Czytaj: „Neckermann Polska jest niewypłacalny”.

Kiedy mazowiecki urząd marszałkowski rozpoczął doglądanie powrotów turystów z zagranicy (samoloty były opłacone i klienci wracali zgodnie z wcześniejszym planem) i regulowanie rachunków u hotelarzy za pobyt Polaków, ubezpieczyciel zajął się przyjmowaniem oświadczeń klientów Neckermanna, którzy mieli wykupione podróże na kolejne dni, tygodnie i miesiące.

Prezes Neckermanna Maciej Nykiel zgłosił niewypłacalność w urzędzie marszałkowskim w środę, 25 września. Tego samego dnia do Allianza zaczęli zgłaszać się poszkodowani klienci z wnioskami o zwrot pieniędzy. Do piątku, 4 października, wpłynęło ponad 3200 roszczeń, przy czym średnio na jedną rezerwację przypadały więcej niż dwie osoby. Już w poniedziałek, 30 września, Allianz po zweryfikowaniu dostarczonych mu dokumentów (umowa z touroperatorem i potwierdzenie wpłaty) rozpoczął wypłacanie klientom pieniędzy.

Czytaj: „Allianz zaczyna zwracać pieniądze klientom Neckermanna”.

– Do piątku przelaliśmy na 500 kont dwa miliony złotych – mówi Piotr Ruszowski, dyrektor sprzedaży i marketingu w polskim oddziale Allianza.

– Wśród poszkodowanych byli zarówno turyści, którzy wybierali się zimą na narty, głównie do krajów alpejskich z tak zwanym dojazdem własnym, jak i klienci, którzy skorzystali z możliwości wczesnego rezerwowania przyszłorocznego wypoczynku letniego. Niektórzy mieli już wykupione wczasy nawet na wrzesień w Bułgarii czy na październik 2020 roku w Maroku – dodaje Ruszowski.

Największe wypłaty sięgały 30 – 60 tysięcy złotych, a obejmowały niezrealizowane wyjazdy kilkuosobowe.

Ruszowski podaje też, że ponad 90 procent klientów Neckermanna przebywających w chwili ogłoszenia niewypłacalności firmy za granicą wróciło już do Polski. – Lista krajów, w których przebywali obejmowała niemal cały świat. Od Grecji, Hiszpanii, Turcji i Bułgarii po Tajlandię, Indonezję i Dominikanę. Oczywiście najpopularniejsze były kraje basenu Morza Śródziemnego.

Jedni wracali zamówionymi wcześniej przez biuro podróży czarterami, inni mieli bilety na samoloty regularnych linii lotniczych. Ostatni mają przylecieć 14 października.

Jak szacuje Allianz, cała operacja zwrotów (na liście przedstawionej przez touroperatora jest 19 tysięcy osób) i wsparcia klientów przebywających za granicą (było ich tam 3,6 tysiąca), zamknie się w 22-23 milionach złotych. To oznacza, że koszt nie przekroczy 25-milionowej gwarancji, jaką ubezpieczyciel wystawił Neckermannowi.

Zobacz też: „Betlej: Polscy touroperatorzy w lepszej kondycji, lecz na gorszej pozycji”.

Mogą Ci się również spodobać

Kreml ostrzega, a Rosjanie i tak jeżdżą do Czarnogóry

Rosyjscy turyści masowo przyjeżdżają do Czarnogóry, mimo ostrzeżeń Kremla, że to nieprzyjazny kraj, bo ...

Linie lotnicze chcą się obłowić na upadku Thomasa Cooka

Klienci oskarżają przewoźników lotniczych, że ci wykorzystują okazję do znaczącego podnoszenia cen biletów. Upadek ...

Ograniczeń w podróżowaniu nie da się uniknąć

„Overtourism”, zbytnie zatłoczenie turystami najpopularniejszych miejsc, sprawia że zaczną się pojawiać ograniczenia – twierdzi ...

W Tatrach 3,5 miliona turystów

W minionym roku Tatrzański Park Narodowy odwiedziła rekordowa liczba ponad 3,5 miliona turystów – ...

Lotnisko w Krakowie – nowy pas startowy to nasze być albo nie być

Ponad 5,2 miliona pasażerów zamierza obsłużyć w tym roku Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków-Balice. Będzie ...

Awaria spowodowała, że samoloty nie poleciały

Awaria europejskiego systemu planowania lotów ETFMS we wtorek rano spowodowała poważne zakłócenia w transporcie ...