OSAT: Wzmacniamy pozycję agentów

Marcin Wujec, prezes OSAT. Fot. Robert Gardziński

Wspólne szkolenia, promocja, porady, nowe narzędzia informatyczne – OSAT staje się coraz bardziej atrakcyjny dla agentów turystycznych – twierdzą członkowie jego kierownictwa.

W Warszawie spotkali się członkowie Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Agentów Turystycznych. Podczas walnego zgromadzenia udzielili jednogłośnie absolutorium zarządowi organizacji i podnieśli składki członkowskie – z 300 do 500 złotych rocznie. – To pierwsza podwyżka odkąd dziesięć lat temu powstał OSAT – podkreśla Marcin Chiliński z zarządu organizacji.

– Agenci turystyczni widzą sens wpłacania składek i ściślejszej współpracy – zapewnia prezes stowarzyszenia Marcin Wujec. Jak wyjaśnia, OSAT przeznacza pieniądze na wspólne przedsięwzięcia, mające promować członków, w tym na akcję marketingową „Wakacyjny ekspert”, w ramach której działa już strona internetowa z adresami wszystkich stowarzyszonych biur. Organizuje też szkolenia sprzedażowe i z wiedzy o korzystaniu z mediów społecznych w biznesie turystycznym, a kiedy pojawiają się problemy prawne – jak ostatnio z interpretowaniem doliczania VAT do prowizji – zamawia u specjalistów ekspertyzy.

CZYTAJ TEŻ: Prezes OSAT-u Marcin Wujec: Wyciągniemy klienta z internetu

– Ze wszystkich tych profitów nasi członkowie korzystają bez dodatkowych opłat. Każdy z nich musiałby zapłacić dużo więcej niż wynosi roczna składka za takie usługi, nie mówiąc o tym, że promocja na skalę, na jaką ją prowadzimy jako organizacja, byłaby zapewne poza zasięgiem każdego z osobna – dodaje Chiliński. – Najwyraźniej agenci to dostrzegają, bo do OSAT-u zapisują się nowi członkowie i wracają starzy, którzy wcześniej się do organizacji zniechęcili – dodaje.

– Członkowie dali nam też zielone światło, aby podjąć przygotowania do zamówienia aplikacji, dzięki której agenci będą mogli prowadzić wsparcie posprzedażowe klientów – dodaje Chiliński.

W tej chwili do OSAT-u należy 180 osób. Podczas spotkania, na które do Warszawy zjechało około 40 z nich podnoszono również takie kwestie jak: tendencja do obniżania prowizji przez touroperatorów, konieczność wynegocjowania z partnerami wypłacania częściowego wynagrodzenia już w momencie zawarcia umowy z klientem (chodzi o to, żeby w razie problemów touroperatora, jak w wypadku Neckermanna, nie zostać z niezapłaconymi fakturami), uściślenia procedury informowania klientów o zmianach w umowie (Marek Kamieński, biegły sądowy i członek zarządu OSAT, podał przykład agenta, który musiał zapłacić kilkadziesiąt tysięcy złotych odszkodowania klientowi, którego nie poinformował o przesunięciu na wcześniejszą godzinę wylotu samolotu).

Nie narzekamy na touroperatorów, nie ustawiamy się w kontrze do nich, ale zastanawiamy się, jak wzmocnić naszą pozycję na rynku, żeby być dla nich atrakcyjnym partnerem – podkreśla Wujec.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Betlej: Agentom turystycznym po drodze z Itaką

Jeśli porównać, ile największe biura podróży sprzedają ofert same, a ile za pośrednictwem agentów ...

Rynek Galicyjski popularny jak nigdy dotąd

Prawie 150 tysięcy ludzi odwiedziło w tym roku Rynek Galicyjski w Muzeum Budownictwa Ludowego ...

Strajk w Alitalii

Z powodu strajku kontrolerów lotu i części personelu naziemnego Alitalia odwołała 40 procent dzisiejszych ...

Szczecin-Goleniów z 27-procentowym wzrostem

Ponad 59,3 tysiąca pasażerów zostało obsłużonych w porcie lotniczym Szczecin-Goleniów w lipcu tego roku. ...

Grupa TUI zadowolona z najnowszych wyników

W pierwszym kwartale tego roku rozliczeniowego obrót Grupy TUI zwiększył się o 6,8 procent, ...

Wizz Air: Najlepsi pracownicy jak ambasadorowie

Wizz Air uruchamia czwartą edycję programu Wizz Ambassador. Internauci mogą głosować na wybranych członków ...