Andryszak: Powinniśmy brać przykład z Polaków

Filip Frydrykiewicz

Więcej wewnętrznych dyskusji, więcej ofert wyjazdów do dalekich krajów i więcej tańszych hoteli – to główne założenia, na których Marek Andryszak, nowy prezes TUI Deutschland, chce oprzeć rozwój firmy

W rozmowie z niemieckim portalem branżowym Gloobi.de Marek Andryszak, który 1 lipca objął stanowisko prezesa największego niemieckiego biura podróży, TUI Deutschland, mówi, że chce jasno określić cele, by można było wspólnie do nich dążyć. Pracownicy mogą wybierać sami sposoby ich osiągania. Nowy prezes zauważa, że w porównaniu z Polakami, z którymi pracował jako szef TUI Poland przez osiem lat, w Niemczech panuje zbyt duża zgodność. – Życzyłbym sobie więcej dyskusji, w których każdy przedstawia swój punkt widzenia. To niezbędne dla osiągania postępów – deklaruje. Andryszak uważa, że pracownicy muszą się ze sobą więcej spierać w kwestiach merytorycznych, ale kiedy decyzja zostanie podjęta, wspólnie dążyć do uzgodnionego celu.

Według prezesa, TUI Deutschland co prawda już teraz może pochwalić się dobrą pozycją na rynku niemieckim i jest coraz bliżej osiągnięcia w nim 25-procentowego udziału, ale nadal nie wykorzystuje w pełni swych możliwości. By to zmienić, firma zaproponuje zimą więcej wyjazdów do dalekich krajów. Już dziś w sezonie jesienno-zimowym co czwarty klient TUI Deutschland wybiera wakacje egzotyczne.

Andryszak zamierza też poszerzyć ofertę o hotele trzy- i trzyipółgwiazdkowe, których teraz jego firma ma, w porównaniu z innymi biurami podróży, mało. Zapytany, czy nie obawia się, że zwiększenie liczby obiektów niższej kategorii, wpłynie negatywnie na opinie o jakości całości usług TUI, odpowiada, że touroperator poszerzył już ofertę hotelową o tańsze hotele, a mimo to nie stracił w oczach klient ów, wręcz przeciwnie – zanotował nawet lekki wzrost odsetka turystów, polecających firmę znajomym i rodzinie. Jego zdaniem, jeśli touroperator dobrze opisze poszczególne obiekty w katalogach i na stronie internetowej tak, żeby turyści od początku byli świadomi, na co się decydują, powinni oni być zadowoleni z pobytu w hotelu o niższym standardzie. Jakość danych ma też znaczenie dla zwiększenia sprzedaży, dlatego TUI – wyjaśnia prezes – stale pracuje nad ich poprawą. Chodzi między innymi o regularne aktualizowanie danych o dostępności ofert i ich cenach.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Europa walczy nadal z liniami znad Zatoki

Lufthansa i Air France-KLM zwróciły się do Komisji Europejskiej o zdecydowane przeciwdziałanie nieuczciwych praktykom ...

Ryanair: Mamy większe koszty, ale i przewozy

Rosnące koszty paliwa i wynagrodzenia pracowników przy zamrożeniu cen biletów zmniejszą w tym roku ...

Samoloty Emirates w okolicznościowych barwach

Linie lotnicze Emirates naniosły na 40 samolotów wzory zaczerpnięte z logo światowej wystawy Expo ...

Powstaje nowa marka hoteli – R.evo jak rewolucja

Ma być „przyjaźnie jak w domu, ekscytująco jak w hotelu, niezobowiązująco jak w pensjonacie, ...

Betlej: Upadek Millennium Travel? Ryzyko było widoczne

Biuro podróży, które zbankrutowało w zeszłym tygodniu, Millennium Travel z Legnicy, nie złożyło sprawozdania ...

Fotka ze słoniem? To nie jest dobry pomysł

Prawie 80 procent słoni wykorzystywanych w wielu krajach Azji jako atrakcja turystyczna jest trzymanych ...