Niemieccy agenci znów będą demonstrować

Niemieccy agenci turystyczni podczas majowego protestu w Berlinie
Niemieccy agenci turystyczni podczas majowego protestu w Berlinie
Fot. AFP

Inicjatorzy demonstracji agentów turystycznych w Niemczech piszą list otwarty do ministrów spraw zagranicznych i zdrowia, w którym żądają dostosowania ostrzeżeń przed podróżowaniem do sytuacji i apelują o rozważne wypowiedzi urzędników.

Najnowszy komunikat niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych ostrzegający przed podróżami do ponad 160 krajów świata z wyjątkiem unijnych, stowarzyszonych ze wspólnotą i strefy Schengen obowiązuje do 30 września. Później ma być zastąpiony wytycznymi dla poszczególnych państw.

Zdaniem agentów turystycznych, którzy działają w ramach inicjatywy „Przygotowanie krajowej demonstracji biur agencyjnych”, to za mało – pisze niemiecki portal branży turystycznej Touristik Aktuell. Anke Mingerzahn, Petra Dyk i Michael Draeger piszą w liście otwartym do ministra spraw zagranicznych Heiki Maasa i ministra zdrowia Jensa Spahna, że w przyszłości komunikaty powinny być bardziej precyzyjne i adekwatne do sytuacji.

CZYTAJ TEŻ: Agenci turystyczni wyszli na ulice, by walczyć o pomoc finansową

Autorzy pisma podkreślają, że globalne ograniczenia szkodą turystyce, która jest ważną gałęzią gospodarki. „Potrzebujemy podstaw do pracy na przyszłość”- piszą. I dodają, że jeśli na przykład wzrośnie liczba przypadków zakażeń koronawirusem na Synaju Południowym, nie powinno to być powodem do zamykania całego Egiptu. Agenci apelują też do ministra Maasa, by nie powtarzał ciągle, że rząd nie będzie organizował ewentualnej akcji powrotów, bo w ramach wycieczek zorganizowanych turyści mają to zapewnione przez touroperatora.

Z kolei zarzut względem szefa resortu zdrowia związany jest z jego nawoływaniem, by w tym roku Niemcy spędzili ferie jesienne (na jesień w Niemczech przypada szczyt sezonu wyjazdowego) we własnym kraju, a nie za granicą. „Gdzie według pana wszyscy turyści mają spędzić urlop w naszym kraju?” – pytają i wskazują, że reżim sanitarny zabrania wykorzystywania wszystkich miejsc. Co więcej, ceny w krajowych obiektach są bardzo wysokie, a wiele hoteli jest już wyprzedanych. Agenci szykują kolejne demonstracje, by zwrócić uwagę na trudną sytuację branży turystycznej.

ZOBACZ TAKŻE: Niemieccy agenci turystyczni nadal w złym nastroju

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Polscy turyści awansowali w Niemczech

Dziewiąty rok z rzędu turystyka niemiecka zanotowała wzrost sprzedanych noclegów, tym samym pobiła własny ...

Nowy warszawski Mercure w kolejowym klimacie

Inspiracją dla projektantów hotelu Mercure Warszawa Ursus Station była historia kolei elektrycznej. Koło stacji ...

Rosjanka właścicielką znacznego pakietu akcji Thomasa Cooka

Kilka dni temu ponad 3 procent akcji koncernu turystycznego Thomas Cook kupiła nieznana szerzej ...

LOT rozwija skrzydła w Budapeszcie

Od września tego roku samoloty LOT-u latać będą z Budapesztu do Brukseli i Bukaresztu. ...

Wiatr znad Sahary odciął Wyspy Kanaryjskie

Setki odwołanych i opóźnionych rejsów samolotów, które miały odlecieć z Las Palmas, Fuerteventury, Teneryfy ...

Marriott wprowadza do Polski markę Le Méridien

Pod tym szyldem działać będzie hotel Royal w Krakowie spółki AMW Hotele należącej do ...