Orex nabiera (tureckiego) wiatru w żagle

Filip Frydrykiewicz

Wraz z powrotem zainteresowania Polaków wyjazdami do Turcji na polskim rynku rośnie dynamicznie biuro podróży Orex Travel Polska, firma powiązana z tureckim holdingiem Anex Tour. W zeszłym roku liczba jej klientów wzrosła o 32 procent

Orex założyli pod koniec 2014 roku tureccy przedsiębiorcy działających w Czechach – Neset Kockar i Murat Kizilsac (czytaj: „Orex Travel wchodzi do gry”). Początkowo firma miała kłopoty z systemem rezerwacyjnym, nie miała też sprzyjających warunków do działania ze względu na kryzys, jaki nastąpił w wyjazdach do Turcji w wyniku zawirowań politycznych. Teraz jednak szybko zyskuje klientów. O ile w 2016 roku obsłużyła ich 6,5 tysiąca, o tyle w roku 2017 było to już 8,5 tysiąca, więcej o 32 procent. Przychody Orexu Travel Polska w 2017 roku wyniosły 9,2 miliona złotych.

– Przegoniliśmy Czechów i depczemy po piętach Słowakom – mówiła podczas prezentacji oferty Orexu na nowy sezon prowadząca spotkanie Aneta Kołodziejska-Szadujko. Orex Travel Polska jest jedną z czterech spółek z rodziny Orexów, dwie inne powstały wcześniej w Czechach i na Słowacji (2010 r.), a czwarta rozpocznie działalność w tym roku na Węgrzech. W minionym roku czeski Orex wysłał na wakacje 7,3 tysiąca klientów, a słowacki 11 tysięcy.

Ponad 400 hoteli

Seria spotkań z agentami turystycznymi we Wrocławiu, Gdańsku, Katowicach i Warszawie zgromadziła w sumie ponad 200 sprzedawców.

Na lato 2018 roku touroperator przygotował 420 hoteli, z czego 217 w samej Turcji. – W ubiegłym sezonie oferowaliśmy naszym klientom podobną liczbę obiektów na Rivierze Tureckiej. Ale w tym roku dodaliśmy jeszcze 28 hoteli w miejscowości Kemer – wyjaśnia menedżer biura podróży Agnieszka Mrozek.

Jak dodaje, zdecydowana większość klientów Orexu, jadąc do Turcji i na Cypr Północy wybiera hotele pięciogwiazdkowe z całodziennym wyżywieniem (all inclusive lub ultra all inclusive). – Ale dobre hotele czterogwiazdkowe również cieszą się dużym powodzeniem. Z kolei w Bułgarii i na Krecie głównie sprzedają się hotele trzy- i czterogwiazdkowe – mówi.

W tym roku organizator dodał do oferty dwa kierunki – Bułgarię i Egipt. Wprowadza też inne udogodnienia – w trzech tureckich hotelach (Sueno Side 5*, Novum Garden 5* i Side Breeze 4*) organizuje polską animację dla dzieci w ramach prowadzonych tam klubów Angel Orex Kids Club, zamierza powiększyć również liczbę rezydentów. – Do tej pory w Turcji mieliśmy w sezonie letnim dwóch rezydentów i była to liczba wystarczająca, żeby obsłużyć naszych klientów. Jednak w tym roku planujemy zwiększyć liczbę przedstawicieli do czterech, a jeśli sytuacja będzie tego wymagać nawet do sześciu – mówi Mrozek.

Turcja wyżej oprocentowana

Podczas spotkania firma w punktach przedstawiła agentom swoje atuty. Znalazły się wśród nich: duży wybór hoteli o zróżnicowanym standardzie i na każdą kieszeń, ugruntowane, partnerskie relacje z liniami lotniczymi i hotelami, dążenie do ciągłego rozwoju i poszerzania oferty, doświadczona kadra i własny system rezerwacyjny. – Dodatkowym plusem jest nasza otwartość i elastyczność w kontaktach z agentami. W czasach, kiedy inni touroperatorzy często marginalizują rolę agentów, my bardzo cenimy sobie współpracę z nimi, bo są dla nas najważniejszym kanałem dystrybucji naszej oferty – zapewnia Mrozek.

System prowizyjny jest tak ułożony, żeby zachęcać sprzedawców do sprzedawania w pierwszej kolejności wyjazdów do Turcji (najniższa prowizja 12 procent). Trochę słabiej touroperator wynagradza sprzedaż imprez cypryjskich (Cypr Północy), bułgarskich i greckich.

Jednocześnie Orex zapowiada uruchomienie nowej strony internetowej przez którą klienci będą mogli sami bezpośrednio rezerwować wyjazdy, płacąc przelewem lub kartą kredytową.

Tegoroczne plany grupy czterech Orexów są dosyć ambitne, chociaż w kontekście popytu i uruchomienia biura na Węgrzech, realistyczne. – Do samej tylko Turcji planujemy wysłać ogółem, z Polski, Słowacji, Czech i Węgier, około 40 tysięcy turystów. Na pozostałych kierunkach spodziewamy się sprzedać około 12 tysięcy miejsc – zdradza Agnieszka Mrozek.

– Sprzedaż oferty rozpoczęliśmy w połowie października zeszłego roku. A już sprzedaliśmy prawie 40 procent z puli miejsc przewidzianej na ten sezon. Niektóre hotele w Turcji są wyprzedane w 70 procentach – dodaje.

 

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

W Rainbow 35 procent więcej lata

Biuro podróży Rainbow podało, że od rozpoczęcia sprzedaży ofert na lato tego roku do ...

Sabre: Milion miejsc noclegowych w jednym systemie

Firma Sabre, twórca technologii dla branży turystycznej, uruchomiła system rezerwacji miejsc noclegowych Content Services ...

Konsorcjum tylko dla doświadczonych agentów

Brytyjska firma Protected Trust Services powołuje konsorcjum dla agentów turystycznych, którzy nie oczekują wspólnych ...

Szefowa Rady Europejskiej: Europejczycy znajdą mądry sposób podróżowania

Przewodnicząca Rady Europejskiej Ursula von der Leyen jest przekonana, że ludzie już zaczynają się ...

Zagraniczni turyści polecą do Indonezji dopiero w przyszłym roku

Indonezja zapowiedziała, że jej granice będą zamknięte dla turystów do momentu opracowania szczepionki na ...

PKP Intercity: Zysk bliski 270 milionów złotych

PKP Intercity prognozuje, że w tym roku uzyska około 270 mln złotych zysku – ...