Andryszak: Lato z TUI nad Morzem Śródziemnym i Bałtykiem

Marek Andryszak kierował przez osiem lat TUI w Polsce. Fot. materiały promocyjne TUI

Im bardziej podróżowanie jest ograniczane, tym mocniej się je docenia – mówił prezes TUI Deutschland Marek Andryszak w czasie prezentowania oferty letniej, która w tym roku odbyła się zdalnie. W przyszłym roku TUI skupi się na wyjazdach nad Morze Śródziemne.

TUI Deutschland zaprezentował program na lato 2021 roku. Touroperator przewiduje, że kolejny sezon będzie o wiele lepszy od minionego, a klienci pojadą przede wszystkim do Hiszpanii i Grecji, głównie na Kretę, Rodos i Kos. TUI włączył do greckiej oferty ponad 4,5 tysiąca hoteli. Touroperator liczy też na duży popyt na Turcję i Włochy, a także na wypoczynek w Niemczech. W tym ostatnim kraju goście będą mogli wybierać spośród 2,4 tysiąca hoteli, w tym także należących do koncernu.

Jednym z hitów sprzedaży ma być niemieckie wybrzeże Bałtyku – wakacje spędza tam 25 procent Niemców, a ich liczba cały czas rośnie. Turyści pytają też o wyjazdy do Szwarcwaldu, Bawarii, Allgäu i na Wyspy Wschodniofryzyjskie.

CZYTAJ TEŻ: Grupa TUI z 3 miliardami euro straty operacyjnej

W przyszłym roku TUI chce dalej stawiać na rozwój własnych hoteli. Na lato uruchomiony zostanie pierwszy klub Robinsona na Cyprze – sieć liczyć będzie wówczas 26 obiektów. Pojawi się też sześć nowych hoteli TUI Blue, nie tylko w Europie (Sylt, Sycylia, Minorka, Riwiera Turecka i Dubrownik), ale też na Malediwach. Będzie również więcej obiektów RIU na Wyspach Zielonego Przylądka i w Nowym Jorku.

Z kolei oferta rodzinna wzbogaci się o pobyty w nowych hotelach TUI Kids Club na Korfu – w sumie latem będzie ich 39. Pojawi się też więcej możliwości wypoczynku na łonie natury, w okolicach, w których łatwiej o zachowanie dystansu społecznego, na przykład w Toskanii. Biuro zaoferuje także wypoczynek w stylu glamping, czyli pobyty na kempingu w luksusowym wydaniu.

TUI będzie zachęcać do wczesnego rezerwowania rabatami, zapowiada jednak, że ciekawe propozycje znajdą również ci kupujący w ostatniej chwili.

Jak przewiduje Andryszak, w przyszłym roku nadal bardzo ważna będzie elastyczność przy planowaniu. Osoby, które zamówią wyjazd do końca roku, będą mogły bezpłatnie zrezygnować lub zmienić rezerwację do 14 dni przed rozpoczęciem podróży. Z kolei w wypadku hoteli w Niemczech, Szwajcarii, Włoszech i Austrii można skorzystać z elastycznych taryf, które pozwalają anulować zamówienie do 18 godzin przed wyjazdem.

ZOBACZ TAKŻE: TUI naciska agentów, by sprzedawali więcej

Prezes TUI Deutschland mówi też, że im więcej pojawia się zakazów podróżowania, tym bardziej klienci zaczynają doceniać podróże. Widać to po liczbie odwiedzin na stronie TUI.com. Jest też przekonany, że szczepionka i coraz lepsze możliwości prowadzenia testów pozwolą wkrótce wyjeżdżać częściej. – Jesteśmy przygotowani do wznowienia naszej działalności i widzimy dobre perspektywy dla turystyki w przyszłym roku. Największym zainteresowaniem cieszyć się będą wycieczki zorganizowane, bo ta forma wyjazdów jest dla klientów najbezpieczniejsza – przekonuje.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Booking.com chce powrotu najniższej ceny

Booking.com walczy w niemieckim sądzie o prawo do korzystania z klauzuli najlepszej ceny – ...

Kalendarz korzystny na majówkę

Kreta, Zakintos, Rodos, Majorka, Riwiera Turecka – tam najczęściej będzie można spotkać polskich turystów ...

Kraje Unii Europejskiej chcą otwierać granice. Polska milczy

Najpierw Unia Europejska, potem reszta świata – to plan Brukseli na stopniowe otwieranie granic ...

Majorka: Mieszkajcie u nas, pracujcie zdalnie

Organizacja Turystyczna Palmy de Mallorca ma pomysł na przetrwanie zimy – chce, by goście ...

Pociągi są coraz punktualniejsze. Duża poprawa Intercity

Poprawia się punktualność pociągów pasażerskich. Jak podał Urząd Transportu Kolejowego (UTK), w czwartym kwartale ...

Sondaż: Czy koronawirus wpłynie na plany wakacyjne Polaków?

– Mamy klientów, którzy już teraz chcą rezygnować z wyjazdów w lipcu lub sierpniu ...