W październiku z siatki połączeń regularnych i czarterowych katowickiego lotniska skorzystało 265,7 tysiąca podróżnych, czyli o 172,6 tysiąca więcej (wzrost o 185,3 procent) niż rok temu - podaje port lotniczy w komunikacie.

W ramach lotów regularnych linie lotnicze Wizz Air, Ryanair, PLL LOT i Lufthansa obsłużyły na trasach z i do Pyrzowic 148,4 tysiąca osób, czyli o 98,9 tysiąca więcej (plus 199,7 procent) niż w październiku 2020 roku. Na czele listy najpopularniejszych kierunków regularnych znalazły się Dortmund (26,2 tysiąca podróżnych), Londyn-Luton (10,1 tysiąca), Kolonia-Bonn (7 tysięcy), Eindhoven (6,8 tysiąca) i Londyn-Stansted (6 tysięcy).

Czytaj więcej

Biura podróży będą latać z Katowic do 22 miejsc w 14 krajach
Katowice Airport: Mamy na zimę 62 kierunki. Czartery zapowiadają się rekordowo

Z siatki połączeń wakacyjnych realizowanych na zlecenie touroperatorów skorzystało z kolei 116,4 tysiąca pasażerów, to jest o 73,5 tysiąca więcej (plus 171,6 procent) niż w zeszłym roku. Klienci biur podróży najchętniej latali do Antalyi (34,2 tysiąca), Hurghady (12,1 tysiąca), Marsa Alam (11,5 tysiąca), na Rodos (5,9 tysiąca) i do Heraklionu (5,4 tysiąca).

Odbyło się 3,4 tysiąca startów i lądowań samolotów, czyli o 1,6 tysiąca więcej (plus 86,9 procent) niż rok wcześniej.

Od stycznia do końca października Katowice Airport obsłużyło prawie 2 miliony pasażerów, czyli o 620,2 tysiąca więcej (plus 45,1 procent) niż w tym samym czasie w zeszłym roku. Z siatki połączeń regularnych skorzystało 777,1 tysiąca podróżnych, to jest o 176,1 mniej (spadek o 18,5 procent) niż w 2020 roku. W ramach lotów wakacyjnych podróżowało 1,2 miliona pasażerów - to wynik o 805,3 tysiąca lepszy (plus 198,6 procent) od zeszłorocznego.

Od stycznia do końca października odbyło się 24,1 tysiąca startów i lądowań samolotów, to jest o 4,5 tysiąca więcej (plus 23,3 procent) w porównaniu z zeszłym rokiem.

Czytaj więcej

Katowice Airport: Czartery odbudowały nam ruch pasażerski

- W branży lotniczej ciągle trwa kryzys wywołany przez pandemią koronawirusa, niestety wszystko wskazuje na to, że lotnictwo jego skutki będzie odczuwało przez najbliższe kilka lat. Do rozpoczęcia stabilnego procesu odbudowy przewozów pasażerskich jeszcze daleka droga, bo ciągle mierzymy się z pandemią, która ma w tej chwili decydujący wpływ na popyt i podaż - mówi prezes Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego zarządzającego katowickim lotniskiem, Artur Tomasik, cytowany w komunikacie.

- W ostatnich dwóch miesiącach roku spodziewamy się jeszcze około 300-350 tysięcy podróżnych, co pozwoli zamknąć rok wynikiem około 2,3 miliona pasażerów - dodaje.