Dane zebrane przez BIG InfoMonitor, spółkę prowadzącą Rejestr Dłużników, pokazują, że 36 procent rodziców nie wyśle w tym roku swoich dzieci na zimowy wypoczynek. Głównym powodem są zbyt duże koszty.

Budżet wyjazdowy wynosi średnio 2,5 tysiąca złotych, jednak koszty wypoczynku różnią się znacząco w zależności od regionu i demografii.

Zdecydowanie największe kwoty na ferie zimowe przeznaczają mieszkańcy dużych miast, zwłaszcza tych liczących powyżej 500 tysięcy mieszkańców. W tej grupie średni budżet na zimowy wyjazd dla dzieci wynosi 4,1 tysiąca złotych. W miastach do 500 tysięcy mieszkańców kwoty te są nieco mniejsze i wynoszą 2,7 tysiąca złotych. Z kolei mieszkańcy wsi wydają na ten cel 2 tysiące złotych. Dane te pokazuje różnice w poziomie życia i dostępności wyjazdów.

Również wiek rodziców ma wpływ na wielkość planowanych wydatków. Respondenci w wieku 45-54 lata deklarują średnią kwotę 2,6 tysiąca złotych na wyjazd zimowy dla swoich dzieci. Z kolei osoby w wieku 35-44 lata planują wydać średnio 2,4 tysiąca złotych.

Różnice te mogą wynikać z większej stabilności finansowej osób starszych, które chętniej inwestują w komfort i bezpieczeństwo swoich dzieci podczas rodzinnych wyjazdów - piszą autorzy analizy.

Czytaj więcej

Nie ma wakacji bez matki. Wiemy, kto podejmuje decyzje, dokąd pojedzie rodzina?

Jak Polacy finansują ferie?

54 procent rodzin pokrywa koszty ferii z oszczędności, a 46 procent z bieżących dochodów.

6 procent młodszych osób (25-34 lata) korzysta z dodatkowych dochodów z pracy dorywczej, co może wynikać z mniejszych zasobów finansowych w początkach kariery zawodowej.

Natomiast badani w wieku 35-44 lata częściej korzystają z programu Rodzina 800+ (12 procent), co wiąże się z większą liczbą dzieci i większymi wydatkami na rodzinę. W grupie tej największy odsetek osób ma dzieci na utrzymaniu (49 procent), co również wpływa na potrzeby finansowe.

Dlaczego wielu rodziców rezygnuje z ferii?

19 procent z 36 procent rodziców, którzy nie planują wyjazdu, wskazuje na brak środków finansowych, a 15 procent na wzrost kosztów pobytu w hotelach i pensjonatach.

Najwięcej rodzin rezygnujących z ferii mieszka na wsi - aż 49 procent. W województwie podkarpackim odsetek ten wynosi 44 procent, w pomorskim 40 procent, a w dolnośląskim 31 procent.

46 procent badanych, którzy nie planują ferii, przyznaje, że ich dochody wystarczają na codzienne utrzymanie, ale nie pozwalają na wyjazd na ferie.

Czytaj więcej

Hotelarze: Święta i sylwester były udane, ale niepokoją słabe prognozy na ferie

Zadłużenie alimentacyjne a ferie zimowe

Pod koniec grudnia 2024 roku w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor figurowało 291,6 tysiąca osób zalegających z płatnościami alimentacyjnymi, a łączna kwota zaległości wynosiła 16,3 miliarda złotych.

- Brak regularnych wpływów z alimentów powoduje, że rodzice samotnie wychowujący dzieci mają znacznie mniejsze możliwości finansowe. Dla nich koszt ferii zimowych staje się często trudny do przeskoczenia, przez co dzieci z tych rodzin częściej pozostają w domu, zamiast wyjeżdżać na zimowy odpoczynek - mówi główny analityk BIG InfoMonitor Waldemar Rogowski, cytowany w komunikacie.

Półkolonie zamiast wyjazdów

6 procent rodziców zamiast na wyjazdy wysyła swoje dzieci na dostępne w miejscu zamieszkania, organizowane w wielu miastach półkolonie. Są one szczególnie popularne w województwach, w których mniej rodzin może pozwolić sobie na wyjazd, takich jak podlaskie (25 procent) czy opolskie (17 procent).

Badanie „Wydatki i kierunki wyjazdów Polaków w ferie zimowe” zrealizowała na zlecenie BIG InfoMonitor firma Quality Watch metodą CAWI na próbie 1068 Polaków w wieku co najmniej 18 lat w styczniu 2025 roku.

Czytaj więcej

Rosną długi branży turystycznej. Przez odpływ klientów za granicę, drogą energię, inflację