Kikiliasa cytuje portal branży turystycznej gtp.gr. Według ministra poziom rezerwacji wstępnych w Grecji w styczniu był większy o 30 procent w porównaniu z tym samym miesiącem w 2019 roku, rekordowym w greckiej turystyce.

Czytaj więcej

Grecja inwestuje w turystykę. Ogromny projekt odnowy i wsparcia dla branży

Według Kikiliasa liczba miejsc prognozowanych przez linie lotnicze z Wielkiej Brytanii na trasach greckich wzrosła o 37 procent w wypadku połączeń z Kretą, o 24 procent z Rodos i o 20 procent z Kos.

Jak podaje portal, minister przypomniał o planach niemieckich koncernów turystycznych - TUI zapowiedział, że w tym roku przywiezienie do Grecji 3 miliony turystów, a DER Touristik zaplanował 1,2 miliona, co oznacza wzrost o 20 procent w porównaniu z 2020 rokiem. Ta druga firma rozważa też rozciągnięcie działalności w Grecji na październik, listopad i grudzień.

Kikilias wspomniał też o rozmowach o zwiększeniu liczby turystów z Norwegii, w której Grecja jest najczęściej wybieranym miejscem wypoczynku, a także o szwedzkim touroperatorze, który ogłosił, że przygotował w tym roku dla swoich klientów 500 tysięcy miejsc w Grecji.

Czytaj więcej

Grecja: przyciągamy turystów słońcem i plażą. Co jeszcze możemy im zaoferować?

Jednocześnie, powiedział Kikilias, prognozuje się, że aktywność armatorów oferujących rejsy statkami wycieczkowymi wzrośnie pod względem liczby pasażerów wobec roku 2020 o 118 procent na trasie do Pireusu i o 189 procent do Salonik.

Na koniec Kikilias ogłosił, że po spotkaniu z ambasadorem USA w Grecji, ma informację o planowanym uruchomieniem latem tego roku 14 bezpośrednich lotów tygodniowo z ośmiu amerykańskich lotnisk do Aten.