Crystal Cruises poinformował na swojej stronie internetowej, że do 29 kwietnia tego roku zawiesza organizację rejsów na statkach oceanicznych i ekspedycyjnych oraz do końca maja na rzecznych.

- To była niezwykle trudna decyzja, ale konieczna, biorąc pod uwagę obecną sytuację i ostatnie wydarzenia w naszej spółce macierzystej Genting Hongkong - mówi prezes Crystal Cruises Jack Anderson, cytowany w komunikacie. - Crystal od ponad 30 lat jest kojarzony z luksusowymi rejsami - podkreśla i dodaje, że armator nie może się już doczekać, kiedy znów powita gości na swoich pokładach.

Czytaj więcej

Crystal Cruises: W rejs zabieramy tylko zaszczepionych

Choć w komunikacie Crystal nie wyjaśnia, o jakie wydarzenia w jego macierzystej spółce chodzi, z doniesień medialnych wiadomo, że Genting Hongkong ogłosił upadłość. Crystal Cruises należy do niego w całości. Armator chce jednak dalej działać, a zawieszenie operacji ma dać zespołowi zarządzającemu czas na przeanalizowanie różnych możliwości.

Firma poinformowała, że rejsy na trzech statkach, które właśnie się odbywają, zostaną zakończone zgodnie z planem, ostatni 4 lutego. Kolejne wycieczki zostały jednak odwołane, a klienci otrzymają zwrot pieniędzy.

Crystal Cruises założyło w 1988 roku japońskie przedsiębiorstwo Nippon Yusen Kaisha, ale w 2015 roku w całości został kupiony przez Genting Hongkong. Jego flotę tworzą cztery statki, na których goście spędzali bardzo luksusowe wakacje.