Narodowy Bank Grecji opublikował wstępny raport podsumowujący przychody z turystyki w zeszłym roku. Wydatki odwiedzających spadły o 76,5 procent do 4,28 miliarda euro (mniej o 13,9 miliarda euro). Okazuje się jednak, że turyści przeznaczali na swój pobyt o 2,8 procent więcej niż przed rokiem.

Bardziej szczegółowa analiza pokazuje, że w wypadku gości z krajów unijnych spadek przychodów wyniósł 70,8 procent (2,84 miliarda euro), a z pozostałych – 82 procent (1,43 miliarda euro).

CZYTAJ TEŻ: Grecja: Zaszczepionych i przetestowanych przyjmiemy bez warunków

Turyści ze strefy euro wydali o 69,1 procent mniej (2,39 miliarda euro), z pozostałych państw unijnych o 77,5 procent mniej (451 milionów euro).

W wypadku Niemców zmiana na minus wynosiła 61,6 procent mniej niż przed rokiem (1,16 miliarda euro), Francuzów 66,3 procent (367 milionów euro), Brytyjczyków 70,8 procent (749 milionów euro), Amerykanów 93 procent (83 miliony euro), a Rosjan 96,9 procent (14 milionów euro).

Mniejsze przychody związane były ze spadkami liczby przyjazdów, co z kolei wynikało z ograniczeń wprowadzanych w ramach walki z pandemią koronawirusa. Statystyki pokazują, że w 2020 roku do Grecji przyjechało 7,38 miliona gości, czyli o 76,5 procent mniej niż rok wcześniej, kiedy było ich 31,35 miliona.

ZOBACZ TEŻ: Grecja: Turystyka dobra na kryzys, szukamy więc nowych gości

Spadek wśród osób podróżujących samolotem wyniósł 73,2 procent, a tych korzystających z transportu lądowego – 83,8 procent.

Gości z krajów unijnych było o 73,6 procent mniej (4,89 miliona), przy czym tych ze strefy euro o 68,9 procent mniej, a z pozostałych państw unijnych o 80,7 procent. Z innych rynków klientów było o 80,6 procent mniej (2,49 miliona). W tym liczba gości z Niemiec spadła o 62,1 procent (1,53 miliona), z Francji o 69,6 procent (469 tysięcy), z Wielkiej Brytanii o 69,5 procent (1,07 miliona), ze Stanów Zjednoczonych o 91 procent (107 tysięcy), a z Rosji o 95,6 procent (26 tysięcy).

WARTO: Europejska branża turystyczna: Stwórzmy plan powrotu turystyki