Gowin: To oczywiste, że wyciągi narciarskie będą zamknięte

Jarosław Gowin zapewnia, że rząd nie zostawi żadnego przedsiębiorcy bez pomocy. Fot. MRPiT

Skoro branża turystyczna i hotelarska jest zamknięta, to wydaje się oczywiste, że będzie to dotyczyć również wyciągów narciarskich – mówi wicepremier i minister rozwoju Jarosław Gowin w Polsat News.

Gowin był gościem „Wydarzeń” tej stacji telewizyjnej. Rozmowa dotyczyła między innymi ogłoszonego rano przez premiera Mateusza Morawieckiego planu przedłużenia ograniczeń dla jednych branż i cofnięcia ich w odniesieniu do innych (handel), nazwanego „100 dni solidarności”. W jego ramach premier zapowiedział, że najbliższe ferie zimowe dla szkół będą skomasowane w jednym terminie – od 4 do 17 stycznia. Zaapelował, żeby zrezygnować w tym czasie z wszelkich wyjazdów.

CZYTAJ WIĘCEJ: Premier: Ferie w jednym terminie. Ograniczyć mobilność

Jak zapewnił Jarosław Gowin, rząd ma „pełną świadomość, że przedstawiciele branż gastronomicznej hotelarskiej, a także kin i fitness są w dramatycznie trudnym położeniu. Nikogo z przedsiębiorców nie zostawimy bez pomocy”.

– Wczoraj premier Mateusz Morawiecki dał mi zielone światło, aby – w wypadku tych branż, które nadal będą objęte obostrzeniami, czyli wspomnianego hotelarstwa, turystyki albo gastronomii, czy klubów fitness – pracować nad kolejną transzą pomocy – mówił. Zapowiedział, że od poniedziałku rozpocznie konsultacje w tej sprawie z przedstawicielami biznesu.

CZYTAJ TEŻ: Gowin: Turystyka jest ważna dla gospodarki. Będzie specjalna pomoc

Przywołał uchwaloną w czwartek przez Sejm ustawę antycovidową (tarcza 6.0), w której znalazły się cztery formy pomocy dla branż zamkniętych w listopadzie. Jedna z nich jest nowa – podkreślił. A chodzi o dwa tysiące złotych dopłaty do każdego etatu. – Na przykład w branży turystycznej, czy hotelarskiej także do umów zleceń – powiedział.

Powtórzył, co mówił podczas porannej konferencji, że rząd zwrócił się do Komisji Europejskiej o zgodę na trzy inne jeszcze formy pomocy: całkowite umorzenie subwencji z Polskiego Funduszu Pomocy, długoletnie kredyty gwarantowane przez Bank Gospodarstwa Krajowego, pokrywanie firmom do 70 procent kosztów stałych.

Zarazem zastrzegł, że rząd będzie reagować na sytuację, w zależności od poziomu zakażeń. – Każdy z nas może codziennie weryfikować, w którą stronę zmierza sytuacja i równocześnie każdy z nas jest współodpowiedzialny za to, czy na przykład wyciągi narciarskie, hotele albo restauracje będą zamknięte dłużej, czy krócej – podkreślił.

Na koniec zaapelował, aby święta Bożego Narodzenia obchodzić „bardzo kameralnie”. Dodał też, że w tym roku „niewyobrażalne będą takie pasterki, jakie pamiętamy z lat ubiegłych”. A pełne kościoły to jest coś, o czym tej zimy musimy zapomnieć”.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Hotelarze powołali fundację wspierającą lekarzy

Polski Holding Hotelowy założył fundację Hotele dla Medyków. Jej głównym zadaniem będzie finansowanie noclegów ...

Środek odkażający przyczyną śmierci turystów?

Pokój sąsiadujący z tym, w którym mieszkali brytyjscy turyści, którzy nagle zmarli w Hurghadzie, ...

LOT lata i zarabia

Prawie 200 milionów złotych zarobił LOT na działalności podstawowej, czyli przewozie pasażerów, w 2016 ...

Kopalnia Soli „Wieliczka” gościła ponad 1,8 miliona turystów

O 116 tysięcy, do ponad 1,8 miliona wzrosła liczba turystów, którzy w minionym roku ...

Nowy Radisson stanie nad jeziorem

Radisson zawarł umowę z polskim inwestorem hotelowym Europlan na budowę hotelu Radisson Blu Resort ...

W hotelu Rigopiano mogło być więcej ofiar

Siedmioro turystów nie dojechało do hotelu Rigopiano w Abruzji we Włoszech na kilka godzin ...