NIK: Gminy przejadły unijne dotacje na turystykę

Pixabay

W ramach unijnych turystycznych programów na lata 2007-2013 tylko w Małopolsce, Podkarpaciu i na Śląsku zrealizowano niemal tysiąc inwestycji za ponad 3,5 miliarda złotych. Niektóre służyły jednak bardziej społecznościom lokalnym niż gościom

Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport na temat unijnego wsparcia dla turystyki w trzech województwach w latach 2007-2013. Izba szczegółowo zbadała 19 projektów (13 regionalnych programów operacyjnych i 6 projektów w ramach Programu Operacyjnego Współpracy Transgranicznej Rzeczpospolita Polska – Republika Słowacka) o łącznej wartości około 134,5 mln złotych, przy dofinansowaniu około 73,3 mln złotych.

Zdaniem autorów raportu objęte unijnym wsparciem projekty dotyczące turystyki przyczyniły się do jej rozwoju i wzmocnienia atrakcyjności turystycznej województw, m.in. poprzez powstanie nowych obiektów i produktów turystycznych. Wpłynęły też na rozbudowę infrastruktury wypoczynkowo-turystycznej. Łącznie w tym czasie zrealizowano w badanych województwach 975 różnorodnych projektów, których wartość wyniosła około 3,6 mld złotych. Dofinansowanie sięgnęło ok 1,8 mld złotych.

Śląsk z najsłabszymi efektami

Zdaniem izby nie ustrzeżono się jednak od błędów i problemów, które ograniczały pozytywne oddziaływanie unijnego wsparcia. NIK ocenia, że nie wszystkie przyjęte zasady oceny wniosków sprzyjały wyborowi projektów w istotny sposób wpływających na turystykę. Niektóre projekty nie wywarły istotnego wpływu na rozwój tego sektora, lecz przyczyniły się tylko do poprawy gminnej infrastruktury i służą dziś głównie mieszkańcom. Z kolei część inwestycji turystycznych wykorzystywana jest w niewielkim zakresie, gdyż np. jest niewłaściwie umiejscowiona, w niezadowalającym stanie lub nieodpowiednio oznakowana.

W 15 z 19 badanych projektów osiągnięto jednak założone wskaźniki rezultatu, w szczególności dotyczące liczby miejsc pracy i liczby użytkowników.

Zdaniem autorów raportu podjęte w ramach badanych projektów inicjatywy w większości wpływają na kreowanie nowej oferty i urozmaicają turystyczny.

Z cytowanych przez NIK danych GUS wynika, w województwach objętych kontrolą w latach 2007-2016 nastąpiła poprawa większości wskaźników dotyczących turystyki. Znacząco wzrosła m.in. liczba turystów odwiedzających te regiony: w Małopolsce o 55,4 procent, na Śląsku o 45,8 procent, a na Podkarpaciu o 82,9 procent. Wzrosła też liczba oferowanych im miejsc noclegowych: w Małopolsce z 64,1 tysiąca do 95,5 tysiąca, na Śląsku z 33,3 tysiąca do 47,2 tysiąca, a na Podkarpaciu z 20,6 tysiąca do 30,7 tysiąca. Warto jednak zauważyć, że w przypadku województwa śląskiego – gdzie zrealizowano największą liczbę projektów dotyczących turystyki – większość wskaźników uległa poprawie w najmniejszym stopniu, co może – zdaniem autorów raportu – świadczyć o niewykorzystaniu w pełni potencjału dofinansowanych projektów.

Pieniądze na instytucje a nie na oferty

W ramach współpracy transgranicznej ze Słowacją wsparto 33 projekty związane z turystyką, które obejmowały głównie: rozbudowę infrastruktury sportowo-rekreacyjnej i miejskiej oraz budowę nowych atrakcji turystycznych, a także zadania związane z obsługą i organizacją ruchu turystycznego.

W poszczególnych RPO zrealizowano m.in.: szlaki i trasy turystyczne, w szczególności rowerowe, piesze i narciarstwa biegowego; inwestycje noclegowo-hotelarskie i restauracyjne (także z zapleczem sportowo-rekreacyjnym); hale i kompleksy sportowo-rekreacyjne; baseny; boiska; amfiteatry; parkingi; zagospodarowanie terenów zielonych; obiekty informacji turystycznej; a także renowację, remont lub modernizację obiektów wpisanych do ewidencji zabytków, muzealnych i uzdrowiskowych.

Z zebranych przez NIK danych wynika, że nieprawidłowości i problemy ograniczające pozytywny wpływ udzielonego wsparcia z UE wystąpiły zarówno po stronie projektów, a nawet programów współpracy transgranicznej, jak i śląskiego i podkarpackiego RPO. Nie niweczyły one pozytywnych efektów prac, ale zmniejszyły ich zasięg.

NIK ustaliła, że w przypadku turystycznych programów transgranicznych ze Słowacją nie odnowiono planowanej liczby obiektów historycznych (56 procent planu) i nie utworzono zakładanej liczby produktów turystycznych (28 procent), a zrealizowane projekty miały często charakter lokalny, więc nie przyczyniły się do zwiększenia liczby gości. Efekty inwestycji osłabiały też takie uchybienia, jak brak odpowiedniego oznaczenia dojazdu czy nieuwzględnienie w planie inwestycyjnym sąsiedniej infrastruktury. Na ostateczne efekty dofinansowania wpłynął też sposób prowadzenia naboru wniosków. Największe szanse na unijne pieniądze miały bowiem projekty wspierające rozwój kultury i instytucji kulturalnych, a nie typowo turystyczne.

NIK oceniła, że w 4 skontrolowanych inwestycjach nie osiągnięto zakładane celów: ani zakładanej liczby odwiedzających, ani przewidywanych nowych miejsc pracy. W przypadku 7 zbadanych projektów za słabe wyniki odpowiadała przede wszystkim niedostateczna promocja. Problemem był też sposób kontrolowania prac przez lokalnych urzędników. W samym tylko województwie podkarpackim zabrakło danych o wynikach 5 dofinansowanych projektów.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Japonia – pasażerowie Diamond Princess schodzą na ląd

Dziś zakończyła się 14-dniowa kwarantanna wycieczkowca Diamond Princess, zacumowanego w pobliżu portu w Jokohamie ...

TUI Poland zabierze klientów do Attyki

TUI Poland wprowadza do oferty kolejny kierunek grecki – tym razem będzie to Attyka. ...

ECTAA zadowolona z reakcji Brukseli na kłopoty biur podróży

Z zadowoleniem przyjmujemy reakcję Komisji Europejskiej na sytuację, jaka wytworzyła się z powodu epidemii ...

Wrocławskie lotnisko na europejskim poziomie

Port Lotniczy Wrocław dostał certyfikat Unii Europejskiej, który potwierdza, że lotnisko spełnia najwyższe wymagania ...

Zielona Góra niemal podwaja liczbę pasażerów

Do lipca przez Port Lotniczy Zielona Góra – Babimost przewinęło się 14 tysięcy podróżnych, ...

Z Neckermannem z Olsztyna do Burgas

Biuro podróży Neckermann Podróże wynajęło linię lotniczą Bulgarian Air Charter, żeby w przyszłym roku ...