Kraków jak Lourdes lub Fatima

Małopolska chce przyciągnąć zagranicznych pielgrzymów. - Mamy 120 sanktuariów, grzechem byłoby tego nie wykorzystać - mówią urzędnicy od turystyki

Publikacja: 01.03.2012 07:50

Sanktuarium pasyjno-maryjne w Kalwarii Zebrzydowskiej przyciąga tysiące pielgrzymów

Sanktuarium pasyjno-maryjne w Kalwarii Zebrzydowskiej przyciąga tysiące pielgrzymów

Foto: Fotorzepa, Pio Piotr Guzik

Cała Małopolska, a zwłaszcza Kraków, może być tak popularna jak sanktuarium w portugalskiej Fatimie czy francuskim Lourdes - uważają urzędnicy i organizatorzy pielgrzymek. Dlatego jesienią, m.in. we Włoszech i w Portugalii rozpoczną wielką promocję oferty turystyki religijnej.

Akcję zaplanowano także na rok 2013, a całość ma kosztować 1,27 mln zł. Trzy czwarte pieniędzy daje Unia Europejska.

- W Małopolsce mamy aż 120 sanktuariów. Grzechem byłoby nie wykorzystać bogactwa regionu - mówi Elżbieta Kantor, dyrektorka Departamentu Turystyki, Sportu i Promocji małopolskiego Urzędu Marszałkowskiego. Dla niej samej atrakcją są np. nieodkryte przez wielu Wiktorówki, czyli Sanktuarium Matki Bożej Królowej Tatr obok Rusinowej Polany, w którym bywał Karol Wojtyła.

Region chce się chwalić nie tylko papieskim oknem w Krakowie, czy bazyliką w Łagiewnikach - centrum kultu Miłosierdzia Bożego, które odwiedza już prawie 2 mln pielgrzymów rocznie. Na specjalnych warsztatach, targach i spotkaniach w Mediolanie czy Madrycie przedstawiciele Małopolski będą zachęcać do zainteresowania Szlakiem Architektury Drewnianej czy Krakowskim Szlakiem Świętych. Ten pierwszy to ok. 250 obiektów, nie tylko sakralnych, z których kilka wpisano na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Drugi pokazuje, że nie ma poza stolicą Małopolski w naszej części Europy drugiego miejsca, w którym byłoby tyle grobów i miejsc związanych z osobami uznanymi za święte i błogosławione.

Kraków liczy, że na zwiększeniu liczby pielgrzymów zarobi. Turyści religijni nie ograniczają się bowiem tylko do wizyt w miejscach kultu. - Także dlatego warto promować się m.in. w regionach bogatych, takich jak Mediolan - wskazuje Katarzyna Gądek, dyrektorka Wydziału Promocji i Turystyki krakowskiego magistratu.

Szykowane są spotkania z zagranicznymi organizatorami pielgrzymek, specjalne wydawnictwa, strona internetowa i film. W promocyjną trasę ruszy też mobilne muzeum papieskie.

Jak wiele jest w dziedzinie promocji do zrobienia, potwierdzają zagraniczni turyści. - Chętnie zobaczyłbym Kalwarię i ludowe palmy, ale brakuje o nich informacji. Kiedy przed przyjazdem do Krakowa wchodziłem na stronę internetową sanktuarium w Kalwarii, otwierała się tylko wersja polska - mówi 50-letni Francois z Nicei, który odwiedza znajomych w Polsce.

Cała Małopolska, a zwłaszcza Kraków, może być tak popularna jak sanktuarium w portugalskiej Fatimie czy francuskim Lourdes - uważają urzędnicy i organizatorzy pielgrzymek. Dlatego jesienią, m.in. we Włoszech i w Portugalii rozpoczną wielką promocję oferty turystyki religijnej.

Akcję zaplanowano także na rok 2013, a całość ma kosztować 1,27 mln zł. Trzy czwarte pieniędzy daje Unia Europejska.

Pozostało 82% artykułu
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek