PIT: Tylko w Polsce Tunezja cała na czerwono

Polski MSZ idzie najdalej w ostrzeganiu turystów przed podróżowaniem do Tunezji z dziesięciu krajów, których obywatele najliczniej spędzają tam czas - pokazuje badanie Polskiej Izby Turystyki

Publikacja: 03.03.2017 15:50

PIT: Tylko w Polsce Tunezja cała na czerwono

Foto: Filip Frydrykiewicz

Na prośbę swoich członków Polska Izba Turystyki porównała ostrzeżenia ministerstw spraw zagranicznych dziesięciu krajów odnośnie do podróżowania do Tunezji. Najliczniej Tunezję odwiedzają: Rosjanie, Francuzi, Niemcy, Włosi, Czesi, Anglicy, Belgowie, Szwajcarzy, Hiszpanie, Ukraińcy i Polacy. Dlatego PIT wziął pod lupę komunikaty krajów, z których pochodzą ci turyści. Chodziło o to, by zobaczyć, jak na tym tle plasuje się polski resort. Okazało się, że idzie on najdalej w ocenie zagrożenia.

"Zestawienie to nie jest oceną stanu bezpieczeństwa, lecz podsumowaniem treści ostrzeżeń wydawanych przez poszczególne ministerstwa spraw zagranicznych" - czytamy w komunikacie PIT.

Choć ministerstwa spraw zagranicznych wszystkich badanych krajów zwracają uwagę na zagrożenie terrorystyczne w Tunezji, każde z nich wprowadza nieco inny poziom ostrzeżenia dla podróżnych. W większości jest to alert żółty (zbliżony do naszego drugiego stopnia w czterostopniowej skali, czyli „ostrzegamy przed podróżą") i dotyczy terenów turystycznych. Czerwony zaś (zbliżony do naszego trzeciego stopnia „nie podróżuj") zarezerwowany jest dla terenów położonych w pobliżu granic z Libią i Algierią. Jedynie polskie MSZ obejmuje alertem czerwonym cały teren Tunezji - wyjaśnia PIT. Dalej opisuje sytuację we wszystkich państwach:

"Francuskie, niemieckie, szwajcarskie, czeskie i hiszpańskie ministerstwa zalecają zachować ostrożność w przypadku podróżowania do Tunezji i odradzają wyprawy na południe, w okolice granicy z Algierią i w pobliże granicy z Libią.

Obywatele Belgii, zachowując należytą ostrożność, mogą podróżować w niektóre regiony Tunezji, w tym wybrzeże z takimi miejscowościami jak Mahdia, Monastyr, Susa, Hammamet, Nabeul, Tunis i Bizerta. Podróże do pozostałych części Tunezji nie są zalecane. Wyjazdy w okolice przygraniczne z Libią i Algierią są formalnie odradzane.

Włosi odradzają podróże w okolice przygraniczne z Libią i Algierią.

Rosjanie i Ukraińcy zwracają uwagę na zagrożenie terrorystyczne i zalecają zachowanie szczególnej ostrożności. Ukraińcy odradzają podróże do Vilayet Kasserine, KEF, Medenine, Tatauin, Sidi Bou Said, Douz i Kairouan oraz opuszczanie stref turystycznych, Rosjanie ostrzegają przede wszystkim przed Dżerbą i miastem Zarzis.

Brytyjczycy zalecają powstrzymanie się przed zbędnymi podróżami do całej Tunezji i wszelkie podróże do następujących miejsc: Park Narodowy Chaambi, granica tunezyjsko – algierska (Ghardimaou, Hazoua i Sakiet Sidi Youssef), strefa militarna na południu, poza miastami El Borma i Dhehiba, obszar 5 km od granicy z Libią na północ od Dhehiby, wyłączając przejście graniczne Ras Ajdir. Na mapce sytuacyjnej kolorem żółtym zaznaczają teren całej Tunezji, czerwonym zaś wyszczególnione, zagrożone rejony.

Polskie MSZ obejmuje całą Tunezję czerwonym alertem „nie podróżuj", a w szczególności zaleca "powstrzymanie się od odwiedzania pogranicza tunezyjsko-libijskiego oraz tunezyjsko-algierskiego (zwłaszcza górskich gubernatorstw Al-Kasrajn i Al-Kaf), obszarów wiejskich pomiędzy miejscowościami Siljana – Kairuan – Sidi Buzid – Al-Kasrajn oraz strefy pustynnej na południe od linii wyznaczonej miastami Kirdan – Tatawin – Rjim Maatoug".

Na prośbę swoich członków Polska Izba Turystyki porównała ostrzeżenia ministerstw spraw zagranicznych dziesięciu krajów odnośnie do podróżowania do Tunezji. Najliczniej Tunezję odwiedzają: Rosjanie, Francuzi, Niemcy, Włosi, Czesi, Anglicy, Belgowie, Szwajcarzy, Hiszpanie, Ukraińcy i Polacy. Dlatego PIT wziął pod lupę komunikaty krajów, z których pochodzą ci turyści. Chodziło o to, by zobaczyć, jak na tym tle plasuje się polski resort. Okazało się, że idzie on najdalej w ocenie zagrożenia.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?