Turyści przed sądem za okradanie Auschwitz

10 lat więzienia grozi dwóm Belgom, których śledczy oskarżyli o kradzież z byłego niemieckiego obozu Auschwitz II-Birkenau elementów ogrodzenia z drutu kolczastego. Ich proces przed sądem okręgowym w Krakowie ruszy 28 lutego

Publikacja: 30.01.2017 10:13

Turyści przed sądem za okradanie Auschwitz

Foto: Pixabay

Zastępca oświęcimskiego prokuratora rejonowego Mariusz Słomka mówi, że 50-letni Yann P-B. i o rok starszy William H. zostali zatrzymani w Muzeum Auschwitz w lipcu zeszłego roku, gdy usiłowali wynieść z niego trzy porcelanowe izolatory. Były one elementem obozowego ogrodzenia, które podczas niemieckiej okupacji znajdowało się pod napięciem.

Jak podkreśla rzecznik Muzeum Auschwitz Bartosz Bartyzel, cały teren Miejsca Pamięci ma szczególne znaczenie dla historii i światowego dziedzictwa kulturowego. - Dlatego zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Wszystkie elementy wyposażenia i instalacji byłego obozu, które znajdują się na jego terenie, stanowią dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury - mówi.

Mężczyźni podczas przesłuchania nie potrafili wyjaśnić motywów postępowania. Przyznali się do winy i zaproponowali dobrowolne poddanie się karze - 1 rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata i grzywnę. Prokuratura nie przystała na takie rozwiązanie i skierowała akt oskarżenia do krakowskiego sądu okręgowego.

W minionych latach dochodziło już do podobnych zdarzeń. W 2011 roku na lotnisku w podkrakowskich Balicach funkcjonariusze straży granicznej zatrzymali małżeństwo z Izraela, które próbowało wywieźć przedmioty znalezione na terenie byłego obozu Birkenau. Dobrowolnie poddali się karze. Sąd wymierzył im rok i 4 miesiące więzienia w zawieszeniu na 3 lata i po 4,2 tys. złotych nawiązki na cel społeczny. Podobnie zakończyła się sprawa niemieckiego nauczyciela, którego krakowski sąd skazał w 2014 roku za to samo na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata i 8 tys. złotych nawiązki. Sąd zajmuje się też dwoma Anglikami.

Najgłośniejsza dotychczas kradzież w byłym obozie wydarzyła się w grudniu 2009 roku. Złodzieje ukradli napis "Arbeit macht frei" znad bramy byłego obozu Auschwitz I. Bezpośredni sprawcy, a także Szwed Anders Hoegstroem, który ich nakłaniał do przestępstwa, zostali skazani na kary bezwzględnego więzienia.

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 roku., aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości.

W 1947 roku na terenie byłych obozów Auschwitz I i Auschwitz II-Birkenau powstało muzeum. W ubiegłym roku zwiedziło je ponad 2,05 mln osób. Były obóz w 1979 roku został wpisany, jako jedyny tego typu obiekt, na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Zastępca oświęcimskiego prokuratora rejonowego Mariusz Słomka mówi, że 50-letni Yann P-B. i o rok starszy William H. zostali zatrzymani w Muzeum Auschwitz w lipcu zeszłego roku, gdy usiłowali wynieść z niego trzy porcelanowe izolatory. Były one elementem obozowego ogrodzenia, które podczas niemieckiej okupacji znajdowało się pod napięciem.

Jak podkreśla rzecznik Muzeum Auschwitz Bartosz Bartyzel, cały teren Miejsca Pamięci ma szczególne znaczenie dla historii i światowego dziedzictwa kulturowego. - Dlatego zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Wszystkie elementy wyposażenia i instalacji byłego obozu, które znajdują się na jego terenie, stanowią dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury - mówi.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?