Chorwacja nieznana, czyli co robić poza plażą?

Skalę ruchu turystycznego w Chorwacji trudno sobie tak naprawdę wyobrazić, dopóki nie spojrzy się na konkretne liczby: ten relatywnie niewielki kraj o powierzchni 56594 kilometrów kwadratowych, zamieszkiwany przez niecałe 4,5 miliona osób, każdego roku odwiedza ponad 10 milionów turystów zagranicznych!

Publikacja: 26.10.2016 16:00

Chorwacja nieznana, czyli co robić poza plażą?

Znakomita większość osób przyjeżdżających nad Adriatyk w ramach oferty wykupionej w biurze podróży (np. TUI) spędza czas na pięknych plażach nad lazurową, krystalicznie wręcz przejrzystą wodą, ale będąc w Chorwacji warto też opuścić choć na kilka dni wybrzeże i poznać ten piękny kraj od innej strony.

Stolica minionych uczuć

Pośród rozmaitych ciekawych miejsc, które można i powinno się odwiedzić będąc w Chorwacji, absolutnym unikatem jest jedno z najbardziej nietypowych muzeów na skalę światową – chodzi o Muzeum Zerwanych Związków, znajdujące się w stolicy Chorwacji, Zagrzebiu. Już sam fakt założenia tego muzeum przez byłą parę (!) stanowi co najmniej niezłą rekomendację do tego, by zapoznać się z jego ekspozycją, ale to właśnie prezentowane na niej eksponaty wzbudzają wśród zwiedzających największe emocje.

Trudno się zresztą dziwić – w żadnym innym muzeum nie da się zobaczyć przedmiotów, które są pamiątkami po zakończonych związkach i swego rodzaju dokumentem czy świadectwem faktu, że dana relacja należy już do przeszłości. Warto wspomnieć, że każdy wystawiony przedmiot jest opatrzony tabliczką informacyjną (spore wrażenie robi na zwiedzających np. topór, którym były chłopak porąbał meble swej byłej dziewczyny...), a ekspozycję można wzbogacić również o swój własny eksponat...

Największe, czyli najmniejsze

Nie powinno być dla nikogo szczególnym zaskoczeniem, że najmniejsze miasto na świecie dość łatwo przeoczyć – nosi ono nazwę Hum, ma zaledwie kilkunastu mieszkańców (według rozmaitych źródeł od 14 do 22 osób) i znajduje się w Istrii. Wpisane do Księgi Rekordów Guinnessa jako „najmniejsze miasto świata” Hum zachowało swój specyficzny, średniowieczny urok i klimat dzięki wąskim uliczkom oraz kamiennym zabytkom architektury (najstarsza jest pochodząca z XVI wieku dzwonnica). Warto jednak się tu zatrzymać na chwilę nie tylko po to, by przespacerować się dwiema uliczkami przebiegającymi przez ten urokliwy zakątek Chorwacji, ale również ze względu na to, że w przeszłości był to znaczący ośrodek piśmienniczy, w którym powstawały liczne teksty pisane głagolicą, czyli pierwszym słowiańskim alfabetem. Repliki tego rodzaju tekstów można zobaczyć np. w bramie miejskiej.

Warto również przed wyjazdem z Hum wybrać się do kaplicy świętego Hieronima i zobaczyć znajdujące się tam unikatowe freski, a po tej uczcie dla ducha osoby spragnione odczuć w wymiarze bardziej cielesnym powinny skusić się na szklaneczkę wyrabianej lokalnie brandy o nazwie Humska Biska. Receptura tego napitku liczy sobie według tradycji około 2000 lat i jest dziedzictwem zamieszkujących niegdyś tę okolicę celtyckich druidów, a znana jest wyłącznie jej wytwórcom w Hum. Niewykluczone, że w opowieściach kryje się jakieś ziarno prawdy, brandy ta ma bowiem rzeczywiście właściwości lecznicze – skutecznie reguluje poziom ciśnienia krwi, a także jest jednym z najlepszych naturalnych leków na arteriosklerozę!

Rzeka, której nie ma

Pod względem liczby unikatowych i niezwykłych miejsc Chorwacja znajduje się bez dwóch zdań w ścisłej światowej czołówce: w niewielkiej odległości od Dubrownika, w miejscowości Komolac można trafić na kolejną wyjątkową ciekawostkę. To mierząca niecałe 30 metrów długości rzeka, która jest najkrótszą rzeką w Europie (i zarazem jedną z najkrótszych rzek na świecie – uznawana za najkrótszą na świecie rzeka Tamborasi w Indonezji ma około 20 metrów długości). Na uwagę zasługuje fakt, że braki w długości Ombla nadrabia szerokością: średni przepływ wody wynosi w tej rzece około 24 metry sześcienne!

Gra o Dalmację

Twierdza Klis, strzegąca drogi mającej szczególne znaczenie strategiczne jeszcze w okresie Imperium Rzymskiego (trakt przechodzący przez przełęcz między górami Kozjak i Mosor łączy wybrzeże Adriatyku z wnętrzem kontynentu), to kolejny unikatowy punkt na mapie Chorwacji. Zachowana do dziś w dobrym stanie pomimo wielokrotnie podejmowanych prób zdobycia jej stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych elementów chorwackiego krajobrazu. Widok rozciągający się z jej murów jest naprawdę urzekający, a dodatkowego uroku temu miejscu dodaje fakt, że twierdza Klis zagrała w serialu „Gra o tron” jako fragment miasta Meereen, jest więc obowiązkowym punktem programu dla wszystkich fanów tej telewizyjnej opowieści.

Bez dwóch zdań Chorwacja ma niezwykle bogatą kulturę i fascynującą przeszłość, czego świadectwa można znaleźć tutaj wszędzie. Swoistym śladem najnowszej historii, sprzed zaledwie kilkunastu lat, jest wschodnia część kraju – niemal kompletnie nieodkryta turystycznie, praktycznie pozbawiona luksusowej bazy hotelowej i raczej rzadko odwiedzana. Tam nadal są miejsca, w których można na własne oczy zobaczyć efekty niedawnej wojny domowej i choć minęło od niej już sporo czasu, Slawonia jako region dopiero staje na nogi. Warto jednak i tu przyjechać – na turystów pragnących choć trochę odpocząć od najbardziej zatłoczonych miejsc czekają zabytki i muzea w Osijeku, Viroviticy czy Vukovarze.

Listę miejsc wartych odwiedzenia podczas pobytu w Chorwacji można byłoby mnożyć niemal w nieskończoność, bo dosłownie na każdym kroku można się tu natknąć na coś godnego uwagi (również pod ziemią: dobrym przykładem jest Jaskinia Baredine). Wystarczy jednak w ramach zwięzłego podsumowania powiedzieć, że praktycznie wszyscy, którzy tu przyjechali, wracają – niektórzy nawet wybierają Chorwację na swój nowy dom. I to jest najlepsza rekomendacja, jaką można temu niezwykłemu i pięknemu krajowi wystawić...

Znakomita większość osób przyjeżdżających nad Adriatyk w ramach oferty wykupionej w biurze podróży (np. TUI) spędza czas na pięknych plażach nad lazurową, krystalicznie wręcz przejrzystą wodą, ale będąc w Chorwacji warto też opuścić choć na kilka dni wybrzeże i poznać ten piękny kraj od innej strony.

Stolica minionych uczuć

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek
Lotniska
Tadeusz Syryjczyk: Rozbudowa lotniska w Radomiu to wyrzucanie pieniędzy