Reklama

American i Delta walczą z arabskimi liniami

Amerykańscy przewoźnicy nasilili kampanię przeciwko swoim konkurentom z Bliskiego Wschodu, których oskarżają o nieuczciwą konkurencję

Publikacja: 21.09.2015 20:30

American i Delta walczą z arabskimi liniami

Foto: Pixabay

Dyrektor American Doug Parker oraz Delty Richard Anderson pojawili się w ubiegłym tygodniu w Departamencie Stanu, aby przeprowadzić rozmowy na najwyższym szczeblu. Nie jest jednak jasne, czy amerykańska dyplomacja przychyli się do ich stanowiska. Zarówno Delta jak i American uchyliły się od oficjalnego komentarza w tej sprawie.

Departament Stanu poinformował jedynie, że John Kerry wciąż rozważa złożone w jego urzędzie skargi. W najbliższy weekend szef amerykańskiej dyplomacji spotka się w Londynie ze ministrem spraw zagranicznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich, jednego z krajów oskarżanych o subsydiowanie swoich linii lotniczych. Nie wiadomo jednak, czy temat domniemanej nieuczciwej konkurencji na rynku przewozów powietrznych zostanie w ogóle poruszony.

Według amerykańskich przewoźników (oprócz Delty i American skargę złożyły także United Airline) trzy arabskie linie lotnicze - Emirates, Etihad Airways oraz Qatar Airways - otrzymały od 2004 roku łącznie 40 miliardów dolarów w formie rożnego rodzaju subsydiów, preferencyjnych pożyczek i umorzonych kredytów. To pozwoliło im na utrzymywanie bardzo niskich cen biletów lotniczych na połączeniach ze Stanami Zjednoczonymi.

W złożonej na początku roku skardze domagają się zablokowania nowych połączeń tych trzech linii przez czas trwania sporu (te ostatnie zapowiedziały zwiększenie liczby połączeń atlantyckich o 25 procent).

Zarządy spółek mają w tej sprawie wsparcie związkowców, którzy obawiają się o miejsca pracy dla pilotów. Z kolei bliskowchodnie linie lotnicze przypominają o rządowej pomocy dla amerykańskich przewoźników po zamachach z 11 września 2001 roku.

Reklama
Reklama

Nie wszyscy amerykańscy przewoźnicy popierają stanowisko Delty, United i American. JetBlue i Hawaiian Airlines współpracują na co dzień z partnerami z Bliskiego Wschodu, oferują połączenia z mniejszymi miastami w USA i nie są zainteresowane pogarszaniem stosunków z Emirates, Etihad Airways i Qatar Airways. Także firma kurierska FedEx obawia się, że wprowadzenie retorsji może ograniczyć jej działalność w tym regionie świata.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Turystyka
Nowa opłata dla turystów? Koszt wypoczynku może wzrosnąć
Turystyka
Dolina Sanu i Wisły: pięć perełek, które zaskakują
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama